Wysłany: Pon Kwi 14, 2008 21:33 Zachowujcie ostrożność nad wodą!!!!!!
Postanowiłem napisać pewien rodzaj apelu do wszystkich naszych użytkowników i nie tylko. Ponieważ woda jest żywiołem przed którym nie można uciec, jest nieokiełznany i straszny, proszę wszystkich o ostrożność, zwłaszcza młodszych użytkowników. Ułańska fantazja czasem ponosi, ale konsekwencje tego mogą być tragiczne.
Pamiętam tylko jedno takie zdarzenie kiedy to nic nie zapowiadająca, ledwie przetaczająca się po kamieniach rzeczka zamieniła się w mgnieniu oka, w rwącą, niosącą tony błota i innych paskudztw potężną rzeką. Naprawdę gdybym sam tego nie przeżył nigdy bym nie uwierzył! Ledwo zdążyłem uciec z wody! Bardzo zdradliwe i niebezpieczne są także zamulone stawy czy jeziora a także zbiorniki zaporowe ,zwłaszcza te świeżo zalane, których dno nie jest jeszcze ustabilizowane. Jeden z takich zbiorników, który znajduje sie niedaleko miejsca mojego zamieszkania pochłonął już sporą liczbę ofiar. Dlatego zachowujcie maksymalna ostrożność przy brodzeniu jak i starajcie sie unikać wędkowania po obfitych kilkudniowych opadach na brzegu. Najbardziej niebezpieczne są odcinki górskie i podgórskie ale i nizinne rzeki potrafią narobić niezłego rozgardiaszu! Pamiętajcie że przyjemność z wędkowania przy nieostrożności może zakończyć się tragicznie!
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
Reklama ta nie wyświetla się osobom zarejestrowanym, Zarejestruj się.
Wczoraj lub przed wczoraj kilkoro dzieci utopiło sie w odrze w tym 16 latka dzieciaki próbowały przejść przez rzeke ale w po płytkim był duży spad no i niestety może po takiej tragedii dzieci bez wyobraźni czegoś się nauczą
Mądrze piszesz, z żywiołem nie ma żartów.
Trzeba też uważać podczas łowienia z wysokich brzegów rzeki na zakrętach, bo często są one podmyte i mogą się zapaść pod ciężarem człowieka (zakola są głębokie, a człowiek w gumowcach/woderach pływa przeciętnie...).
W niektórych miejscach dno może wyglądać na twarde- na wierzchu ładny jasny piaseczek, a pod spodem jakiś muł... dużo mułu.
_________________
dencio Węgorz poczatkujący spinningowiec - spławik z zamiłowania
Pomógł: 3 razy Wiek: 12 Posty: 185 Skąd: Krapkowice
Wysłany: Pon Kwi 14, 2008 21:57
Lisek dobrze piszesz. Kolega mojego taty łowił ryby z kolegami na Odrze (ze 20 lat temu - chłopak miał z 18 lat) i nagle urwał się kawał ziemi, na którym stał. Odpłynął na takiej wysepce ze 2 m i powoli zanurzył się. Nie potrafili go znaleźć przez miesiąc. Jego mamie śniła się jego twarz w chaszczach na tle mostu położonego 20km od miejsca tragedii. W tych snach chłopak mówił "Pomóż mi mamo". Okazało się, że matka miała prorocze te sny. Dokładnie w miejscu ze snu znaleziono ciało tego chłopaka. Cała rodzina (domownicy) wylądowała w Branicach (taki znany na Opolszczyźnie zakład psychiatryczny).
Może dziwna historia, ale jest to prawda, bo chłopak był sąsiadem i kolegą (jw.) mojego taty. Gdy tato mi to opowiedział to znacznie zwiększyłem ostrożność nad wodą. Szczególnie nad rzeką oraz na wyrobiskach/żwirowniach. Właśnie na takich zbiornikach mogą się najczęściej zdarzyć nieoczekiwane spady.
Tak to prawda nie ryzykujmy wędkowanie to tylko hobby a nie walka na śmierć i życie nie ryzykuje zdrowia lub życia dla złowienia ryby na pierwszym miejscu jest zawsze wędkarz i najpierw nasz bezpieczeństwo pózniej ryby samemu nie raz zdarzyło mi się wpaść do wody w wody w woderach lub spodniobutach i nie były to miłe wspomnienia więc pamiętajmy o tym.
Ja koledzy tylko dopowiem ,że nie tylko trzeba uważac na to co widac i płynie Ale również uważajcie na tzw łachy i dno po jakim chodzicie bo jako człowiek któy wibioja studnie gŁębinowe przekonaŁem się jaką siłe ma woda pod ziemią tzw.kurzawka wciąga kręgi kilku dziesiącio kilowe w sekunde pod Ziemie No i sam miaŁem przyjemnośc wpaśc do Wisły w woderach i wcale tak łatwo nie jest wyjśc
Pisz staranniej. Brak tu polskich znaków- proszę poprawić. mod
Święta racja i bardzo dobry temat. Fantazja czasem ponosi i chęć dojścia jakiegoś dzikiego miejsca może zakończyć się tragicznie pamiętam jak na odrze widziałem fajną skarpę pod którą żerował kleń chciałem na nią wejść i sie osypała bo była podmyta całe szczęście dno było twarde i skąpałem sie tylko po pas.Trzeba Pamiętać Że Bezpieczeństwo i Zdrowie Ponad Wszystko.
_________________ Nagrody w minikonkursach Wygrane: Zasponsorowane:
Drogi adminie mam problem z klawiaturą i niestety niektóre znaki mi nie wchodzą staram się trzymac ortografii ale cóż klawiatura ma to gdzieś także przepraszam I żeby nie odbiegac od tematu uwaga na rybach lepiej czasem ominąc miejscówke ,niż się utopic
Ostatnio zmieniony przez tofik Sro Kwi 16, 2008 08:42, w całości zmieniany 1 raz
Wczoraj lub przed wczoraj kilkoro dzieci utopiło sie w odrze w tym 16 latka dzieciaki próbowały przejść przez rzeke ale w po płytkim był duży spad no i niestety może po takiej tragedii dzieci bez wyobraźni czegoś się nauczą
Ten wypadek wydarzył się u mnie na Nysie Kłodzkiej W Kłodzku w niedzielę, dziś przerwali poszukiwania ostatniego dzieciaka, w miejscu gdzie często chodzę na pstrągi, wielka tragedia, a jednocześnie szczyt ludzkiej głupoty,to ja stary chłop boję się przy niskim stanie wody przejść w tym miejscu rzekę , a głupia dziewczyna przeprowadzała małe dzieci w poprzek rzeki, brak słów na ludzką głupote
Babz dla mnie jest to tragedia nie do przeżycia. Jednak ktoś musiał być odpowiedzialny za to ogromne nieszczęście. Za każdym razem kiedy giną dzieci nie mogę sobie poradzić, przeżywam to strasznie
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za poblikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.