Poprzedni temat :: Następny temat
Ropa
Autor Wiadomość
borys 
Moderator
NADWORNY GLĘDA



Pomógł: 37 razy
Wiek: 34
Posty: 1812
Skąd: Jasło
Wysłany: Pon Kwi 07, 2008 20:17   

Hehehe jeszcze z godzinka i sami bylibyśmy pewnie przynętą :lol:
_________________
Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
 
 
Reklama ta nie wyświetla się osobom zarejestrowanym, Zarejestruj się.
Szisz 
Sandacz
Karol :)



Wiek: 15
Posty: 313
Skąd: Sobolew City :)
Wysłany: Pon Kwi 07, 2008 20:17   

Fajna rzeczka, ma klimat :)
_________________
Nie tłumacz się.....wrogowie i tak nie uwierzą a przyjaciele tego nie potrzebują.....
 
 
maniak 
Szczupak


Pomógł: 8 razy
Wiek: 18
Posty: 756
Skąd: Tczew
Wysłany: Pon Kwi 07, 2008 21:18   

Ładny opis, zdjęcia i oczywiście rzeka Ropa :>

Z chęcią połowiłbym sobie na takiej węższej rzeczce niż Wisła, może kiedyś... :)
_________________
 
Joka85 
Sandacz
Zander



Pomógł: 8 razy
Wiek: 23
Posty: 365
Skąd: Stw - (Ulanów)
Wysłany: Sro Kwi 09, 2008 20:38   

Więc to w tej rzece łowisz te piękne klenie ;P kurde piękna woda coś w stylu mojej Tanwi tylko Tanew jest szersza ale za to płytka :/ jak będę miał możliwość na pewno tam powędkuję :)
_________________

 
 
borys 
Moderator
NADWORNY GLĘDA



Pomógł: 37 razy
Wiek: 34
Posty: 1812
Skąd: Jasło
Wysłany: Sro Kwi 09, 2008 20:54   

Joka zapraszam ;) Zresztą mam nadzieję że wybierzesz sie z Zanderkiem jak będzie jechał do nas :)
_________________
Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
 
 
kkza 
Ukleja


Wiek: 33
Posty: 3
Skąd: Zagłębie - Będzin
Wysłany: Sro Kwi 23, 2008 21:38   

Witam borys,

trochę nie na temat ale muszę...
pochodzę z bezpośredniej okolicy Jasła, na Ropie wędkowałem kilka razy (najczęściej przy ujściu), niestety, czasy beztroskich wakacji skończyły się ładnych naście lat temu i kontakt
z wodami podkarpacia się urwał, najczęściej łowiłem na Jasiołce w okolicach Gliniczka (powyżej Hankówki) - pytanie brzmi czy zapuszczasz się w tamte rejony, jeśli tak to jak oceniasz Jasiołkę w tej chwili, następne pytanie czy da się jeszcze wędkować na starorzeczu na podzamczu?
przepraszam za OT

pozdrawiam
kkza
 
borys 
Moderator
NADWORNY GLĘDA



Pomógł: 37 razy
Wiek: 34
Posty: 1812
Skąd: Jasło
Wysłany: Sro Kwi 23, 2008 23:53   

Witaj nawet, nie sądziłem że ktoś z moich stron się pojawi :) jest mi niezmiernie miło :) Pozdrawiam.
Wracając do pytań to na Jasiołce jest ponoć straszna bryndza, niestety teraz nie zapuszczam się w te tereny ale dawniej lubiłem powędkować na dołkach w Gliniczku(Roztokach). Bardzo mocno jest przetrzebiona Jasiołka. Piszesz że często wędkowałeś przy ujściu Ropy :) to moja stara miejscówka, ponieważ mieszkałem na Gądkach jakiś czas. Świetne miejsce i ryby sie piękne trafiały ale, nie byłem tam już sporo czasu. Co do starorzeczy to niestety nie wiem bo, łowię tylko na rzece, ewentualnie czasem zapuszczę sie z ojcem na Siepietnicę, ale sporadycznie tam wędkujemy. Najczęściej łowię na Ropie bo, nie jest tak oblegana przez wędkarzy jak reszta rzek, a ja wybitnie lubię spokój na rybach :lol:
_________________
Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
 
 
kkza 
Ukleja


Wiek: 33
Posty: 3
Skąd: Zagłębie - Będzin
Wysłany: Czw Kwi 24, 2008 21:11   

Witam,

pytam bo ostatnio tam łowiłem bodajże w '98, dołki są w Gliniczku i z tego 'bardziej w krzakach' (nazwy używanej w okolicy nie podaję bo pochodzi od nazwiska jednego z mieszkańców) pochodzi mój największy szczupak 75 cm (waga nieznana, ale chudy był),
złowiony na obrotówkę o brzasku pewnego pięknego lipcowego dnia wakacji, ech.....
O starorzecze na podzamczu pytam bo na początku lat '90-tych był tam piękny
szczupły i było go sporo, kiedyś miałem przez chwilę taką 'motorówkę' na żywcowym zestawie, hamulec ustawiony na maxa i robił ze mną co chciał, a po jakiejś minucie wpłynął w
łany wywłócznika i... pozamiatane. Karaś 35-40 cm był tam widywany często (karaś złocisty
nie japoniec), nigdy nie widziałem aby ktoś tam wyciągnął niewymiarowego lina, jak był dobry dzień to żywca łowiło się zarzucając zestaw ze spławikiem i płatkiem owsianym na haku na pół metrowym gruncie i zacinając w ciemno po 15 sekundach.
Ale ja tu spinningiście o karasiach...

pozdrawiam
kkza
 
borys 
Moderator
NADWORNY GLĘDA



Pomógł: 37 razy
Wiek: 34
Posty: 1812
Skąd: Jasło
Wysłany: Czw Kwi 24, 2008 21:32   

Hehehe ja też czasem lubię połowić karaski :) Dawno temu jak ojciec mnie przyswajał do trzymania wędki to zabierał mnie na starorzecze w Topolinach. Mówił na to "Stawy Rafineryjne" ponieważ prawdopodobnie opiekunem było koło przyzakładowe w Niegłowicach i to miejsce do dzisiaj mam przed oczyma, że nie wspomnę o rybach które tam pływały,właśnie tam stawiałem swoje pierwsze kroki wędkarskie, choć strasznie koślawe :lol: i wolałem zbierać ślimaki i łapać żaby niż wysłuchiwać co chwilę że znowu poplątałem żyłkę :lol: . Teraz jeździmy do Siepietnicy na żwirownię czasem pobawić się z leszczami i zapolować na karpia ale to tylko raz na jakiś czas. Z braku czasu jeżdżę najczęściej tam gdzie mam najbliżej czyli na Ropę i tu też wędkuję najczęściej. Jak zawitasz w rodzinne strony to zapraszam na wspólny wypad na karaski :)
_________________
Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




Zbiórka funduszy na serwer
Osoby, które już nas wspomogły




Przelicznik pojemności szpuli

Mapa użytkowników
+ Wpisz się na mapę













Strony Współpracujace
Flytiers
.:: Spinning ::.
Mapa Forum

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Design by GrzegorzM www.wedkowanie.net
Hosting zapewnia provps.pl