A ja śmigam na rybki moim wypasionym cinkusiem 0,9l motór i choć nie jest moim nałogiem to jestem z nim emocjonalnie związany Piszę wypasiony bo jest w nim wszystko, pisanki, kilo gwoździ, gazety wędkarskie, krzesło na ryby.....nie wymieniam wszystkiego bo nie starczyłoby nocy Ciekawe czy ma ktoś bardziej wypasioną furę
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
Ostatnio zmieniony przez borys Pon Kwi 28, 2008 19:42, w całości zmieniany 1 raz
Moim nałogiem jest palenie świństwo zmagam sie z tym powoli przez ostatnie dwa tygodnie nie paliłem i np za to kupiłem sobie woblerki nowe na jednego z nich właśnie padł dzisiaj kropkowaniec.No i Kawę często pije a tak poza tym jestem przywiązany do internetu słuchania muzyki 24/7 i swojego a3 na które ciężko pracowałem za granicą:)
_________________ "Na lądzie wędkarzy tłum a w wodzie jeden sum"
a mi dziś mija 3 miesiące jak nie palę jestem z tego powodu bardzo bo po 8 latach udało mi się rzucić jesli ktoś zamierza rzucić to proponuję tabletki Tabex w każdej aptece na receptę bez recepty można dostać , podobnie jak kilka osób Ogame ale też to już przeszłość(dla chętnych mogę oddać konto na 16 uni )
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.