Z tego co rozumiem chodzi Ci o wyporność spławika 2,5g.Z reguły jest tak że jak kupuje spławik np.4g to kupuje do niego ciężarek 4g i w 99% pasuje idealnie.Więc jeżeli masz spławik 2,5g to załóż ciężarek o tej samej masie.Możesz jeszcze korygować bedąc nad wodą,dokładając lub odejmując śrucinke.W wiekszości przypadków na spławikach masz pasek zaznaczony przez producenta, który określa najlepszą skutecznośa działania. :wink:
Ja do wyważenia spławika używam sprawdzonej metody .Ustawiam grunt tak aby
ołów nie spadł na dno przez co można wykluczyć to iż zachowanie spławika jest spowodu złego gruntu jeżeli tak ustawisz grunt aby ołów zwisał nad dnem i wyważysz spławik by
był 3/4 zanurzony wszystko powinno być ok .
Ze spławikami jest tak, że jeśli nawet ma wyporność jaką deklaruje producent to ciężarki jakie zakładamy na żyłkę już nie koniecznie mają wagę zgodną z opisem.
Co do spławiczków to miałem przypadek że kupiłem 3 sztuki takie same i 2 miały wyporność taką jak deklaruje producent a trzeci już nie (konkretnie to były spławiczki Gutka). Jak u każdego producenta czasem zdarzają się wpadki.....
Problem kolegi z uciekającym spławikiem może wiązać się z niewłaściwym rozłożeniem śrucin na żyłce.
Dla ułatwienia wyważania podaje Wam angielskie oznaczenia spławiczków:
SSG - 1,89g
AAA - 0,81g
BB - 0,40g
nr 1 - 0,28g
nr 4 - 0,17g
nr 6 0,10g
nr 8 - 0,06g
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.