Raczej takiej potrzeby nie ma bo są teleskopowe wędki z drgającą szczytówką
_________________ Jestem Polakiem i poprawnie używam swojego ojczystego języka. A Ty? Pisz poprawnie po polsku
Masz problemy z pisownią? Jest dużo sposobów na ich rozwiązanie:
- słowniki on-line
- przeglądarka Mozilla Firefox, która podkreśla na czerwono błędnie napisane wyrazy
- programy typu Microsoft Office, Open Office, które również podkreślają błędy
Niepoprawna pisownia świadczy o twoim stosunku do tego forum i ojczystego języka.
wiem o tym,że takowe wędziska istnieją :grin: ,ale ja mam jeden teleskop i chciałbym w nim zamątować drgającą szczytówkię,dlatego pytam czy jest taka możliwiość :wink:
marcelinowi chodziło zapewne o to czy może zamontować taką szczytówkę do teleskopu, który już ma.
marcelino, jeśli stać Cię na kupno feederka, to lepiej posłuchaj grzegorza, a jeśli nie, to ja myślę, że sie da, tylko nad tym trzeba popracować. Trzeba kupić odpowiednie szczytówki /co najmniej dwie o różnych grubościach, potem trzeba zamontować odpowiednie złącze /szczytówka nie może z niego wypadać/, trzeba dobrać przelotki i odpowiednio je rozmieścić.
Jeśli uda Ci się to zrobić z głową i bardzo dokładnie - to masz feedera.
Nie wiem czy o to Ci chodziło, czy może chciałbyś zamontować szczytówkę w ten sposób, aby się chowała do środka. To też jest do zrobienia ale musisz wyjąć ostatni skład teleskopu i zmierzyć jej średnicę w najgrubszym miejscu i w miejscu gdzie ten skład wychodzi z poprzedniej części przy rozłożonym wędzisku. Takie szczytówki musisz dokupić /o takich samych średnicach i długości a nawet dłuższe. Jeśli i to Ci się uda to też masz feedera. tylko nie zapomnij o przelotkach i uważaj - takie wędzisko na pewno będzie miało inny charakter,inną akcję, inny ciężar wyrzutu.
Nie wiem czy ktoś z forumowiczów ma doświadczenia z takimi przeróbkami ale myślę, że przy dwóch sprawnych i dokładnych rękach jest to do zrobienia.
Najpierw po prostu przemyśl, czy warto to robić.
A czy w tym teleskopie szczytówka jest z pełnego włókna?
Można jeszcze spróbować bardzo prostego sposobu.
Bierzesz szczytówkę i przywiązujesz ją na górę ostatniego składu teleskopu na długości co najmniej 5 cm. jakąś mocną nicią - robisz po prostu taką mocną omotkę /można ją wzmocnić lakierem ale popytaj dokładnie jakim bo ja się nie orientuję. Nie wiem tylko czy takie rozwiązanie zda egzamin i czy przy zacięciu nie złamie się szczytówka /ta nowa/, musisz to sprawdzić jeszcze przed zamontowaniem ile tej szczytówki trzeba wystawić.
hmmm napewno sie nie da bo i by wędzisko miało już złe ugięcie..... są feedery teleskopowe ale nie polecam ich ......do 120 zlotych znajdziesz odpowiedni kij nasadowy a i wieksza przyjemność jest łowienie feederem nasadowym niż teleskopowym...już sie o tym przekonałem
marcelino
Oczywiście wszystko mozna zrobić. Zgadzam sie jednak z kolegami, że w dzisiejszych czasach, gdy w sklepie mozna kupić lub zamówić za stosunkowo niewielkie pieniądze przyzwoitej klasy i jakości sprzęt takie przeróbki nie mają wiekszego sensu - no chyba, że ktoś ma szczególne zamiłowanie do majsterkowania. Ja byłem zmuszony przygotowac samemu wędziska do drgajacej szczytówki, z prostego powodu - ta technika dopiero się rozwijała i wówczas był problem z dostaniem wędzisk do winkelpickera, feedera itp. Przerobiłem wówczas dwa nieużywane wedziska: dwumetrową dwuczęściową Germinę z pełnego włókna szklanego i spiningowy teleskopowy kijek BlackMamba długosci 2,4 m. Zakupiłem dwie szczytowe przelotki z gwintem wewnętrznym, odpowiednie do końcowej średnicy szczytówek. Kupiłem trzy szczytówki z pełnego włókna szklanego o różnych srednicach. Samemu musiałem wykonac omotki na przelotkach, gdyż nie było wówczas szczytówek uzbrojonych w przelotki. Na koniec szczytówki należało umieśćic w metalowych łącznikach gwintowanych na drugim końcu. sazczetówke po prostu wkreca sie w szczytową przelotkę. Długo przy ich pomocy zdobywałem doswiadczenie przy połowach z sygnalizatorem brań w postaci drgającej szczytówki (montowanie zestawów, ustawienia wędziska względem lustra wody, itp.) Późniejsze łowienie wędziskami przeznaczonymi konkretnie do tych metod połowu było i jest dużym komfortem. Te przerobione wedziska wciąż mam i w wolnej chwili (może w sobotę) postaram sie zrobić zdjęcia poszczególnych elementów i zamieścić na forum.
Oczywiście, że można ja tak zrobiłem. W mojej starej wędce uszkodziła się szczytówka więc odciołem zepszuty kawałek i nałożyłem szczytówkę od feedera :razz:
Pomógł: 1 raz Wiek: 14 Posty: 104 Skąd: Izbica City:)
Wysłany: Pią Mar 21, 2008 20:16
Jeśli chcesz mieć wytrzymała szczytówkę zrób tak jak ja kiedyś wziąłem antenę od samochodu i przyczepiłem...
P.s trochę się wyginała ale była sztywna i trzymała dobrze nie jedna ryba się na nią wyciągła.
Bartix staraj się odpowiadać trochę bardziej sensownie. Jeżeli nie wiesz o czym jest temat to nie zabieraj głosu. Twój post nie ma nic wspólnego z tematem
Nabijanie postów które nic nie wnoszą do tematu lub go zaśmiecają może być ukarane kolejnym ostrzeżeniem. Pamiętaj że możesz mieć kolejne a to skończy się zakazem pisania na forum - mod
_________________ Pisz poprawnie po polsku.Pomyśl, że gdy jest błąd jest to problem dla rozczytania, i sama opinia o tobie!
hmmm napewno sie nie da bo i by wędzisko miało już złe ugięcie..... są feedery teleskopowe ale nie polecam ich ......do 120 zlotych znajdziesz odpowiedni kij nasadowy a i wieksza przyjemność jest łowienie feederem nasadowym niż teleskopowym...już sie o tym przekonałem
szymbor czemu tak uważasz,że jest większa satysfakcja łowienia feederem (kij nasadowy) niż teleskopem?czy robi to jakąś większą rożnicę?Ja mam feedera telekopowego( Konger Carat tele PICKER 300 dł:300cm,c.w 40 g)i spisuje się jakoś,wyciagam nim jakieś rybki Widzę,że piszecie
że feeder telekop sie nienadaje zbytnio do łowienia na rzekę.Wydaję mi sie iż jestescie uprzedzeni do feederów telekopowych.czytając wasze posty...zastanawiam sie nad zmianą wędziska na 3 składową wedeczkę(równierz feeder).
_________________ ___________________________________________
''...Żeby nam się ułożyło, by do końca git już było
By marzenie się ziściło, żeby każdy mógł to przyjąć
Nie smucić się, powrócić do nas, śpiewać to, nucić
SLU, 06 już do końca tak być musi''
Ja bym zakupił feedera bo znacznie lepiej sie na niego łowi ale oprócz feedera mam też teleskop z DS i właśnie nie wiem co zrobić aby szczytówka z niego nie wypadała mogliby ście mi w tym jakoś pomóc .Bo lubię ją używać nad jeziorem , bo feder jest troche za twardy.:)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za poblikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.