u mnie zależy kiedy
najczęściej jeżdże rowerem i Kadetolotem http://www.polskajazda.pl...adet,M780/25470
Kadetolotem kiedy jeżdże nad jezioro i mam gdzie go zostawić, rowerem nad rzeke i jak nie mam zostawić Kadetolota
na piechtę szłem raz, jak mi się opona przebiła 8 kilosów pchania
samochodem z tatą to żadko, nie lubię z nim jeździć bo on więcej niż 2 godziny nad wodą nie usiedzi
_________________ Nie tłumacz się.....wrogowie i tak nie uwierzą a przyjaciele tego nie potrzebują.....
Derbi dobry motor, sam się do niego przymierzam
ostatno też MZ 251 byłem, a tutaj policja jedzie..
_________________ Nie tłumacz się.....wrogowie i tak nie uwierzą a przyjaciele tego nie potrzebują.....
dencio Węgorz poczatkujący spinningowiec - spławik z zamiłowania
Pomógł: 3 razy Wiek: 12 Posty: 185 Skąd: Krapkowice
Wysłany: Nie Mar 16, 2008 21:32
I co? I co?
Miałem podobną akcje jak byłem u kolegi na takim zadupiu. Jedziemy; on na skuterze, a ja na jakiejś Hondzie od sąsiada i tutaj policja z naprzeciwka. Gliny stają, my zjarani, ale okazało się, że im Polonez nawalił . Uff...
jechał z naprzeciwka, ale miałem kask, lusterko, i zarejestrowana
uciekać nie będę bo od razu sie skapną ze coś nie halo
a tak to nic nie zrobili, a pikawa chodziła, szczególnie że to nie moja eMZeta
_________________ Nie tłumacz się.....wrogowie i tak nie uwierzą a przyjaciele tego nie potrzebują.....
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za poblikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.