Nie wiem czy to prawda, ale u mnie na stawie to wędkarze łowią amury na winogron, tak mi mówili ale czy prawda to nie wiem. Nie trafiłem tak że widziałem co mają na haczyku... ale może też amury na to biorą.
prawdopodobnie źle nęcisz znajdź łowisko płytkie i staraj się podawac zanęte w jedno miejsce najlepiej z pontonu albo rakietą dzienna porcja to conajmniej 5 kg miksu możesz pokroic dodatkowo kulki i calośc wykładaj w kwadracie 2 na 2 metry.
Chłopaki unas na stawach wycinają miękie cześci z trzciny i puszczają to na pływanego na wodę.widziałem jak wyciągali amury itrafiła się nawet topłyga ale myśle że to był przypadek.
Ja Amury łowie w łowisku w którym jest mułu około 30cm.jeżeli jest dobrze zanęcone łowisko i Amur w nie wejdzie to na pewno znajdzie w nim przynętę.A i oprócz tego to musisz obserwować wodę ponieważ Amury bardzo często lubią stać przy powierzchni!!I wtedy to trzeba podchodzić do nich z przygotowanym zestawem na łowienie z powierzchni!
A może miejsce masz złe???Albo ktoś na nim podławia.Próbuj zmieniać pory nęcenia kombinuj ze składem zanęty aż w końcu znajdziesz dobry układ.ALbo podpatrzy od innych.
Ja amury łowię na dwa sposoby. Pierwszy to kula wodna, przypon o długości 60 do 70 cm, a na haku skórka chleba. Sposób drugi to zestaw gruntowy, przypon z pływającej, zielonej plecionki o długości 50 cm, a na haku pęczek zielonej koniczyny. Koniczynę wraz z łodyżkami układamy w pęczek naokoło haka i obwiązujemy łodyżki długim źdźbłem trawy. Przed przygotowywaniem dobrze jest dokładnie umyć dłonie w wodzie zbiornika.
_________________ Zapraszam do mojej wirtualnej kuchni www.pychotka.pl
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.