Witam mam takie pytanie bo właściwie chyba nigdzie się z tym nie spotkałem, a interesuje mnie to dość mocno, a mianowicie:
a) czy jest jakaś różnica w hamulcu tylnym a przednim ( na szpuli) ? czy wybiera się go tylko dla własnej wygody jak komu lepiej?
b) czy są jakies dokładne metody ustawiania hamulca w stosunku do grubości żyłki?? Ja osobiście ustawiam go 'na oko' , czyli tak, żeby kołowrotek powoli oddawał żyłkę nie zrywając jej. Ale parę razy słyszałem jak ludzie mówili że np. mają wytrzymałość żyłki ok 8 kg, a hamulec ustawiony na np. 7 kg.
Będę wdzięczny za wasze uwagi
Reklama ta nie wyświetla się osobom zarejestrowanym, Zarejestruj się.
Przedni hamulec jest precyzyjniejszy
Jeżeli chodzi o dokręcanie kołowrotka nastawiam go odnośnie gatunku ryby na jaką się wybieram, gdy złowie to czasami koryguje ustawienia
_________________ Nie tłumacz się.....wrogowie i tak nie uwierzą a przyjaciele tego nie potrzebują.....
Zdecydowanie przedni. Ja osobiście ustawiam go tak, aby przy mocniejszym zacięciu zaterkotał. Zawsze lepiej dokręcić hamulec w czasie holu
, niż go luzować. Bardzo często kończyło to się u mnie zerwaniem ryby.
No właśnie mój hamulec podczas wybierania żylki oddaje ją delikatnymi skokami więc czas najwyzszy się pozbyć tego kolowrotka, bo aż strach pomyśleć co by się stało przy większej rybie. Glotox z drugiej strony chyba nie można przesadzić z tym odkręceniem hamulca, bo ryba może się nie zaciąć dobrze i spiąć się po paru sekundach?
nie denerwuj się ja wiem o co chodzi trochę już łowię, także jakieś nienajgorsze pojęcie mam chodzi mi głównie o to czy są jakieś metody ustawiania profesjonalnie kręcioła, ale skoro metoda 'na oko' jest dobra to chyba już wszystko wiem na ten temat
Ja ustawiam podobnie jak GLOTOX. Preferuję od kilkunastu lat kołowrotki tylko z przednim hamulcem.
Wracając do ustawień to bardzo istotna jest kontrola hamulca podczas wysnuwania żyłki przez rybę, podczas holu. Im mniej żyłki na szpulce tym bardziej luzuje hamulec, ale oczywiście z umiarem. Prosto tłumacząc im mniej żyłki na szpuli, tym większa siła na nią oddziaływuje co wiąże się z jej zerwaniem.
Aha, bardzo spodobała mi sie metoda Wodnika.
Przywiązywał żyłkę do krzaka i regulował do pożądanego efektu hamulec napinając wędkę i regulując. Świetny sposób
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za poblikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.