Poprzedni temat :: Następny temat
Metoda Odległościowa..
Autor Wiadomość
wodnik 
Administrator



Pomógł: 23 razy
Wiek: 42
Posty: 1199
Skąd: Besko - Podkarpacie
Wysłany: Sob Sty 12, 2008 19:31   

A oto przykładowe zestawy do metody odległościowej:

_________________
Pozdrawiam.
 
 
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
KrzysztofR 
Karaś
Okonista :>



Wiek: 14
Posty: 88
Skąd: United Kingdom
Wysłany: Sob Sty 12, 2008 22:08   

Wodniku Ty :P
Aż tak się dla kolegi potrudziłeś? :D
Dziękuje tylko, że musiałem 2 razy czytać bo troszke niewyraźna, ale wszystko dobrze zrozumiałem i nawet już mam na dysku i wydrukowane :P takie to fajne jest Dziękuję!!
Pozdrawiam!

[ Dodano: Czw Sty 17, 2008 17:23 ]
Panowie.. Mianowicie mam pytanko..
Ostatnio byłem na rybkach z kolegami taty, którzy mieli odległościówkę i normalną żyłkę na kołowrotku, po prostu położyli gąbkę (z najzwyklejszym płynem do mycia naczyń za podajże 14p taka mała buteleczka) i przejechali zestawem po gąbce.. A była to normalna żyłka (nie tonąca lecz pływająca) i bardzo ładnie sie zatapiała..
Czyli z tego tekstu mogę wywnioskować, że to nie musi być koniecznie żyłka tonąca (nienie! nie pomyślcie, że nie mam funduszy na inną żyłkę :lol: )
I tu pytanie do Was co o tym sądzicie?

[ Dodano: Sob Sty 19, 2008 00:03 ]
Panowie zastanawia mnie taka rzecz..
Czy żyłka z płynem nie odstraszy mi ryb? Bo coś tak czuję..
Pozdrawiam!
_________________
Powracam z nowym doświadczeniem :)
 
 
norbI 
Karaś
norbI


Pomógł: 1 raz
Wiek: 14
Posty: 91
Skąd: Brudzyń
Wysłany: Sob Sty 19, 2008 14:39   

Nie wiem jak jest z płynem do mycia naczyń, ale jeśli zestaw ma styczność z bęzyną to możesz się zwijać i jechać do domu. Z płynem będzie prawdopodobnie tak samo. :bezradny:
 
 
KrzysztofR 
Karaś
Okonista :>



Wiek: 14
Posty: 88
Skąd: United Kingdom
Wysłany: Sob Sty 19, 2008 14:43   

Ehh..
Z Twojej odpowiedzi norbI wywnioskowałem, że raczej płynu nie używać i pomóc żyłce zatonąć tak jak to wyjaśnił wodnik podszarpując i zwijając w miejsce nęcenia..
Czekam na dalsze odpowiedzi..
_________________
Powracam z nowym doświadczeniem :)
 
 
borys 
Moderator
NADWORNY GLĘDA



Pomógł: 39 razy
Wiek: 35
Posty: 1988
Skąd: Jasło
Wysłany: Sob Sty 19, 2008 14:46   

Krzysztof nie musi być odległościowa ale dobrze jak będzie. Nasączenie płynem żyłki zmniejsza napięcie powierzchniowe odpowiedzialne za pływalność żyłki i tym samym żyłka utonie ;)
_________________
Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
 
 
norbI 
Karaś
norbI


Pomógł: 1 raz
Wiek: 14
Posty: 91
Skąd: Brudzyń
Wysłany: Sob Sty 19, 2008 14:50   

Nie wiem czy mam rację. Wyraziłem tylko swoją opinie. Zostawiam głos bardziej doświadczonym. :cool:
 
 
KrzysztofR 
Karaś
Okonista :>



Wiek: 14
Posty: 88
Skąd: United Kingdom
Wysłany: Sob Sty 19, 2008 16:50   

dobrze, już dobrze :|
Lecz martwi mnie jedna rzecz, że taki płyn mi rybki odstraszy..

Jeszcze jedno..
Jak sprawa dzieje się z zanętą? będę rzucał troszkę dalej na 20-25m i czy dosięgnę procą?
Pozdrawiam!
_________________
Powracam z nowym doświadczeniem :)
 
 
norbI 
Karaś
norbI


Pomógł: 1 raz
Wiek: 14
Posty: 91
Skąd: Brudzyń
Wysłany: Sob Sty 19, 2008 17:05   

JEŚLI MASZ DOBRE GUMKI TO DOSIĘGNIESZ SPOKOJNIE.

Następnym razem wyłącz Caps Locka-mod
 
 
borys 
Moderator
NADWORNY GLĘDA



Pomógł: 39 razy
Wiek: 35
Posty: 1988
Skąd: Jasło
Wysłany: Sob Sty 19, 2008 17:15   

Płyn Ci ryb nie odstraszy. A ja na takiej odległości nęciłem mocnym feederem z dużym koszykiem.
_________________
Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
 
 
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
Kamilczak 

Posty: 1
Wysłany: Nie Kwi 27, 2008 20:15   match

Witam.Szukałem wątku o podobnym temacie i.... nie znalazlem wiec zakladam oddzielny temat.Przejdzmy do konkretu... dzis podczas zawodów niezwykle dokuczal mi spławik oraz obciazenie...wsyztsko sie plątało a przypon co 4 rzut kleił się do spławika i jak juz pisałem wcześniej wsyzstko się kiełbasiło.Co zrobić z tym problemem? Łowię metodą odległościową.Mam zwykly przecietny spławik za 4zł wlasnie polecany do tej metody(tak uslyszalem w sklepie).Troszke poczytalem i zastanawiam sie czy nie warto kupic wagglera? i jedna srucinka obciazyc splawik zeby przypon sie nie plątal? co sadzicie na ten temat? Jak mozna mi pomóc!? Prosze o wyrozumialosc jestem poczatkujacy :/

Pisz staranniej, używaj polskich znaków-mod

Przeniosłem tutaj - admin
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




Zbiórka funduszy na serwer
Osoby, które już nas wspomogły




Przelicznik pojemności szpuli

Mapa użytkowników
+ Wpisz się na mapę













Strony Współpracujace
Flytiers
.:: Spinning ::.
Mapa Forum

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Design by GrzegorzM www.wedkowanie.net
Hosting zapewnia provps.pl