Lowca Jelczyków Ukleja Muszka,spining,czasem federek,splawik i żywcówka
Posty: 18 Skąd: z Krakowa
Wysłany: Wto Maj 06, 2008 18:33 z notatnika...
Z Wędkarskiego notatnika
To było 9-tego maja 2003 roku...Poprzedniego dnia w telewizji
zapowiadali piękna pogodę.Pojechałem wiec na Skawinkę ze spinningiem Dzień był wspaniały, nie za gorąco,słonce lekki wiatr O 8mej wysiadłem z autobusu w Radziszowie.Pełen ochoty poszedłem ścieżką w stronę rzeki...Bardzo lubię Skawinkę, jest piękna ,jeszcze czysta i nie zaśmiecona i zostało w niej jeszcze trochę ryb.Klenie i pstrągi... A w głębokich dołkach, kto wie jakie mogą kryć sie niespodzianki.Po drodze zmokły mi od rosy tenisówki, ale gapa zemnie, przecież moglem włożyć wodery od razu. Po chwili doszedłem do rosnących nad brzegiem młodych brzózek. Bajka... Po chwili brodziłem skrajem rynny ,to było to co marzyło mi sie zima! Po kilu godzinach przed południem ,doszedłem do najdzikszej części mojej rzeczki, Miałem już trzy brania krótkich kleni i małego 22cm pstrąga.Bylem zadowolony, ale nie nasycony. Rozpierała mnie energia. Ruszyłem dalej, piękne pachnące rybą miejsce; Woda rozdziela sie ,obejmując wysepkę,nim sie połączy tworzy spad i zakręca gwałtownie w prawo,odbijając sie od korzeni starej akacji tworząc obszerne głębokie belo.Hmm..Tu potrzeba czegoś extra.Sięgnąłem do pudelka z najlepszymi woblerkami.. Fluo pomarańczowo złoty dylek? woda głęboka.. zadyndał kusząco na agrafce. Precyzyjny rzut.. na spad za wysepka..trzy szybkie obroty korbka, I jest!jest! mocne uderzenie, gruby!! Wyskoczył swiecą, dal szpruta w dol,i to był jego błąd......
Siedziałem na wygodnym karczu,na wysepce, a obok, leżłal on..... Potokowiec, 65cm... Pełnia szczęścia.Był czarno złocisty,wyraźne czerwone kropy w białych obwódkach, i gruby w stosunku do długosci Typowy smoluch. Heejj...............................
Dopisek real time
Niestety to było i już sie nie wróci .......rok potem przetoczyły sie tamtędy buldożery i koparki meliorantów i został prosty wybetonowany kanałek
_________________ Pozdrawiam
Reklama ta nie wyświetla się osobom zarejestrowanym, Zarejestruj się.
Niestety tak stało się z wieloma niewielkimi rzeczkami, o których ludzie prawie już zapomnieli, a które bogate były w ryby. Niestety melioranci nie zapominają nawet o kałużach
Potok 65cm to rekordowy okaz, piękna ryba pozostawiająca niezatarte wspomnienia. Gratuluję.
Rzeczki szkoda. Pozostawione bez opieki właśnie tak kończą.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za poblikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.