Poprzedni temat :: Następny temat
Okazy - wypuścić czy usmażyć?
Autor Wiadomość
lesiu1111 
Sandacz



Pomógł: 3 razy
Wiek: 22
Posty: 285
Skąd: Toruń
  Wysłany: Nie Lip 29, 2007 08:46   Okazy - wypuścić czy usmażyć?

Prawie 60-kilogramowego suma wyłowił z Wisły Zbigniew Cieślik z Warszawy. - Miałem mocną żyłkę i dużo szczęścia - opowiada portalowi tvn24.pl

Gigantyczny sum został złowiony w samej Warszawie na wysokości mostu Gdańskiego. Jak mówi pan Zbigniew, tak duża ryba, choć rzadko, zdarza się nawet w takich aglomeracjach jak Warszawa. Szczęśliwy wędkarz nie używał podbieraka - przyholował dorodnego suma do brzegu i z pomocą kolegów wyciągnął ją na brzeg.

Ryba została już zważona i zmierzona - ma 205 cm długości i waży prawie 60 kilogramów.

Zbigniew Cieślik wędkuje już od 30 lat. Największy w życiu okaz złowił na sztuczną przynętę. Co teraz? Na patelnię....


http://www.tvn24.pl/0,1516082,wiadomosc.html


Po przeczytaniu artykułu nasuwa się myśl... Czy warto było tę rybę zabijać? Nie lepiej byłoby ją wypuścić, a w zamian złowić sobie sumika np. 80cm i jego skonsumować?

Od razu przypomniała mi się myśl, którą kiedyś podsunął jeden z wędkarzy: Dlaczego PZW nie ustali dolnych i górnych okresów ochronnych? Po co zabijać okazy, które nie nadają do zjedzenia, a gdy się je wypuści mogą w okresie tarła wydać na świat ogromne ilości narybku?

Facet złowił piękną rybę. Nikt mu już jej nie zabierze. Szkoda tylko, że tak piękny okaz poszedł na stracenie...
_________________

 
 
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
wodnik 
Administrator



Pomógł: 23 razy
Wiek: 42
Posty: 1199
Skąd: Besko - Podkarpacie
Wysłany: Nie Lip 29, 2007 09:35   

lesiu1111 napisał/a:
Facet złowił piękną rybę. Nikt mu już jej nie zabierze. Szkoda tylko, że tak piękny okaz poszedł na stracenie...


Właśnie dlatego u nas nie ma tak dużej populacji Suma jak np. nad Rio Ebro :nerwus:
_________________
Pozdrawiam.
 
 
Marcin_Gda 
Szczupak



Pomógł: 9 razy
Posty: 411
Skąd: Gdansk
Wysłany: Nie Lip 29, 2007 11:55   

Może znaleść więcej poparcia z tym górnym okresem ochronnym i wnieść wniosek do PZW może to by coś dało :???:
_________________


 
 
Lisek 
Szczupak
pstrąg



Pomógł: 6 razy
Wiek: 21
Posty: 462
Skąd: Lębork
Wysłany: Nie Lip 29, 2007 12:14   

Widełkowy wymiar ochronny to dobry pomysł, zwłaszcza że ryby niektórych gatunków po osiągnięciu pewnego rozmiaru są niesmaczne.
Ciężko byłoby przekonać ludzi do przestrzegania nowego przepisu..
_________________

 
 
Marcin_Gda 
Szczupak



Pomógł: 9 razy
Posty: 411
Skąd: Gdansk
Wysłany: Nie Lip 29, 2007 12:24   

PZW musiałoby zagęścić kontrole ale jak tego teraz nie robią to tym bardziej później PZW to jeden wielki burdel.
_________________


 
 
GarbatyOkoń 
Sandacz
Cenię każdą rybę, nawet tą najmniejszą.


Wiek: 17
Posty: 272
Skąd: Southampton-UK / Nysa-PL
Wysłany: Nie Lip 29, 2007 15:04   

Tego suma naprawdę szkoda było brać do domy, ale pewnie ten pan go wypatroszył i głowę zawiesił na ściani, bo do zjedzenia on raczej sie nie nadaje.
_________________
Nie mam na koncie wielkich okazów,
lecz mam przyjemne chwile spędzone nad wodą!
 
 
lesiu1111 
Sandacz



Pomógł: 3 razy
Wiek: 22
Posty: 285
Skąd: Toruń
Wysłany: Nie Lip 29, 2007 15:37   

Lisek napisał/a:
ryby niektórych gatunków po osiągnięciu pewnego rozmiaru są niesmaczne.


Właściciel sklepu wędkarskiego w Toruniu 4 lata temu złowił dwa sumy, dzień po dniu. Jeden miał 32kg, a drugi 38kg. Obydwa zabrał do domu. Jednego z nich miałem nieprzyjemność spróbować.
Dzwonek rozgotował się na patelni... Mięso to była jedna wielka paćka... Sam tłuszcz. Ryba nie nadawała się do zjedzenia, nawet koty jej nie chciały.

daro91 napisał/a:
ale pewnie ten pan go wypatroszył i głowę zawiesił na ścianie


Niestety pewnie tak zrobił. Szkoda, że nie starczyło mu zdjęcie i późniejsza satysfakcja z wypuszczenia ryby...
_________________

 
 
Darson 
Lin



Wiek: 47
Posty: 131
Skąd: Świebodzice/Irlandia
Wysłany: Nie Lip 29, 2007 15:50   

Ryby powinny mieć ustalone widełki bo to super pomysł, a każdy już wie dlaczego. ;) Marne to pocieszenie pokazać w domu bigfisha, a potem myśleć co dalej z nim zrobić.
_________________


 
 
GarbatyOkoń 
Sandacz
Cenię każdą rybę, nawet tą najmniejszą.


Wiek: 17
Posty: 272
Skąd: Southampton-UK / Nysa-PL
Wysłany: Nie Lip 29, 2007 19:23   

Tak lesiu masz rację powinien porobić nawet 50 zdjęć w dużej rozdzielczości i powiesić sobie zdjęcia, bo takiej ryby naprawdę szkoda. Tak jak mówisz ryba o wadze 38 kg to sam tłuszcz nie ma tam pewnie nawet mięsa. Wolałbym zjeść jakiegoś 30 cm okonia.
_________________
Nie mam na koncie wielkich okazów,
lecz mam przyjemne chwile spędzone nad wodą!
 
 
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
tofik 
Płoć



Wiek: 26
Posty: 73
Skąd: Torun
Wysłany: Nie Lip 29, 2007 19:53   

Dlatego ryb niejadam wcale :) Aokazy jak najbardziej wypuszczać tylko czy po takim holu wymęczona ryba odżyje :?: fakt odpłynie jednak w kwesti suma taki hol go zabija (nie wiem jak z innymi rybami) :!: Ale mimo wszystko przerzucić się na kurczaki a rybki do wody :)
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




Zbiórka funduszy na serwer
Osoby, które już nas wspomogły




Przelicznik pojemności szpuli

Mapa użytkowników
+ Wpisz się na mapę













Strony Współpracujace
Flytiers
.:: Spinning ::.
Mapa Forum

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Design by GrzegorzM www.wedkowanie.net
Hosting zapewnia provps.pl