Po awarii starego, wyslużonego kręcioła, zmuszony bylem, "na hura" kupić coś nowego, z marszu, bez przygotowań, w zaprzyjaźnionym sklepiku trafiłem na nową linię dragoników "Dragon Express", nie drogie, 5 lat gwarancji, 7 łożysk plus jednokierunkowe walcowe, zapasowa szpulka. Zresztą zerknijcie tu, http://www.fishing-mart.c...r=861&kind=5027
ja kupiłem model RD830i, nie ryzykowałem dużych pieniędzy (70 zet to kosztuje) bo nie planowałem takiego zakupu - zobaczymy ile "to to" wytrzyma, narazie działa dobrze (2 tyg intensywnego łapania federem w rzece - wiecie, silny nurt, zaczepy, splywające "wyspy" zielska itp). Zachęca do ryzykowania zakupu i ta 5 letnia gwarancja.
Bedę zdawał relacje z zachowania sie Dragonika w trakcie sezonu, a sam rozglądam sie za czyms solidniejszym, ale to powoli, Dragon narazie dziala
Pozdrawiam
PS.
Wstawię tu dane producenta dla tych którym sie nie chce zaglądac na stronkę
EXPRESS RD800i
* Obudowa przekładni i rotor wykonane z lekkiego i supersztywnego kompozytu rafitowego odpornego na naciski i ścieranie
* Przekładnia wykonana z trudnościeralnych stopów metali • 7 stalowych łożysk kulkowych oraz łożysko rolkowe
* Szpula ze sztywnego, nieodkształcalnego kompozytu grafitowego, perforowana
* Zapasowa szpula z grafitu
* Tylni hamulec multitarczowy z szerokim zakresem regulacji
* Składana korbka ze sztywnego, nieodkształcalnego kompozytu grafitowego
* Rurkowy kabłąk ze stali stopowej, supertwarda powierzchnia, pokrywany azotkiem tytanu (TiN)
* Tytanowa rolka kabłąka na łożysku kulkowym
* Pełne, dynamiczne wyważenie obracających się elementów.
Pisz staranniej, nie wszędzie są polskie znaki. mod
Reklama ta nie wyświetla się osobom zarejestrowanym, Zarejestruj się.
yy nie mogę spróbować połowić tymi główkami na głębokiej wodzie ? chcę sprobować jedz nad
Solinę słyszałem ze głębokość tam dochodzi do 80m a na pewno jest tam 50m głębokości więc sorry ale jest głęboko nie łowiłem na takie główki więc chcę spróbować trzeba różnych rzeczy próbować a nie tylko tych co ci ludzie powiedzą
Zakupiłem dzisiaj kołowrotek Shimano Alivio do mojego feedera Nie jest to może sprzęt najwyższej klasy, ale za te pieniądze (95 zł) całkiem fajna sprawa, duża pojemność żyłki, ładnie kręci. Mam nadzieję, że starczy mi kilka sezonów
Ponadto kupiłem kilka koszyczków ( od 40 do 60 gr), ciężarków (od 40 do 65), żyłkę 0,25/300m oraz haki 8.
PS: borys nareszcie mam komplet jutro czeka mnie test feederka na Odrze
_________________ Wędkuję dopiero drugi sezon, wciągnęło strasznie, nigdy nie mogę się doczekać następnej wyprawy
Ostatnio zmieniony przez Barteq Pon Kwi 28, 2008 16:52, w całości zmieniany 1 raz
Ja dzisiaj maluteńkie skromne spinningowe zakupy ( woblerem pływający z grzechotką ) ale przed wczoraj same zanęty, dodatki, atraktory, haczyki, koszyczki 2, gumy kopytko , główki jigiowe, mam zamiar zacząć maj od wielkich połowów
Ja w ramach dokształcania się (xD) zakupiłem (hmm... dostałem na urodziny) książkę ''Wędkarstwo gruntowe część 1''. Będzie co robić po rybach w majówkę
_________________ Wędkuję dopiero drugi sezon, wciągnęło strasznie, nigdy nie mogę się doczekać następnej wyprawy
Ryan, bez urazy, ale naprawdę się zdziwiłem na te główki, bo to są główki na big gumy,ja takimi łapałem w Norwegii na małych głębokościach nawet 5 m, ale na bardzo duże gumy
A ja zakupiłem balsę, drut, poliwęglan i zacząłem kaleczyć woblery...... no właściwie to jeszcze nie są woblery tylko jakieś niekształtne bryły z wklejonym drutem ale mam nadzieję ze choć jeden będzie się nadawał do czegokolwiek
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za poblikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.