Najprostsza i najbardziej skuteczna metoda to gruntomierz + odległościówka. Oczywiście celowo nie piszę o sprzęcie elektronicznym ponieważ nie wszędzie sie sprawdza.
Przejdźmy do szczegółów:
zakładasz gruntomierz na wcześniej zmontowany zestaw i ustawiasz grunt wstępnie( ja na ok. 1,5m),po czym posyłam zestaw do wody i powoli go sciągając, z mniej więcej metrowymi przystankami, badam grunt, korygując po kilku przeciągnięciach zestawu w łowisku, zestaw.
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
Ryan, to normalnie zmontowany zestaw ze stoperem tylko zamiast przynęty na haczyk zakładasz gruntomierz. Choć w zestwie do gruntowania stosowałem przeważnie spławiki o większej wyporności. Dopiero po wysondowaniu łowiska montowałem właściwy zestaw.
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
Nie spadnie. Gruntomierze mają zazwyczaj kawałek korka wklejony w dolną część w którą wbijasz haczyk. To oczywiście jedno z wielu rozwiązań mocowania gruntomierzy
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.