Qba, możesz wyrazić się jaśniej i wytłumaczyć jak to zdjęcie ma się do wypowiedzi Konrada /bo rozumiem, że to do niego/, a jeśli to tylko sugestia to prosiłbym Cię o niewprowadzanie niezdrowej atmosfery.
Wodnik to zdjęcie wykonał właśnie Konrad i znajduje się ono na jego koncie na fotosik.pl. Można tam obejrzeć również więcej zdjęć z zakrwawionymi rybkami, w dod. niewymiarowymi...
Łeee paskudnie to wygląda, całkowicie NIE-wędkarsko. Fuj, nie kontynuujmy tego tematu bo nie warto psuć sobie krwi Po prostu niech takie zdjęcia się nie pojawiają na forum. Ja sądzę tylko te zdjęcia na forum, inne mnie nie interesują.
_________________ Jestem Polakiem i poprawnie używam swojego ojczystego języka. A Ty? Pisz poprawnie po polsku
Masz problemy z pisownią? Jest dużo sposobów na ich rozwiązanie:
- słowniki on-line
- przeglądarka Mozilla Firefox, która podkreśla na czerwono błędnie napisane wyrazy
- programy typu Microsoft Office, Open Office, które również podkreślają błędy
Niepoprawna pisownia świadczy o twoim stosunku do tego forum i ojczystego języka.
Gratuluję wszystkim rekordów i pięknych ryb.
Ciekawią mnie stwierdzenia typu "Okoń ponad 1kg " bo tak na prawdę ten kto tak mowi takiego okonia na oczy nie widział.
Centymetry to jest wykładnik.
Ja rekordów nie mam, przynajmniej "rekordów Polski" parę szczupaków +90.
ps.
mam nadzieję że z tym okoniem nikogo nie uraziłem, po prostu wiele razy holując okonia wydawał mi się ponad kilo a miał trochę mniej :roll: . Kto złowił okonia +40 to chylę czoła bo to już okaz i wiele ich nie złowiłem.
mój największy szczupak na spinning miał 53cm a okoń 30cm. Boleń to trochę inna sprawa bo miałem tylko jednego w życiu - miał 48cm. Na rybkę największy szczupły miał 51cm. (to był mój pierwszy wymiarowy szczupak )
_________________ mów mi ZBH jeśli potrafisz ... and system SALMO !!
Pomógł: 1 raz Wiek: 35 Posty: 68 Skąd: Kudowa Zdr.
Wysłany: Nie Lut 24, 2008 01:42
Mój największy szczupak miał 84 cm,boleń co prawda drugi w mojej karierze wędkarskiej,a pierwszy wymiarowy miał 72 cm,okoni od 40 do 43cm mam około dwudziestu sztuk w tym dziesięć w zeszłym roku(był to najurodzajniejszy mój sezon na duże pasiaki,ponad 100 sztuk powyżej 35 cm),a sandacze to takie do 70 cm bez żadnych okazów.
Ja mam słabe rekordy :oops: ( ale przecież nie tylko o to w wędkarstwie chodzi), szczupak 64 cm, lin 43cm. Moim marzeniem jest złapać sandacza, chociaż wymiarowego. W zeszłym roku kombinowałem z przynętami, ale brały same szczupłe . Teraz uzbroiłem się trochę i w tym roku nie popuszczę. Złapałem kiedyś sandała, ale na stawie komercyjnym :oops: , dlatego nie wymieniam go wśród trofeów.
_________________ Każda pora dnia i nocy, dobra jest by na rybki skoczyć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.