Nigdy nie złowiłem nic większego, mój największy sandacz 50 cm na martwą rybkę ( ukleję ) raczej na węgorza sie nastawiałem . Zastosuję się do rad i wkrótce ruszam Mam nadzieję, że coś się uwiesi ....
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
Ja tak jak poprzednicy też oczywiście ruszam na sandacze i szczupaczki. Będę na początku próbował na żywca (ukleja lub karaś) i zobaczymy jak mi pójdzie
_________________ Nie mam na koncie wielkich okazów,
lecz mam przyjemne chwile spędzone nad wodą!
Na sandacza zdecydowanie ukleja gdyż Sandacz ma wąski przełyk Tak przynajmniej słyszałem, na szczupaka natomiast karasie są niezastąpione gdyż są wytrzymałe
Ja łapię za pyszczek jak jest niemrożona i niezleżała jakaś. Jeżeli zależy mi na tym jedynym braniu, albo rybka jest miękka to ja szyję igłą i przeciągam zestaw, że hak stoi na sztorc nad głową, ostrzem w kierunku ogona. Miejsce przebicia przy ogonie stopuję malutką śrucinką. Na ten zestaw nie ma mocnych, setka.
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.