Opisywane wodery wykonane są w całości z gumy (albo ogumowanego PCV). Składają się z części dolnej (będącej zwykłym butem gumowym) połączonej drogą zgrzewania z częścią górną. Właśnie ten zgrzew jest newralgicznym punktem woderów, po kilku latach użytkowania tam pojawią się niewielkie, lecz liczne przecieki. Moda wędkarska rządzi się własnymi prawami, więc woderki Lemigo kupimy tylko w gustownym zielonym kolorze. Są one dość lekkie, zdecydowanie lżejsze niż mocne czarne Stomile (w których wędkarz wygląda jak pracownik melioracji). Twarda gumowa podeszwa z porządnym protektorem zapewnia niezłą przyczepność (ale nie na wyślizganych otoczakach i mokrych pniach zwalonych drzew) i dobrą amortyzację- stopy nie bolały mnie nawet po 20-kilometrowych marszach. Słabym punktem woderów są paski służące do przywiązywania ich do pasa. Przeważnie odrywają się one po roku eksploatacji. Można temu zaradzić- ja zaraz po zakupie nowej pary biorę igłę, metr żyłki 0,28mm dokładnie wzmacniam szwy trzymające paski. Tak zabezpieczone nie mają prawa odpaść nawet po kilku latach intensywnego użytkowania. Podstawową zaletą opisywanych woderów jest ich niska cena, na tyle atrakcyjna, że można przymknąć oko na przeciętną trwałość. Moje Lemigo wytrzymują zwykle 3 sezony (po kilku latach zupełnie tracą szczelność), później zmieniam je na nową parę, bo sklejanie nie ma już sensu.
PLUSY:
-lekkie
-tanie
-dobre trzymanie stopy
-ładny, maskujący kolor
-dobra przyczepność
-odporniejsze na rozerwanie niż buty oddychające
-szybkie suszenie
WADY:
-nieoddychające
-niezbyt trwałe
-urywające się paski
Cena 60-90 zł
Zgrzew
Podeszwa z twardej gumy
Mocowanie paska wzmocnione przeze mnie żyłką
_________________
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
Czytam sobie wszystkie Twoje Posty w których opisujesz sprzet wędkarski który posiadasz...
np. " Moje Lemigo wytrzymują zwykle 3 sezony (po kilku latach zupełnie tracą szczelność), później zmieniam je na nową parę, bo sklejanie nie ma już sensu"
z tego zdania wynika ze przetestowałes juz co najmniej 2-3 pary woderów tej firmy...skoro 1 para wystarcza Ci na 3 sezony więc uzywasz od okolo 9 lat wodery tej firmy... Ciekawostka przyrodnicza, mając 19 lat heheheheh......
Zwracam tylko uwagę z tego powodu, poniewaz nie lubię bajko-pisarzy w świecie Wedkarskim!!
Opisujesz starą serie woderów. Nowe wodery są zrobione zupełnie inaczej. Kolekcja nazywa sie lexpo i wodery są bardzo dobre. Od niedawna jestem posiadaczem (Jakies 3 wypady na ryby ). Moge powiedziec, ze są lekkie i w miare nie poci sie w nich noga. Narazie zbyt krótko je posiadam, aby wysnówac jakies powazniejsze wnioski
przetestowałes juz co najmniej 2-3 pary woderów tej firmy...skoro 1 para wystarcza Ci na 3 sezony więc uzywasz od okolo 9 lat wodery tej firmy... Ciekawostka przyrodnicza, mając 19 lat heheheheh......
A nie przyszło Ci do głowy, że mogę używać dwóch par naprzemiennie? Skomplikowane?
SALMON napisał/a:
nie lubię bajko-pisarzy w świecie Wedkarskim!!
Wypadałoby, żebyś najpierw w jednym poście wyraził swoje wątpliwości i zaczekał na wyjaśnienie, a dopiero później rzucał epitetami.
Qba napisał/a:
Opisujesz starą serie woderów
Wiem Ale w zwykłych naziemnych (nieinternetowych) sklepach wędkarskich można jeszcze pewnie spotkać wodery ze starej serii.
Qba napisał/a:
Nowe wodery są zrobione zupełnie inaczej. Kolekcja nazywa sie lexpo i wodery są bardzo dobre. Od niedawna jestem posiadaczem
Mógłbyś za jakiś czas napisać o nich coś więcej, bo niedługo będę musiał kupić nową parę, a czytałem różne opinie nt. trwałości nowej kolekcji?
_________________
Ostatnio zmieniony przez Lisek Sob Sie 25, 2007 18:49, w całości zmieniany 1 raz
te przdstawine przez Liska sa bardzo dobre są nietrwale jak sie włazi na mostki z gwoźdźmi i się z nich spada co o tym wiem a poza tym łatwo je naprawić
polecam
P.s Lisek a po co ci 2 pary na przemian skoro masz ten sam model i niczym sie nie rożnią ???
Lisek a po co ci 2 pary naprezmian skoro masz ten sam model i niczym sie nie roznia ???
Jeśli jeździ się na ryby dzień po dniu, to 2 pary są koniecznością, bo wodery nie wyschną w ciągu jednej nocy. A mokre są po prawie każdej wyprawie, czy to od wody z rzeki, czy od potu.
Hm..mi się wydaję że to są dośc solidne wodery za przystępną cenę,wyczytałem opinie na temat tej firmy właśnie o woderach i wędkarze je zachwalają.
_________________ ___________________________________________
''...Żeby nam się ułożyło, by do końca git już było
By marzenie się ziściło, żeby każdy mógł to przyjąć
Nie smucić się, powrócić do nas, śpiewać to, nucić
SLU, 06 już do końca tak być musi''
Są one dość lekkie, zdecydowanie lżejsze niż mocne czarne Stomile (w których wędkarz wygląda jak pracownik melioracji).
To zapraszam w woderach Lemigo na wędrówkę po krzakach, gdzie pełno jeżyn, dzikich róż, malin, czyżni i innych badyli. A czasem takie sajgony pokonuję by dotrzeć do wody. Po kilku wyprawach można je sobie wyrzucić. A czarna guma jest dużo odporniejsza. Swoje mam od 3 sezonów i w tym roku puściły na szwie. Skleił mi ktos butaprenem i narazie 1 wyprawę nie ciekły. Inna sprawa, że te czarne czasem sobie "załatwiam" od właśnie pracowników melioracji. Za 50 zł
[ Dodano: Pon Cze 30, 2008 16:32 ]
Lisek napisał/a:
nerwus napisał/a:
Lisek a po co ci 2 pary naprezmian skoro masz ten sam model i niczym sie nie roznia ???
Jeśli jeździ się na ryby dzień po dniu, to 2 pary są koniecznością, bo wodery nie wyschną w ciągu jednej nocy. A mokre są po prawie każdej wyprawie, czy to od wody z rzeki, czy od potu.
A czemu masz mokre po każdej wyprawie? Ciekną czy przelewa Ci się? Bo mi jeśli się nie przeleje woda górą to nie mam mokrych. Czasem owszem stopę, ale to suszę grzałkami do butów narciarskich. Dostępne na allegro. Dodam, że do woderów zawsze zakładam 2 pary skarpet. I mokre a właściwie wilgotne mam tylko te wierzchnie.
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.