Dawno temu też używałem podobnego patentu. Jednak teraz płyny do mycia naczyń zawierają lanolinę lub inne środki które maja chronić skórę przed niepożądanym wpływem chlorowanej wody i zanieczyszczeniami i o "odtłuszczaniu" żyłki niema mowy. Jedyne rozwiązanie to:
szukać kiepskich płynów do mycia naczyń lub kupować dobre żyłki
A poważniej mówiąc , jak już koledzy wcześniej wspomnieli.
Rzucić dalej, władować szczytówkę do wody i ściągając kilkoma obrotami korby zatopić żyłkę
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
Witam Wszystkich!
Hm...borys a czy byś mógł polecic jakiś płyn,który nie zawiera lanoliny i nadaje się do zatapiania żyłki???Masz jakiś płyn który stosujesz i dobrze sie sprawdza
Osobiście próbuję zatopic żyłkę tak jak napisaliście ale nie zawsze mi to wychodzi i spróbuje z tym płynem
Pozdrawiam.
Pisz staranniej, popraw błędy-mod
_________________ ___________________________________________
''...Żeby nam się ułożyło, by do końca git już było
By marzenie się ziściło, żeby każdy mógł to przyjąć
Nie smucić się, powrócić do nas, śpiewać to, nucić
SLU, 06 już do końca tak być musi''
Witam Wszystkich!
Hm...borys a czy byś mógł polecic jakiś płyn,który nie zawiera lanoliny i nadaje się do zatapiania żyłki???Masz jakiś płyn który stosujesz i dobrze sie sprawdza
Osobiście próbuję zatopic żyłkę tak jak napisaliście ale nie zawsze mi to wychodzi i spróbuje z tym płynem
Pozdrawiam.
Wiesz co ja mam jakiś płyn najtańszy w domu. Możesz zerknąć w jakimś markecie na półkach, na płyny do naczyń, obadać co zawierają. Wiem że to możoe śmieszne, ale metoda z płynem jest na prawdę bardzo skuteczna
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
Kwestia zatapiania żyłki za pomocą płynu do naczyń jest bardzo interesująca i wierzę ,że się sprawdza.Dręczy mnie tylko jedna myśl -jak to się ma do brań ryb ,czy aby nie zmniejsza się ilość brań, wydaje mi się, że ryby jednak mogą coś wywęszyć i podziękują nam za współpracę
Dodatkowa rada. Nacinam gruby filc lub twardą gąbkę, nasączam płynem ludwik i zwijając żyłkę wkładam ją w nacięcie. Ustrojstwo to przechowywane w woreczku pcv z zapięciem strunowym długo nie wysycha.
_________________ Zapraszam do mojej wirtualnej kuchni www.pychotka.pl
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.