Wysłany: Nie Maj 20, 2007 15:39 Wedkowanie w Anglii
Widzę po postach że nietylko mnie pogoń za chlebem wygnała do Anglii.
Mam propozycje żeby inni Forumowicze pochwalili sie na jakich wodach wędkujecie i jaki jest sposób zdobycia licencji na wędkowanie(jeśli ja posiadacie).
_________________ Łowię bo lubię !!!
Ostatnio zmieniony przez zanderek Czw Lis 01, 2007 22:09, w całości zmieniany 1 raz
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
Ja wedkuje w Irlandii Północnej.Wody na jakich łowie to przewa?nie wody stojące (jeziorka) a jest tego tutaj sporo.Jeżeli tylko bede miał materiał to wstawie na forum :wink: Jeżeli chodzi o licencje to praktycznie można ją sobie kupić za jedyne 16 funtów w jakimkolwiek ośrodku wedkarskim.Licencja upoważnia do łowienia na dwie wedki we wszystkich wodach Irlandii Północnej.Jednak wyklucza sie połów pstrąga itp.,ponieważ potrzebna jest licencja sportowa ,którą trzeba dokupia również za 16 funtów.To by było tak w skrócie.Jeżeli ktoś chce wiecej szczegółów to prosze pisać na gg lub na forum ,postaram sie pomóc
Hello!
Niestety musze odswiezyc temat bo nie warto zakladac nowego..
Mam pytanie Od kiedy do kiedy jest okres ochronny ryb drapieznych (tzn. kiedy nie wolno lowic na spinning) poniewaz cos mi sie obilo o uszy, ze od 15 marca - 15 czerwca jest bezwzgledny zakaz..
Dobrze rozumuje?
A tego cholernego okresu nie moge znalezc
O Boze!
Jak tak dalej pojdzie to w ogole zakaza nam (czyt. Polakom) lowic ryb UK poniewaz beda uwazali, ze lowimy ryby tylko poto aby wypelnic talerz..
Lecz nawet takie potezne kary (okolo 1000-2000 £ ) nie daja wyraznie polakom do zrozumienia, ze jak sa w innym kraju to nalezy podstawic sie pod ich zasady (w Polsce im sie znudzilo to teraz zaczynaja w innych krajach) To jest dla mnie poprostu czyste chamstwo (przepraszam za wyrazenie) Osobiscie lowiac ryby trzymam sie zasady C&R i bede sie jej trzymal do konca zycia..
Uch ale sie napisalem, ale poprostu mnie to irytuje
A tak pozatym to dzieki za linki do stron!
[ Dodano: Pią Gru 21, 2007 20:29 ]
A co do zakazu to przeciez pisze, ze na wszystkich kanalach i riverach (rzekach) w England and Wales (Anglii i Walii) jest zakaz, ale o jeziorach nic nie wyczytalem pisze do not accept stillwaters (Oznacza to, ze na wodach spokojnych m.in. stawy,jeziora mozna bezpiecznie z licencja lowic!)
A co do zakazu to przeciez pisze, ze na wszystkich kanalach i riverach (rzekach) w England and Wales (Anglii i walii) jest zakaz, ale o jeziorach nic nie wyczytalem pisze do not accept stillwaters (Oznacza to, ze na wodach spokojnych m.in. stawy,jeziora mozna bezpiecznie z licencja lowic!)
Są też wyjątki: na mojej rzece Lune moge iść teraz na zimowe szczupaki )
PS. Takie znaki zakazu wystawia się tylko chyba analfabetów za jakich większość angoli nas uważa - tym czasem sami kłusują i to zawodowo - tylko, że o tym się nie mówi...
Hello!
No widzisz, ale porownaj sobie ilosc rybek w Polsca a w UK jest roznica? pewnie, ze jest..
A co klusownictwa zawodowego to rzadko kto sie na to decyduje poniewaz sa tutaj bardzo czesto kontrole wiec rzadko komu uda sie zabrac rybki do domu (no chyba, ze jest wyjatek)
A propos kuros tylko nie pomysl, ze jestem za anglikami bo to by byla przesadsa..
_________________ Powracam z nowym doświadczeniem
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
tu już nie chodzi o kontrole, bo kłusole często wchodzą w nocy
- i nawet EA jest bez radna -
ale o fakt, że tu jest inny typ myślenia
inaczej podchodzi się do wędkarstwa ogólnie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.