No cóż każdy ma prawo do własnego zdania,a gdyby np. dotyczyło to kogoś z naszych rodziny ...
...No właśnie. Przy czym należałoby spojrzeć na to z dwu stron,albo i z trzech....Jeśli się już chcemy podpierać rodzinami... Tzn. 1.Co, jeżeli pokrzywdzona należy do rodziny? 2.Co jeżeli śledczy należy do rodziny? 3. ...I co jeżeli podejrzany należy do rodziny? A do jakiejś(rodziny) należy każdy z nich. Czy więc przynależność do rodziny ma mieć wpływ na sprawiedliwość osądu? Czy przynależność do rodziny rozjaśnia nam pogląd?
No cóż każdy ma prawo do własnego zdania,a gdyby np. dotyczyło to kogoś z naszych rodziny ...
...No właśnie. Przy czym należałoby spojrzeć na to z dwu stron,albo i z trzech....Jeśli się już chcemy podpierać rodzinami... Tzn. 1.Co, jeżeli pokrzywdzona należy do rodziny? 2.Co jeżeli śledczy należy do rodziny? 3. ...I co jeżeli podejrzany należy do rodziny? A do jakiejś(rodziny) należy każdy z nich. Czy więc przynależność do rodziny ma mieć wpływ na sprawiedliwość osądu? Czy przynależność do rodziny rozjaśnia nam pogląd?
Jeśli pokrzywdzony należy do rodziny zgłaszamy tą sprawę na policję ,a jak w rodzinie mamy Policjanta to będziemy mieli pewność ze sumiennie zajmie się tą sprawą (chociaż może być stronniczy) ,a jeśli podejrzany należy do rodziny,czego nikomu tego nie życzę to naszym obowiązkiem jest zgłoszenie tego na policje,a czy do jakiejś rodziny należy każdy z nich to nie wiem ,bo osobiście ich nie znam moim zdaniem przynależność do rodziny nie powinno mieć wpływu na wyrok sadu(chociaż życie w niektórych przypadkach pokazuje coś całkiem innego) To taki mój skromny pogląd w tym temacie
_________________ With nature as with love for woman when not cherish die
...No i polskie prawo ma wzgląd na rodzinę. Jest bardziej łaskawe, niż to zasądziłeś. Otóż jeśli kto należy do rodziny podejrzanego, nie musi zeznawać. Wiem to tylko z telewizji, a nie jakobym się szczególnie na tym znał...
Ostatnio zmieniony przez Wiesiek Czw Mar 27, 2008 23:01, w całości zmieniany 3 razy
...No i polskie prawo ma wzgląd na rodznę. Jest bardziej łaskawe niż to zasądziłeś. Otóż jeśli kto należy do rodziny podejrzanego,nie musi zeznawać. Wiem to tylko z telewizji,a nie jakobym się szczególnie na tym znał...
W świetle polskiego prawa za rodzinę uważa sie: matka, ojciec, dzieci, mąż, żona, brat, siostra.
Szwagry, kuzyni, siódme wody po kisielu to osoby obce
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.