Wysłany: Czw Lut 28, 2008 19:56 Coraz mniej wody w rzekach
Chciałbym ten temat poruszyć i dowiedzieć się czy u Was też tak jest.
Od kilku dobrych lat obserwuję że w Sanie jak i w Tanwi płynie coraz mniej wody szczególnie u mnie to widać w Tanwi rzeka jest prawie o połowę płytsza i mniejsza dawne miejscówki z lat dziecięcych są teraz częścią brzegu ogromnie ilości piachu, gigantyczne plaże, a rzeka wygląda jakby płynęła przez pustynię, prawie nie ma miejsc w których mogłyby się zatrzymać ryby. Sprawdzałem, czy gdzieś nie ma jakiś zakładów, stawów hodowlanych, zapór czy tam boję się, że za kilka lat Staną się strumykami po prostu TRAGEDIA :sad:
_________________
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
Może aż tak to u mnie nie ma z rzekami chociaż odra też ma swoje dziwne fazy:/ np. ostatnio byłem na dopływie odry(regalica) i tam grunt był 3,5 m a jak byłem tydzień później to było 5 m dziwne na maxa Gorzej z jeziorami dwa lata temu na pewny jeziorku było ok teraz ścieżka przy brzegu jest od 2 m dłuższa
Niestety obniżanie się poziomu wody w rzekach to zjawisko dość powszechne, szczególnie widoczne na przykładzie niedużych cieków. Mniejsze rzeki niosą o wiele mniej wody niż kilkanaście/kilkadziesiąt lat temu, mogą to potwierdzić starsi wędkarze. Dzieje się tak zapewne wskutek różnorakiej zabudowy hydrotechnicznej, obniżania poziomu wód gruntowych, zmian klimatycznych itp. Winę za to, co dzieje się z rzekami ponosi niestety człowiek.
To jest takie błędne koło, bo ten nasz komputer czy telewizor potrzebuje energii np. z elektrowni wodnej. Potem jednak wolimy aby rzeki miały swoj naturalny bieg i spokojny ekosystem. Wygoda kosztuje...
Elektrownie wodne wytwarzają zaledwie kilka procent energii elektrycznej zużywanej w naszym kraju- niewiele, zwłaszcza w obliczu spustoszenia, jakiego dokonują w środowisku przyrodniczym.
Lisek napisał co jest główną przyczyną tego, że tak się dzieje, ja jeszcze dodam, że oprócz tych czynników, które są odpowiedzialne za poziom wody, dochodzi jeszcze ciągła zmiana ukształtowania dna w rzece i miejscówki, które były rok czy dwa lata wcześniej świetne zamieniają sie w bezrybne pustkowia. To jednak jest naturalną koleją rzeczy i nie wpływa na to bezpośrednio zmiana poziomu wody.
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
Ostatnio zmieniony przez borys Pią Lut 29, 2008 08:40, w całości zmieniany 2 razy
To nie wiem na czym opierasz swoje obserwacje. Na pewno nie na Wiśle. Bo w Królowej wody coraz mniej Przełomowy był rok 2003 i potężna susza, gdzie na środku rzeki zamiast wody był piach. Od tego czasu taki stan jest co prawie roku.
Następna rzeka, gdzie wody coraz mniej to Świder. Ale tu przycznyniła się tama w Woli Karczewskiej i "sztuczne" ujście do Wisły. Kiedyś Świder uchodził na wysokości Józefowa, przy plaży nudystów, teraz na wysokości Świdrów Wielkich.
Na innych (Bug, Narew) bywam zbyt rzadko by coś powiedzieć, ale chyba to zjawisko jest na wszystkich rzekach
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
Na rz.Bug też zauważyłem ten niepokojący stan,od kilku już ładnych lat wody w rzece jest coraz mniej,latem w niektórych miejscach można przejść na drugi brzeg nie zamaczając krótkich spodenek,brak na wiosnę rozlewisk jak to bywało kilka lat wstecz,myślę sobie że my wszyscy w jakimś stopniu przyczyniamy sie do tego stanu rzeczy,ocieplenie klimatu dotyka nas coraz bardziej :cry:
_________________ With nature as with love for woman when not cherish die
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.