i to prawda że ten post może dostać miano ABC spiningu, a dokładniej łowienia szczupaka.
ABC spinningu odnosi się do spinningu w ogóle więc to nie ma sensu a jeśli chodzi o łowienie szczupaka, to jest on w odpowiednim dziale i temacie więc też nie ma sensu ale zgadzam się, że Maniak po raz kolejny odwalił kawał dobrej roboty
_________________ Pozdrawiam.
Reklama ta nie wyświetla się osobom zarejestrowanym, Zarejestruj się.
GarbatyOkoń Sandacz Cenię każdą rybę, nawet tą najmniejszą.
A dało by się jeszcze dać kilka rad co do prowadzenia przynęty
No to tak jak pisałem wcześniej nie mam określonej techniki do połowu szczupaka.Na rzece czy na jeziorze przeczesuję dokładnie wszystkie partie wody.
Zawsze na początek jak wspomniałem zakładam białego twistera 9cm na główce 6g(najbardziej uniwersalna).Przynętę zazwyczaj prowadzę równomiernie i średnią prędkością..Przeczesuję wodę od głębin do płycizn.Miałem już dużo szczupaków z toni, czyli w środkowej partii wody.
Potem dość często zakładam wahadłówki.Po wyrzuceniu przynęty czekam, aż spadnie na same dno i wlokę tę wahadłówkę bardzo i to to bardzo wolno.
Jeśli to nie pomaga to łowię metodą opadową. Wygląda to w następujący sposób. Czekam wtedy, aż przynęta spadnie na same dno i potem następuję szarpnięcie kijem i szybkie wybranie luzu żyłki lub plecionki. Wędkę trzymam pod kontem 30 lub nawet 45 stopni w górę(to zależy gdzie łowię).
Jest to metoda typowo do sandacza, ale i szczupak może się uwiesić w jesiennej porze roku.
Na kopyta łowię tylko i wyłącznie metodą opadową.
Łowiąc na obrotówki i woblery prowadzę je w środkowej partii wodny i prowadzę je równomiernie.
Skoro jesteśmy przy szczupakach mam pytanie do kolegów mamy w Ulanowie staw w którym są szczupaki bo łowiono je na żywca ale nie mogę ich złowić na spinning próbowałem z gumami, woblerami, wahadłówkami, obrotówkami, różne sposoby prowadzenia przynęty różne
kolory, rozmiary i nic nie wiem czemu nawet puknięcia nie wiem czemu nie próbowałem tylko na woblery pływające(poppery itp.). Jak można proszę o pomoc.
szczupaki zazwyczaj nie przepuszczają żywemu ale jedynym wytłumaczeniem jest to że szczupaki mają pod dostatkiem pokarmu naturalnego i dlatego pewnie nie interesują sie Twoimi wabikami,tym samym łatwiej skusić go na żywca. Pytanie mam do Ciebie niejakie: czy łowi na tym stawie ktoś na spinning, a jeżeli już to czy z jakimś efektem?
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
Trochę dziwna sytuacja jak biorą na żywca to na spinning tez muszą. Szczupak jest raczej taką rybą niezbyt trudną do złapania, raczej może być problem ze znalezieniem go ? Jak rzucisz mu pod pysk wahadło czy ładną gumkę, niemożliwe że się nie może oprzeć. Ja wyniki miałem zawsze październik, wrzesień, największe okazy, a sposób prowadzenia o tej porze roku - powoli i przy dnie. Może łowisz zbyt blisko brzegu albo coś, jaki sprzęt używasz:?
Ja łowiąc szczupaka raczej nie używam większych niż takie jak wstawił maniak tzn. nie zakładam kopytek 6 cm. czy małych woblerów z mojego punktu widzenia szczupak to bestia, zakładam duże kopyta a najskuteczniejsza moja przynęta na jeziorach to duża wahadłowa alga 1 albo 2 którą mogę machnąć na 60 metrów a na przypon używam wolframek białych albo ostatnio fluocarobonu sprzęt mikado 10-40 kołowrotek Daiwa Exceller największy mój szczupły to 92 cm jak do tej pory
_________________ "Na lądzie wędkarzy tłum a w wodzie jeden sum"
Jeszcze zapomnieliśmy o ważnej rzeczy.Szczupak potrafi uderzyć kilkakrotnie w tą samą przynętę z jednego miejsca.Już miałem dużo takich sytuacji, gdzie szczupak nie mógł trafić w przynętę lub tylko lekko się zahaczył i złapałem go za 3 razem.Zawsze warto rzucać kilka razy w jedno miejsce.
Obławiałem kilka razy każde miejsce na stawie i nic rano w południe wieczorem było to na jesień i klapa zero a na żywca brały jeśli chodzi o drobnice to trochu jest ale nie aż taka ilość próbowałem chyba wszystkiego i nic zobaczymy jak będzie na wiosnę bo ja je próbowałem jesienią na Sanie brały na Tanwi też ale kurde nie na stawie.
HMm. Jeśli chodzi o przynęty na szczupaki to oczywiście woblery, kopyta, twistery. Tak jak pisali poprzednicy, jednak pod koniec sezonu odkryłem bardzo skuteczną przynętę na szczupaki. jest to błystka Robinson Gepard, wzorowana na Mepp's Lusox, lecz myślę że jest bardziej skuteczna i oczywiście dużo tańsza. W listopadzie ubiegłego roku złowiłem na nią 8 sporych szczupaków, z których największy miał 8,2kg. Proponuje wam wszystkim o wypróbowanie tej błystki bo warto. Dzięki oddzielnemu dociążeniu można ją daleko rzucić. trzeba dodać iż gdy obławiałem wodę innymi gumami, woblerami myślałem że szczupaki już dawno "poszły spać" jednak po założeniu tej błystki, szczupaki zaczęły ostro bić. Chcę dodać, że nie jest to żadna reklama, ani coś w tym stylu. Po prostu dzielę się z wami moimi doświadczeniami.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.