Wysłany: Nie Mar 16, 2008 11:55 Renowacja i naprawa kołowrotka
Jako ze miałem kłopoty z kołowrotkiem postanowiłem go rozkręcić i zniwelować uszkodzenie, jednak zamiast pomóc pogorszyłem sytuację. Z pomocą przyszedł Wiesiek którego post jest poniżej, a który może sie przydać na przyszłość samodzielnie demontującym swój sprzęt.
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
Reklama ta nie wyświetla się osobom zarejestrowanym, Zarejestruj się.
Borys miał kłopot z kabłąkiem,jak domyślam się, po rozłożeniu w celu nasmarowania łożyska rolki prowadzącej żyłkę. Mocowanie kabłąka (śrubka przy ramieniu rolki),ma tę właściwość, że podczas dokręcania śrubki może się zdarzyć "skręt"ramienia kabłąka i w efekcie zmiana wygięcia kabłąka(drut). Taki stan może spowodować "zjawisko" nie wchodzenia żyłki na rolkę prowadzącą,a układana jest na szpuli poprzez "drut".Wtedy podczas obciążenia otwiera się kabłąk.
Jeśli się tak zdarzy,nie należy wyginać samego drutu, a popuścić śrubkę mocującą rolkę i obserwować,czy w trakcie tej operacji zmienia się położenie kabłąka. Zwykle jest tak,że zluzowanie śrubki powoduje samoczynne(elastyczność drutu) ustawienie się kabłąka do pozycji optymalnej. Wtedy wystarczy ponownie dokręcić tę śrubkę dbając o to, aby dokręcanie jej nie powodowało ponownego skrętu kabłąka. ...Teraz powinien działać jak nowy.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za poblikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.