Artur, mogę Ci powiedzieć ze dla mnie jesteś prawdziwym wędkarzem. Ja wychodzę z tego samego założenia co Ty ...Wędkarzem jest ten kto kocha łowić ryby...nie istotne są okazy. Najważniejsze jest w tym to, że robisz to co lubisz i nie próbujesz na siłę udowodnić że jesteś najlepszy. Życzę Ci w rekordowych ryb które tylko Tobie przyniosą satysfakcję a nie powód do zazdrości i zawiści innych bo w prawdziwym wędkarstwie właśnie o to chodzi
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
Szczupak 94 cm i okoń 36 takie moje rekordy jak na razie spinningowe w tym roku chciałbym dorwać klonka dużego przymierzam sie do tego i obserwuje borysa i zanderka posty bo oni to specjaliści od klonków
_________________ "Na lądzie wędkarzy tłum a w wodzie jeden sum"
Są na forum tacy, którzy marzą o takim rekordzie, pewien mod. i adm.
Powiem Ci w "tajemnicy",że ten hol głowatki rozczarował mnie. Branie było obiecujące,ale hol, to dwudziestometrowy odjazd w dół, a potem to mozolne wciąganie "ścierki" pod prąd...
Zresztą mam na rozkładzie sześć głowatek. ...I to wcale nie na południu. Wszystkie jednak były niewymiarowe 30-64 cm.Oczywiście, oprócz tej "osiemdziesiątki".
Ostatnio zmieniony przez Wiesiek Pią Lut 29, 2008 21:03, w całości zmieniany 1 raz
-pstrąg potokowy 51,2 cm
-pstrąg tęczowy 66 cm [4,33 kg]
-troć (kelt) 60 cm [do szybkiej poprawy]
-szczupak 80+cm
-okoń ok. 38 cm
-dorsz ok. 5 kg [to nie ten z galerii]
-belona ok. 75 cm
Oczywiście to jest stan tymczasowy, który szybko ulegnie zmianie...
Powiem Ci w "tajemnicy",że ten hol głowatki rozczarował mnie.Branie było obiecujące,ale hol,to dwudziestometrowy odjazd w dół,a potem to mozolne wciąganie "ścierki" pod prąd...Zresztą mam na rozkładzie sześć głowatek. ...I to wcale nie na południu.Wszystkie jednak były niewymiarowe 30-64 cm.Oczywiście, oprócz tej "osiemdziesiątki".
ja niestety jak wiesz nie mogę się pochwalić nawet takim połowem ale z tego co wiem, duże głowatki, lubią czasem poszaleć. Masz rację pisząc że hol głowatki może rozczarować bo tak też się ponoć zdarza jak piszesz ale samo złowienie tak rzadkiej zdobyczy jest niesamowicie ekscytujące
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
Moje rekordy spinningowe to; okoń -42cm/takich 35-40 około50szt/, sandacz-92cm,pstrąg potokowy-49cm, lipień-36cm/przypadek/,pstrąg tęczowy-40cm, dorsz-112cm/10.2kg/, szczupak-90cm, kleń-50cm, rekordy gruntowe karaś -40cm, płoć-35cm,leszcz-65cm,karp-60cm,amur-70cm, Norwegia- czarniak-5,5kg, plamiak2,5kg. A wędkuję już 40 lat i jeszcze mi się to podoba.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.