Dzisiaj byłem z mitchellem, ultra delikatnie na leszczach. Jak ja to kocham :mrgreen: wyjąłem 15 leszczy taki 35-40cm. Na tym sprzęciku zabawa przednia po prostu. Borys masz racje, kijki Mitchella do DS są fantastyczne
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
Kupiłem teraz Beast Mastera Shimano też świetny kij ale jakoś nie mogę do niego się przyzwyczaic.Jak tylko była by okazja kupic takiego mitchellka co miałem to bym się nie wahał.W końcu 8lat z jednym kijem to już zobowiązuje :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
Ja mam feedera Shimano solstec, ponoć nie do kupiemia w kraju, jest rewelacyjny jak ktoś go zna to niech oceni. mam też odległościówkę Solstec 420 i też w kraju nie widziałem. Jeżeli ktoś wie gdzie mogę kupić drugiego takiego feedera to biorę. Cena nie specjalnie ważna.
' Mocny i sprężysty feeder wykonany z kompozytów węglowych. Lekki, o średnim ugięciu. Polecany do połowu na wodach stojących oraz płynących o mniejszym uciągu i średniej głębokości.'
Bezsens ... feedera do 100gr nie wykorzysta sie na wodzie stojącej ani przy małym uciągu ...
Nie chodzi o dostrzeżenie brania, chodzi o niewykorzystywanie w pełni wędki o oznaczeniu FEEDER. Feedery używamy do łowienia w rzekach przy mocnym nurcie. Wtedy wędka pracuje zgodnie z jej przeznaczeniem. Do łowienia na wodach stojących i przy małym uciągu mogłeś kupic sobie pickerka do 25g wyrzutu i wystarczyłby CI spokojnie, co wiecej przyjemnosc z holu ryby byłaby wieksza, bo nawet tą 15cm płotke byś na kijku czuł, a tutaj czujesz tylko ciezar koszyka.. i nie mow mi, ze nie bo ja wiem jak łowi sie na feedera i naprawde mam troche doswiadczenia w tej kwestii...
Feeder to wedka do łowienia z różnego rodzaju podkarmiaczami, nikt nie zaznaczył ze to wędka na rzekę
5 cio gramowy pusty koszyk nie rózni się niczym od ciężarka o tej samej wadze dlatego trochę nie rozumiem
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
Chcesz logicznie to prosze bardzo. Feeder i Picker to słowa zaczeprniete z innych języków. Picker wszedł pierwszy i była to wędka z drgającą szczytówką delikatna. Utarło sie, że do 25gr wyrzutu. Słowo Picker w j. niemieckim to koszyczek. Pozniej wszedł do polski angielski Feeder. Słowo to równiez oznacza koszyczek. Feedery były już cieższe, miały mocniejszy blank i utarło sie w Polsce, ze mają duże cw i służa do połowów na rzekach przy użyciu bardoz ciezkich koszyków zanętowych lub duzych oliwek. Tylko w Polsce jest taki podział, ale moim zdaniem to tylko dlatego, ze gdyby te dwie wędki nie miały innych nazw to ludzie kupowali by takie od 20-60gr, uważając, że jak ma 20gr wyrzutu to sobie dobrze połowi na jeziorze a moze zalozyc 50gr i bedzie lowic na rzece. Tworzą sie w tym momencie wędki uniwersalne, ktore są najgorszą rzeczą jaka moze spotkac wedkarza. Od początku swojego łowienia powinnismy ukierunkowywac swoje wymagania do wędki, którą kupujemy i dobierac odpowiednią, a nie 'uniwersalną'. Takie jest moje zdanie i każdy logicznie myślacy wędkarz Ci to powie.
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
5 cio gramowy pusty koszyk nie rózni się niczym od ciężarka o tej samej wadze
Dokładnie na taki koszyk łowię na wodzie stojącej i rzeczywiście nie stawia on wielkiego oporu.
Ja kiedyś byłem przeciwnikiem sprzętu o cw. powyżej 40g bo myślałem, że to już toporne łowienie, ale okazuje się, że wcale tak nie jest.
Nie stać mnie na kupienie quivera, pickera, feedera i jeszcze heavyfeedera, więc kupiłem coś, co można tym pięknym określeniem "uniwersalności" nazwać.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.