Dzisiaj kilku godzinna wyprawa nad rz.Bug,łowiłem z pychówki,jeden malutki bolonek i to chyba raczej był czysty przypadek , ponieważ skusił się na wahadłówkę mors 2.Nastawiłem się raczej na szczupaka, a tu niespodzianka,przynęta rzucana pod prąd rzeki i wolno zwijana,rybka szybko odhaczona wróciła do wody.Widziałem pięknego szczupaka ,jak calutki wyskoczył nad tafle wody, tak na oko miał z 70cm,"rozbójnik" miał w nosie moje przynęty,cieszy oko że coraz częściej widzę, że ryb przybywa w Bugu,a to zasługa PSR,bo prawie co dziennie patroluje "mój" odcinek
_________________ With nature as with woman you should care and tend
U mnie tak naprawdę patroluje dwie jednostki PSR Małkinia i Siedlce (na zmianę )do tego dochodzi jeszcze SSR.Naprawdę duży ukłon w ich kierunku,widać że chłopaki się starają.Czasem też patroluje PSR z Wyszkowa lub Ostrołęki.
_________________ With nature as with woman you should care and tend
U mnie tak naprawdę patroluje dwie jednostki PSR Małkinia i Siedlce (na zmianę )do tego dochodzi jeszcze SSR.Naprawdę duży ukłon w ich kierunku,widać że chłopaki się starają.Czasem też patroluje PSR z Wyszkowa lub Ostrołęki.
No gdzie to napisać, u mnie jak na razie 0 patrolu
No to faktycznie ukłony w ich stronę. Ja na "swoim" odcinku PSR to widziałem może ze 2 razy, ze 2 razy SSR. Częściej widuję Policję z Komisariatu Rzecznego w Warszawie. Ale przyjeżdżają tylko w jedno miejsce. Szkoda
Wczorajszy wypad nad Bugiem nie należał do udanych wędkarsko ,po 4h "czesaniu" wody,tylko jeden szczupak ok 60cm,spiął się dwa metry od brzegu (skusił się na twistera, jasna zieleń).Wykonał piękny piruet nad woda i tyle go widziałem .Woda dosyć wysoka,utrudnione łowienie z brzegu ,ponieważ daleko trawa zatopiona na wodzie nie daje możliwości manewrowania kijkiem.Ryba jakby ożywiona, bo co raz widziałem jej żerowanie.Natleniony pięknym zapachem skoszonej trawy bużańskiej, wróciłem do domu.Dzisiaj powtórka z rozrywki ,ale tym razem z pychówki
_________________ With nature as with woman you should care and tend
Dzisiaj w samo południe wyskoczyłem nad rz.Bug,postanowiłem że odwiedzę nieodwiedzana przeze mnie najdłuższa główkę w mojej okolicy,nastawiony na bolenia zaczepiłem bezsterowca łomżyńskiego (od jakiegoś czasu zwątpiłem w jego skuteczność )a tu dzisiaj przy trzecim rzucie mocne tarpniecie,plecionka odjechała może z dwa metry i czuje ze jest "mój" wytęskniony od dawna oczekiwany boluś,szybka fotka rybki,odczepiłem nie wyjmując go z w wody,tak na oko miał z 60cm.Widziałem że to nie był tylko ten jeden w tym rejonie,po uderzeniach na uklejki stwierdziłem że ten musi być jeszcze większy.Natomiast wczoraj, tylko szczupaczek wymiarowy.
Fotka zrobiona tel.
_________________ With nature as with woman you should care and tend
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za poblikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.