Kiedyś jak mi zabrakło grochu z rozpaczy zacząłem łowić na nieco podgotowany bób.
Przynęta to raczej sporego kalibru a do tego dość twarda, niemniej certy się zapięły, choć intencją było połowienie brzan
A ja łowiąc pstrągi na bobrze zostawiłem ostatnią blachę i założyłem filter od papierosa.Efekt dwa miarowe pstrągi i kilka małych lipieni mam na to świadka
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.