Wysłany: Pon Lut 18, 2008 18:48 Pflueger President 6735 vs Okuma Eclipz 30FD
Witam,
Proszę was o opinie tych dwóch kołowrotków, których nazwy podałem w temacie oraz napisanie, który byście wybrali, gdyż brat poprosił mnie o pomoc w wyborze, obydwa może mieć dość w niskich cenach bo cos ok.180 złotych, kołowrotek ma być do średnio-cięzkiego(od 10g domax25g) spinningu na rzece i jeziorze. Eclipz wiem, że sie nada napewno bo to kołowrotek stworzony na morze i serie 30 i 40 zostały wyprodukowane specjalnie na potrzeby spinningistów ladowych ale Pflueger z ta firmą nie miałem nigdy doczynienia i nie mam pojęcia czy sprosta wymaganią i wytrzyma co najmniej 2 sezony.
parametry kołowrotków:
Pflueger President 6735
Kołowrotek posiada frezowaną dokładnie dopasowaną przekładnię.
W pełni wodoszczelny.
10 łożysk : 9 SSBB + 1 wałeczkowate.
Natychmiastowa blokada obrotów wstecznych.
Sure-Click Bail – opatentowany system blokady kabłąka.
Łożyskowana rolka kabłąka wykonana z tytanu .
Wyważony rotor, dzięki czemu nie powstają drgania
Uchwyt rączki z drewna różanego.
Wyważony rotor i system redukujący skręcanie się żyłki.
Zapasowa szpula z aluminium.
Przełożenie 5,2 :1
waga: 315
ilość żyłki (m/mm): 170/0,25
Okuma Eclipz 30FD
ilość łożysk: 4 + 1 (pełne zabezpieczenie przed morską solą)
przełożenie: 5,0:1
pojemność szpuli: 0,30/160m
supermocna przekładnia ze stali nierdzewnej
profilowana, duralowa szpula o dużej pojemności
stalowa, odkuwana korbka o wielkiej mocy
komfortowy uchwyt korbki
bezpoślizgowa blokada obrotów wstecznych (duże, rolkowe łożysko oporowe)
Brak szpuli zapasowej!!!!!
Z góry dzięki za pomoc[/quote]
Reklama ta nie wyświetla się osobom zarejestrowanym, Zarejestruj się.
Posiadam jedynie Pfluegera Medalist a i to byłem z nim dopiero raz nad wodą, wrażenia co do niego mam bardzo pozytywne, płynna praca, wszystko wyważone, naprawdę pięknie się nim kręci, niestety nie powiem Ci jak jest z trwałością ponieważ tak jak napisałem, mam go od niedawna. Test tutaj -> http://www.wedkowanie.net/topics61/934.htm
Jeśli jednak President jest zrobiony tak jak Medalist to myślę, że warto w niego zainwestować.
Poprę Wodnika bo miałem przyjemność pokręcić jego kołowrotkiem i byłem naprawdę bardzo miło zaskoczony jego pracą. Pflueger nie jest bardzo znaną marką w Polsce ale jest naprawdę wart uwagi.
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za poblikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.