Wysłany: Sob Lip 07, 2007 22:04 Jak zaczepiać żywca??
Prosze pisać metody zaczepiania żywca!!?? bo chciałbym spróbować łowić na żywca ale niejestem pewien jak sie go zachacza i czy na zwykły chaczyk (tylko że wiekszy) czy na kotwiczke!!?? prosze podać rozmiar haczyka badz kotwiczki!!
Reklama ta nie wyświetla się osobom zarejestrowanym, Zarejestruj się.
Polecam kotwicę, jej rozmiar zależy od ryby jaką chcesz łowić. Nie da się określić rozmiaru kotwicy, gdy nie wiadomo jaka ryba ma być łowiona. Żywca zahacza się pod płetwę grzbietową, chyba wiesz gdzie się takowa znajduje.
_________________ Jestem Polakiem i poprawnie używam swojego ojczystego języka. A Ty? Pisz poprawnie po polsku
Masz problemy z pisownią? Jest dużo sposobów na ich rozwiązanie:
- słowniki on-line
- przeglądarka Mozilla Firefox, która podkreśla na czerwono błędnie napisane wyrazy
- programy typu Microsoft Office, Open Office, które również podkreślają błędy
Niepoprawna pisownia świadczy o twoim stosunku do tego forum i ojczystego języka.
Nie tylko pod płetwe grzbietową lecz także za pyszczek, ale za pyszczek zahacza się wygodniej gdy łowi się na hak, żywiec jest wtedy żywotniejszy ale może łatwiej spaść.Na żywca dobre są haki nr.1 a z kotwiczek to nr.1,1/0,nr.2.Zależy to od wielkości żywca.
Jeśli łowisz na rzece to nie polecam kotwiczek tylko haczyki...
W przypadku gdy nastawiasz się na rzece na szczupaka to najlepiej moim zdaniem zapiąć za pysk (zaczynając pod pyskiem i tak aby haczyk wyszedł rybie przez otwór nosowy)
Tylko przy tej technice trzeba znać brania szczupaka...bo zazwyczaj jest to coś typu:
pociągnięcie ze szpuli żyłki-> cisza i spokój->ciągnie dalej
przy punkcie pierwszym szczupak łapie ukleję w pół
przy drugim przekręca ją sobie tak, aby wchodziła mu głową do gardła(i łyka)
trzeci...płynie sobie po następną ofiarę
Trzeba wyczuć moment...mój nauczyciel(czyt. ojciec) zawsze jak podejrzewa branie szczupaka to odpala papieroska i jak kończył to zacinał go :mrgreen:
nie wolno zbyt długo czekać bo połknie i pewnie utnie przypon :wink: (ooo...przy okazji na żywca proponuję przypony stalowe półmetrowe jeśli nawet nie dłuższe)
To było do metody gruntowej
Jeśli łowimy na spławik to lepiej kotwiczki zaczepiane pod płetwą grzbietową...tylko uważać trzeba aby nie uszkodzić nerwów żywca...bo bardzo szybko padnie
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za poblikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.