Wodniku Ty
Aż tak się dla kolegi potrudziłeś?
Dziękuje tylko, że musiałem 2 razy czytać bo troszke niewyraźna, ale wszystko dobrze zrozumiałem i nawet już mam na dysku i wydrukowane takie to fajne jest Dziękuję!!
Pozdrawiam!
[ Dodano: Czw Sty 17, 2008 17:23 ]
Panowie.. Mianowicie mam pytanko..
Ostatnio byłem na rybkach z kolegami taty, którzy mieli odległościówkę i normalną żyłkę na kołowrotku, po prostu położyli gąbkę (z najzwyklejszym płynem do mycia naczyń za podajże 14p taka mała buteleczka) i przejechali zestawem po gąbce.. A była to normalna żyłka (nie tonąca lecz pływająca) i bardzo ładnie sie zatapiała..
Czyli z tego tekstu mogę wywnioskować, że to nie musi być koniecznie żyłka tonąca (nienie! nie pomyślcie, że nie mam funduszy na inną żyłkę )
I tu pytanie do Was co o tym sądzicie?
[ Dodano: Sob Sty 19, 2008 00:03 ]
Panowie zastanawia mnie taka rzecz..
Czy żyłka z płynem nie odstraszy mi ryb? Bo coś tak czuję..
Pozdrawiam!
Nie wiem jak jest z płynem do mycia naczyń, ale jeśli zestaw ma styczność z bęzyną to możesz się zwijać i jechać do domu. Z płynem będzie prawdopodobnie tak samo.
Ehh..
Z Twojej odpowiedzi norbI wywnioskowałem, że raczej płynu nie używać i pomóc żyłce zatonąć tak jak to wyjaśnił wodnik podszarpując i zwijając w miejsce nęcenia..
Czekam na dalsze odpowiedzi..
Krzysztof nie musi być odległościowa ale dobrze jak będzie. Nasączenie płynem żyłki zmniejsza napięcie powierzchniowe odpowiedzialne za pływalność żyłki i tym samym żyłka utonie
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
Witam.Szukałem wątku o podobnym temacie i.... nie znalazlem wiec zakladam oddzielny temat.Przejdzmy do konkretu... dzis podczas zawodów niezwykle dokuczal mi spławik oraz obciazenie...wsyztsko sie plątało a przypon co 4 rzut kleił się do spławika i jak juz pisałem wcześniej wsyzstko się kiełbasiło.Co zrobić z tym problemem? Łowię metodą odległościową.Mam zwykly przecietny spławik za 4zł wlasnie polecany do tej metody(tak uslyszalem w sklepie).Troszke poczytalem i zastanawiam sie czy nie warto kupic wagglera? i jedna srucinka obciazyc splawik zeby przypon sie nie plątal? co sadzicie na ten temat? Jak mozna mi pomóc!? Prosze o wyrozumialosc jestem poczatkujacy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.