Uwziąłem się trochę na sprzęty z wyższych półek ponieważ doszedłem do wniosku że to jest bardziej ekonomiczne niż częste kupowanie bazarowych pseudokijaszków z których ułożyłem już stelaż do wigwamu
Mój ostatni nabytek to Shimano Beast Master Medium Feeder.
Nie chcę się rozpisywać o technologii użytej przy produkcji tego kija bo to psu na budę, można o tym przeczytać w necie.
Zajmijmy się praktycznym aspektem sprawy:
Przysłali. Rozpakowałem, zmontowałem i pierwsza próba:
Wrażenia jak na pierwszy rzut oka pozytywne wędeczka starannie wykończona bez wad lakieru jak również korka(często się zdarzają).
Ciekawy design taki jak lubię, czyli wędka nie błyszczy jak choinka oklejona toną świecacych naklejek.Wszystkie łącza dopasowane bardzo ładnie. Ogółem wędka wygląda profesjonalnie.
No ale pora wypróbować w praktyce.
Ponieważ od długiego czasu łowiłem na feedera Mitchella który był trochę inną wędeczką pod względem budowy, parametrów oraz ergonomii od Shimano to już przy pierwszych braniach miałem trochę problemów z zacięciem. Ale wszystko przyszło z czasem.
Wędka o długości 3,9m c.w. do 100g semiparabolicznej akcji okazała się "śmiertelnym" narzędziem do połowu leszczy,płoci,linków,wzdręg i innych drobnych paskudztw.
Brak rekordowego okazu nie napawa optymizmem ale łowiąc ogromne ilości rybiej młodzieży świetnie przetestowałem kijek pod względem czułości, szybkości oraz mocy przy częstym zarzucaniu zestawu.
Wędka ma ładny dreszczyk o czym poinformowały mnie wzdręgi łowione "z opadu".Bardzo ładnie przenosi brania na dolnik co w DS jest bardzo istotne.
Ponieważ w komplecie są trzy węglowe szczytówki miałem trochę kłopotów na początku z odczytywaniem delikatniejszych brań ale i z tym tez sobie poradziłem.Właściwie mogę uznać to za wadę.To że niema na wyposażeniu kija szklanej szczytówki, trochę utrudnia komfort łowienia na wodzie stojącej, jednak przy odrobinie skupienia i wprawy można zniwelować tę wadę . Z drugiej strony nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło.Węglowe szczytóweczki są sztywniejsze od szklanych i zwiększają tym samym szybkość zacięcia.
Częste zarzucanie zestawu ze sporym koszykiem pokazało prawdziwą wartość użytkową Beast Mastera.Ta wędka ma po prostu niespożytą moc. Shimano reklamując te kije twierdzi że są nie do złamania i w tym przypadku skłaniam się z nimi zgodzić.
Dolnik opatrzony jest dobrej jakości korkiem na wysokości ładnie wyprofilowanego uchwytu kołowrotka, wykończony jest pianką.Uchwyt bardzo solidnie trzyma kołowrotek. Wracając do dolnika wydaje mi się trochę za cienki. Może to tylko moje odczucie ale wolał bym grubszy.
Przelotki jak na ten przedział cenowy to oczywiście extra klasa Fuji Sic
Podsumowując; Polecam każdemu kto chce wydać kasę na feedera ok 300zł napewno nie będzie zawiedziony.
Znowu się rozpisałem, ale taka jest moja wada że za dużo gadam. Sory że przynudzam.
PS. Kiedyś znajomy mi powiedział że jak mi mordę opodatkują to się nie wypłacę.
Pozdrawiam Maciek (borys)
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
Ostatnio zmieniony przez borys Wto Maj 27, 2008 15:33, w całości zmieniany 3 razy
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
Ja tylko powiem, że mój kolega (też o imieniu Maciek) ma tę wędkę i jest z niej niesamowicie zadowolony. Dodam, że jest on raczej wymagający i ciężko go zadowolić jeśli chodzi o sprzęt wędkarski.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.