Udało mi się dzisiaj, w końcu wyskoczyć po pracy na rybki
Miarka pokazała równiutkie 70cm
Komuś już uciekł miał głęboko w pysku wpięta kotwicę po żywcu i stalowy przypon. Hehe ze mną nie miał szans Ale pięknie walczył! kilka ładnych świec, piękne odjazdy, kolejny raz dał popalić zasłużonemu Power Mesh'owi, aaaa no i oczywiście hamulec w RedArcu pracował jak marzenie Wszystko byłoby jak w bajce gdyby nie............przenikliwie siąpiący deszcz i paskudnie brudna i podniesiona woda
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
_________________ Jestem Polakiem i poprawnie używam swojego ojczystego języka. A Ty? Pisz poprawnie po polsku
Masz problemy z pisownią? Jest dużo sposobów na ich rozwiązanie:
- słowniki on-line
- przeglądarka Mozilla Firefox, która podkreśla na czerwono błędnie napisane wyrazy
- programy typu Microsoft Office, Open Office, które również podkreślają błędy
Niepoprawna pisownia świadczy o twoim stosunku do tego forum i ojczystego języka.
Dziękuję Panowie za gratulacje. Prawdą jest że nie jest to jakiś "potwór" ale zawsze to jakaś nagroda za cierpliwe obławianie a przy okazji moknięcie nad wodą
Grześku tym razem było to kopytko, których zawsze używam na mętnej i wysokiej wodzie. Wbrew pozorom jest najbardziej skuteczne na takiej wodzie
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
Borys Pięknie
Dopiero co wróciłem z nocki(od godziny 19 do 6 rano)na Karpie!!Zmiana pogody pokrzyżowała mi plany-Nic ,totalne zero!!(Jeżeli chodzi o Karpie) Dopiero o 5:35 miałem delikatne branie ,zacięcie iiiiii coś jest
Linek około 20cm!!! Niewiem jak on to zrobił wziął na kulkę proteinową 20mm.truskawkę Adder-a !
Więc tylko zamieszczę 2 fotki znad wody
Sorry za jakość fotek ale były robione palmtopem bo zapomniałem aparatu
Ja wolę nie opisywać mojej wczorajszej wyprawy gdyż skończyła się po 30min z powodu nadmiernej ilości zaczepów w różnych miejscach Znowu próbowałem spinningu ale coś mi się wydaje, że to nie jest metoda dla mnie.
_________________
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
Ja prze ostatnie 3 tygodnie byłem nad wodą. Pierwszy tydzień w Świnoujściu, co prawda nie na rybach ale wędkę zabrałem i w porcie się nałapało płoci, leszczy i okoni. A na spining to nawet parę sandaczy ale malutkich. A następne dwa tygodnie to typowa wyprawa wędkarska. Ośrodek był położony 500m od jeziora Kopań na morzem w okolicach Darłowa. Jezioro jest strasznie płytkie. W najgłębszym miejscu głębokość wynosi 3,6 m. Podobno jest bardzo obfite w sandacze i okonie, ale trafiłem na taki termin że nikt tam nic nie łapał. Tylko parę płoteczek i leszczy ale wszystko małe.
Ja to mam pecha 2 tygodnie nad wodą i nic konkretnego
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.