Poprzedni temat :: Następny temat
Głowacica
Autor Wiadomość
wodnik 
Administrator



Pomógł: 25 razy
Wiek: 42
Posty: 1322
Skąd: Besko - Podkarpacie
Wysłany: Pon Lis 19, 2007 23:56   

Wreszcie ktoś się poważnie zabrał za renaturalizację rzek i budowę przepławek z prawdziwego zdarzenia.
No borys, trzymam kciuki za Wisłokę luzik

[ Dodano: Sro Lis 21, 2007 09:29 ]
Z ta Wisłoką to może nie być taka prosta sprawa.
Planuje się budowę zbiornika Myscowa-Kąty na Wisłoce. Odpływ wyrównany ma wynosić 2,25 m3/s i tyczyć się to ma 70% czasu w roku czyli ponad 2/3. Natomiast przepływ nienaruszalny ustalono ostatecznie na 0,45 m3/s /tzw. przepływ biologiczny/. Teraz pytanie - czy przy takich przepływach Głowacica ma szanse egzystencji bo to strasznie mało.
Ja tego nie wiem ale ichtiolodzy pewnie tak i martwi mnie, że chyba wezmą to pod uwagę.
Mimo to trzymam kciuki luzik
_________________
Pozdrawiam.
 
 
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
Internetowy sklep wędkarski
Tu zrobisz najtańsze zakupy. Nie zwlekaj i zamów już teraz
borys 
Moderator
NADWORNY GLĘDA



Pomógł: 41 razy
Wiek: 35
Posty: 2173
Skąd: Jasło
Wysłany: Sro Lis 21, 2007 19:12   

Jest to dosyc stary dokument ale z tego co wiem to głowatki w Wisłoce już pływają i to wymiarowe :lol: a co do zbiornika w Kątach to na razie mały problem bo planują już go budowac co najmniej od kilkunastu lat i wiem ze nadal są problemy z którymi pomysłodawcy nie mogą sobie poradzic.Gdyby nawet zapora przegrodziła Wisłokę to zawsze jest jakaś szansa że zaaklimatyzują się nawet po obniżeniu prędkości przepływu tym bardziej że też aklimatyzują sie nawet w zbiorniku zaporowym (Czorsztyn). Póki co zapory nie ma :okok:
_________________
Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
 
 
wodnik 
Administrator



Pomógł: 25 razy
Wiek: 42
Posty: 1322
Skąd: Besko - Podkarpacie
Wysłany: Sro Lis 21, 2007 23:42   

Z jednej strony planuje się renaturalizację rzek a z drugiej planuje budowy zapór, jakoś to mi w parze nie idzie. Nie tylko planuje się budowę zapory na Wisłoce ale również na Wisłoku powyżej już istniejącej w Sieniawie. Co z tego będzie :?: zobaczymy, najlepiej, żeby nie powstała ani jedna - takie jest moje zdanie. Nie będę się zresztą rozpisywał - ciekawa dyskusja na ten temat jest na forum Beskidu Niskiego - warto poczytać.
http://forum.beskid-niski.pl/viewtopic.php?t=340
Cieszę się, że w Wisłoce już pływają głowatki, oby starczyło im miejsca na dłużej i oby było ich dużo bo na Wisłoku to raczej nie ma szans, jest po prostu za mało wody. W sumie San mam 20 km. od chaty więc mam blisko co nie znaczy, że pod nosem by się nie przydały. No ale już nie wybrzydzam bo mnie jeszcze posądzicie o takie tam jakieś :rotfl:

[ Dodano: Nie Lis 25, 2007 10:01 ]
W tym roku dokonano zarybienia głowacicą w ilości 9000 szt. narybku jesiennego.
http://www.pzw.org.pl/pzw...omosc&pozycja=0

Na pewno San no i może też Wisłoka.
_________________
Pozdrawiam.
 
 
borys 
Moderator
NADWORNY GLĘDA



Pomógł: 41 razy
Wiek: 35
Posty: 2173
Skąd: Jasło
Wysłany: Nie Sty 20, 2008 16:39   

No i faktycznie po pierwszej "wyprawie głowatkowej" nad San :)


pogoda była bardzo ładna, nie mogliśmy sobie odmówić wędkowania....


jednak San nie był dla nas łaskawy.Łowiliśmy od strony głównego koryta ,mimo tego że, druga strona rzeki była o łagodniejszym nurcie, San bronił dostępu wałami ze śniegu.....


Mało tego, woda stopniowo zaczęła przybierać, tracić przejrzystość i nie za bardzo pozwalała na brodzenie ze względu na takie paskudztwa które potrafiły konkretnie przyłożyć w nogę..... :(


Przetestowaliśmy wędki które okazały sie bardzo przyzwoitym sprzętem, test przeszły także nowe pianki i oczywiście przetestowaliśmy pracę przynęt głowacicowych. niestety nie przetestowaliśmy hamulców w kołowrotkach bo pannice głowatki nie zechciały takich starych ramoli jak my zaprosić do tańca :lol: . Wodnik jest posiadaczem bardzo mocnego i świetnie pracującego kołowrotka którego test zamieszczony jest tutaj:
http://www.wedkowanie.net/topics61/934.htm#11635
Jednak jak na wyprawę praktycznie w ciemno było bardzo fajnie. Poznaliśmy świetne miejscówki brzanowo-kleniowo-świnkowe na które na pewno się wybierzemy jak będzie cieplej i klarowniej nad Sanem
Ogólnie wyprawa zakończyła się wynikiem 1:0 dla głowatek ale jaką frajdą jest przebywać nad tą piękną i rybną rzeką wiedzą tylko Ci którzy mieli możliwość spędzić chwilę czasu tutaj. Zresztą sami popatrzcie:



Czekamy jeszcze na relacje Wodnika i pora planować następną wyprawę, tym razem na pstrągi ;)
_________________
Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
 
 
wodnik 
Administrator



Pomógł: 25 razy
Wiek: 42
Posty: 1322
Skąd: Besko - Podkarpacie
Wysłany: Nie Sty 20, 2008 19:20   

Wiele do dodania to ja tu za bardzo nie mam.
Wspomnieć muszę jednak, że San trochę z nas zakpił. Woda jeszcze o normalnym, niskim stanie w sobotę rano, w niedzielę była już taka jak to Borys już wcześniej opisał.
Nie lada odwagą było wejście do takiej wody z uwagi na owe pływające kawałki lodu, które skutecznie mogły podciąć nogi i przyczynić się do bardziej "morsowskiego" poznania rzeki :lol: czyli krótko mówiąc, nauki pływania w styczniowej wodzie :blee:

Nie obyło się też bez strat, mowa oczywiście o przynętach, kilka urwanych przynęt to szczegół ale jak wygląda duży wobler po kilkunastometrowym locie i zetknięciu się z taką bryłką lodu zobaczcie sami:




Woda niestety nie pozwoliła nam na łowienie z nurtu dlatego przerzuciliśmy się na przechadzkę wzdłuż brzegów a później zmieniliśmy "ciężką artylerię" na "lżejszy kaliber" w poszukiwaniu zabłąkanych kleni i okoni.

Borys w akcji :okok:


Ale gdzie tam :bezradny: , nawet prośby na kolanach nie pomogły :lol:


Muszę przyznać, że "Power Mesh" Borysa mi przypasował /test tutaj -> http://www.wedkowanie.net/topics62/709.htm /, bardzo dobrze leży w ręce i już teraz wiem, że będzie moim partnerem podczas wypraw pstrągowych.

No i jeszcze ze dwie fotki na koniec:




To by było na tyle - czekamy do lutego, czekamy na dobrą wodę i czekamy na pstrągi :w8:
_________________
Pozdrawiam.
 
 
borys 
Moderator
NADWORNY GLĘDA



Pomógł: 41 razy
Wiek: 35
Posty: 2173
Skąd: Jasło
Wysłany: Pią Sty 25, 2008 22:16   

Hehehe dobre ...."borys w akcji".... ja bym dodał "bezradności" do tego :lol:
_________________
Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
 
 
Joka85 
Sandacz
Zander



Pomógł: 8 razy
Wiek: 23
Posty: 414
Skąd: Stw - (Ulanów)
Wysłany: Sob Sty 26, 2008 09:14   

Ale za to piękne zdjęcia jak tam San jest piękny szkoda że w Stalowej Woli i Ulanowie już taki brudny :sad: ale może sie to kiedyś zmieni.(Marząc może i głowatki by były :lol: )
_________________

 
 
borys 
Moderator
NADWORNY GLĘDA



Pomógł: 41 razy
Wiek: 35
Posty: 2173
Skąd: Jasło
Wysłany: Sob Sty 26, 2008 10:12   

Joka ze Stalowej Woli nie jest aż tak daleko nad górny San. A głowacica nie jest zdobyczą tak pewną jak okoń, kleń czy szczupak, dlatego każdy z nas ma równe szanse połowić tą piękną rybę. Jak będziesz miał ochotę zapolować na głowacicę, to przygotuj mocny sprzęt i uzbrój sie w cierpliwość :) no i możesz przyjechać kiedy chcesz :)
_________________
Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
 
 
Joka85 
Sandacz
Zander



Pomógł: 8 razy
Wiek: 23
Posty: 414
Skąd: Stw - (Ulanów)
Wysłany: Sob Sty 26, 2008 12:43   

Może kiedyś skorzystam i wybiorę się na głowatke tylko tej ryby i troć jeszcze nie złowiłem ;P
ale jak bym miał zamiar jechać na pewno się odezwę :lol:
_________________

 
 
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
Internetowy sklep wędkarski
Tu zrobisz najtańsze zakupy. Nie zwlekaj i zamów już teraz
wodnik 
Administrator



Pomógł: 25 razy
Wiek: 42
Posty: 1322
Skąd: Besko - Podkarpacie
Wysłany: Sro Lut 13, 2008 10:50   

W Wędkarzu Polskim 02/2008 jest ciekawy artykuł o prowadzeniu woblera - "Szybko znaczy dobrze".
_________________
Pozdrawiam.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




Zbiórka funduszy na serwer
Osoby, które już nas wspomogły




Przelicznik pojemności szpuli

Mapa użytkowników
+ Wpisz się na mapę






Sklep Wędkarski








Strony Współpracujace
Flytiers
.:: Spinning ::.
Mapa Forum

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Design by GrzegorzM www.wedkowanie.net
Hosting zapewnia provps.pl