Poprzedni temat :: Następny temat
Czy Dobry Sprzet Do Metody DS
Autor Wiadomość
KrzysztofR 
Karaś
Okonista :>



Wiek: 14
Posty: 88
Skąd: United Kingdom
Wysłany: Sob Sty 12, 2008 00:09   

borys napisał/a:
warto poćwiczyć trochę na sucho precyzyjne rzucanie naprawdę się przydaje ;)

Oj! :lol:
Wiem coś o Tym i naprawdę nie przypominaj mi jak miałem założone na kiju ciężarek 5 gram i ćwiczyłem rzut najpierw z 10m potem z 15 następnie z 20 itd. a celowałem w kwadrat o wymiarach 1m kwadratowy i doszedłem PRAWIE do perfekcji.. Teraz gdybym dostał koszyczek to on się zachowuje inaczej i kilka rzutów trzeba niestety poćwiczyć.
Pozdrawiam!

@edit
A pytanko małe mam ponieważ większość wędzisk na stronce, na której wybieram pisze "feeder & Quiver rod" co to oznacza to jakaś inna metoda połowu?
_________________
Powracam z nowym doświadczeniem :)
Ostatnio zmieniony przez KrzysztofR Sob Sty 12, 2008 00:12, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
PikeHunteR 
Sandacz



Pomógł: 8 razy
Wiek: 33
Posty: 266
Skąd: Otwock
Wysłany: Sob Sty 12, 2008 00:10   

Ja feederem do 150 gram z powodzeniem łowię koszyczkami 40 gramowymi. Uniwersalny feeder to chyba właśnie 100-150 gram.
 
Qba
Sandacz


Pomógł: 2 razy
Posty: 310
Wysłany: Sob Sty 12, 2008 00:14   

Nie ma wędki uniwersalnej, prosze przestańcie używać tego słowa, ono w wędkarstwie po prostu nie istnieje !
 
KrzysztofR 
Karaś
Okonista :>



Wiek: 14
Posty: 88
Skąd: United Kingdom
Wysłany: Sob Sty 12, 2008 00:19   

Qba dobrze to szukam wędki na jeziora, stawy i rzeki o średnim uciągu to jaki ciężar wyrzutu proponujesz?

A odpowie mi ktoś na pytanko dotyczące Quiver?
_________________
Powracam z nowym doświadczeniem :)
 
 
PikeHunteR 
Sandacz



Pomógł: 8 razy
Wiek: 33
Posty: 266
Skąd: Otwock
Wysłany: Sob Sty 12, 2008 00:45   

Qba napisał/a:
Nie ma wędki uniwersalnej, prosze przestańcie używać tego słowa, ono w wędkarstwie po prostu nie istnieje !


Owszem, pewnie nie ma. Ale może być bliska uniwersałowi. łowię głownie na trzech rzekach. Wiśle, Bugu, Narwi. I to na różnych odcinkach o różnym uciągu. I co? Na każdą rzekę lub inny odcinek mam kupić sobie inny feeder? I jak chcę odwiedzić kilka miejscówek mam taszczyć kilka wędek? Otóż nie. Mam feeder do 150 gram, którym mogę łowić na znacznym uciągu(chociaż czasem przydał by się większy do 210) jak też doskonale spisuje się na leniwym lub zerowym uciągu w Wiślanych klatkach. CZasem też wybieram się z nim na wodę stojącą z koszyczkami 40 gramowymi. Lżejszych nie próbowałem bo nie ma takiej potrzeby. Ale kto wie.....? I to jest właśnie wędka którą można uznać za w miarę uniwersalny feeder.

Tak samo spinning. Kleń i jaź wymagają ciut innych wędzisk. Ale to też można pogodzić wędką którą zatniesz rybę i jaź podczas holu nie spadnie. Nie wyjaśnię dokładnie co i jak i czemu bo dopiero będę się uczył tego łowienia. Ale wiem, że takie wędki są, że ludzie takie zbroją i łowią nimi z powodzeniem obydwa gatunki. I ja sobie też taką zbroję. To tez jest jakiś "uniwersał"

Takie prawdziwego uniwersała pewnie nie znajdziesz ale zawsze można pójść na kompromis. Po co mieć w domu 30 wędzisk? Na jazia, na klenia, na okonia, szczupaka etc, etc. Wisłę, Narew, Wartę, Pasłękę etc, etc? I do tego jezioro, staw, wyrobisko? Bezsens! Właśnie stosując jakieś kompromisy można to pogodzić.

Dwadzieścia lat temu ludzie łowili leszczynami, bambusami, szklakami. Mieli po jednej góra dwie wędki. Poprostu nie było w sklepach. I łowili różne gatunki ryb z powodzeniem. Tak wiec bez przesadyzmu :okok:

[ Dodano: Sob Sty 12, 2008 00:47 ]
KrzysztofR napisał/a:
Qba dobrze to szukam wędki na jeziora, stawy i rzeki o średnim uciągu to jaki ciężar wyrzutu proponujesz?

A odpowie mi ktoś na pytanko dotyczące Quiver?


Do 100-120 gram spokojnie Ci wystarczy!
 
KrzysztofR 
Karaś
Okonista :>



Wiek: 14
Posty: 88
Skąd: United Kingdom
  Wysłany: Sob Sty 12, 2008 00:53   

Dobrze!!
Wszystko wiem, tylko jedno jeszcze mnie interesuje a mianowicie pytanie co to jest ten quiver? pytam ponieważ nie chciałbym kupić czegoś "felernego"

Tylko, się nie pokłóćcie ;)
_________________
Powracam z nowym doświadczeniem :)
 
 
wodnik 
Administrator



Pomógł: 23 razy
Wiek: 42
Posty: 1199
Skąd: Besko - Podkarpacie
Wysłany: Sob Sty 12, 2008 01:22   

Quiver tip to jest to samo co drgająca szczytówka natomiast Swing tip to jest łowienie ze zwisającą szczytówką.
_________________
Pozdrawiam.
 
 
Qba
Sandacz


Pomógł: 2 razy
Posty: 310
Wysłany: Sob Sty 12, 2008 02:10   

U nas określenie quiver przyjęło się również do określania bardzo delikatnej metody drgającej szczytówki, mianowicie wędeczka do 15gr z super delikatnymi szczytówkami, do tego najczęściej oliwka i nęcenie z procy. Osobiście lubie pobawić się tak delikatną wędeczką nawet z większymi rybami, sprawia mi to większą przyjemność ;)

"Tak samo spinning. Kleń i jaź wymagają ciut innych wędzisk. Ale to też można pogodzić wędką którą zatniesz rybę i jaź podczas holu nie spadnie. Nie wyjaśnię dokładnie co i jak i czemu bo dopiero będę się uczył tego łowienia. Ale wiem, że takie wędki są, że ludzie takie zbroją i łowią nimi z powodzeniem obydwa gatunki. I ja sobie też taką zbroję. To tez jest jakiś "uniwersał" "

Jeśli chcesz być skuteczny w każdych warunkach, nie ma mowy o żadnych kompromisach, uwierz mi. Każdy doświadczony spinningista, nie koniecznie zawodnik, powie Ci dokładnie to samo.

"Takie prawdziwego uniwersała pewnie nie znajdziesz ale zawsze można pójść na kompromis. Po co mieć w domu 30 wędzisk? Na jazia, na klenia, na okonia, szczupaka etc, etc. Wisłę, Narew, Wartę, Pasłękę etc, etc? I do tego jezioro, staw, wyrobisko? Bezsens! Właśnie stosując jakieś kompromisy można to pogodzić. "

Po co? Właśnie po to, aby można było łowić bardzo skutecznie w każdych warunkach. Feeder jest ważnym wyborem. Kolega szuka czegoś na wodę stojącą i na lekko płynącą, myślę, że nie ma najmniejszego sensu kupować drąga do 100-120gr jak 60-80gr spokojnie wystarczy i da mu zapas mocy na te wody. Kolego PikeHunter jeśli chcesz łowić na stojącej wodzie, to najlepiej zastosować coś delikatnego, do 25gr. Co z tego, że szczytówka wskaże brania? Zawsze wskaże, bo jest cienka! Chodzi o prace kija przy wyrzucie zestawu, jak i pracę podczas holu ryby! Płoć 30cm na wodzie stojącej walczy zupełnie inaczej niż taka, która przymuruje w nurcie... Wędzisko ma amortyzować odjazdy ryb i to nie jest zależne czy to spinning czy feeder, bo wędka to nie tylko kij do wskazywania brań, ale ma pomagać w holu. Dlatego właśnie strasznie nie lubie pojęcia 'uniwersalny' bo coś takiego w wędkarstwie nie istnieje. Żeby być w pełni skutecznym w podaniu przynęty, holu ryby etc. potrzebne jest na każde warunki odpowiednie wędzisko. Nie każdego na to stać, stąd wzięło się pojęcie uniwersalny. Mówiąc 'polskimi pojeciami' ja mam quivera, pickera i feedera i z tym moge już sobie wybierać do warunków.

"Dwadzieścia lat temu ludzie łowili leszczynami, bambusami, szklakami. Mieli po jednej góra dwie wędki. Poprostu nie było w sklepach. I łowili różne gatunki ryb z powodzeniem. Tak wiec bez przesadyzmu"

Dwadzieścia lat temu, nasze jeziora, rzeki itd. były dużo bogatsze w ryby niż teraz i trzeba stosować się do pewnych reguł żeby te ryby złapać. Myślisz, że dlaczego Polscy spinningiści sa jednymi z najlepszych na świecie? Bo tak trudno jest nam złapać rybę, jest jej mało i musimy się nieźle wygimnastykować, aby na prawde dobrze nam szło. Wszechstronność i umiejętność łapania ryb w każdych warunkach to nasz główny atut :)


Sorry za przydługi wywód, ale straszzzznie nie lubie jak ktoś mi wciska, że są rzeczy uniwersalne :neutral:
 
KrzysztofR 
Karaś
Okonista :>



Wiek: 14
Posty: 88
Skąd: United Kingdom
Wysłany: Sob Sty 12, 2008 11:32   

Oczywiście Qba jak i PikeHunteR mają rację, Qba wziął pod uwagę, że jak posiada się odpowiednie wędziska to złowi prawie wszystko kijami do tego przeznaczonymi zaś z drugiej strony PikeHunteR wziął pod uwagę, że nie każdego stać na '30 wędzisk' i równie dobrze wystarczy 2 czy trzy wędki..
A co do uniwersału to uważam, że się źle panowie zrozumieliście; PikeHunteR'owi chodziło o uniwersalny CIĘŻAR WYRZUTOWY kija na wody stojące zaś Qba pomyslał pewnie, że chodzi o uniewersalną wędeczke..
Takie moje zdanie :?
_________________
Powracam z nowym doświadczeniem :)
 
 
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
borys 
Moderator
NADWORNY GLĘDA



Pomógł: 39 razy
Wiek: 35
Posty: 1988
Skąd: Jasło
Wysłany: Sob Sty 12, 2008 11:39   

Do tego co Qba dodał, odnośnie kompromisu, szczerze radził bym wybrać sie do sklepu i zbadać przede wszystkim twardość szczytówek, w taki sposób poszukasz kompromisu przy feederze.
Często się zdarza że wędki o tym samym ciężarze wyrzutu mają różnej twardości szczytówki. Nie da sie ukryć że wartości wyrzutowe na wędzisku nie zawsze pokrywają sie z rzeczywistością, dlatego dobrze jest trzymać się sprawdzonych, rzetelnych producentów. Osobiście mogę polecić Browninga lub Mitchella świetne kije, nawet te z niższej półki będą bardzo dobrze się sprawować :)
_________________
Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




Zbiórka funduszy na serwer
Osoby, które już nas wspomogły




Przelicznik pojemności szpuli

Mapa użytkowników
+ Wpisz się na mapę













Strony Współpracujace
Flytiers
.:: Spinning ::.
Mapa Forum

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Design by GrzegorzM www.wedkowanie.net
Hosting zapewnia provps.pl