Moj stary silstar jest 10-40 jest 2 razy cienszy niz mikado 15-45.
No i co z tego? Po co porównujesz dwa zupełnie inne kije? Chcesz powiedziec, ze Twoja 10 letnia wędka jest lepsza od tego Mikado? Jestes w błędzie. Mimo iż Tobie sie wydaje, ze silstar jest fajniejszy, nie masz racji. Nowe wędki są robione w zupełnie innych technologiach. Gdyby Twoj silstar był tak gruby jak to mikado to zapewne dopiero 50g ciezarek bys czuł, a na mikado czuc dobrze wiekszosc przynet, oczywiscie bez przesady. Włókno węglowe, z ktorego teraz wykonywane są kije jest zupełnie inne i dużo korzystniejsze niż stare materiały. Jesteś w ogromnym błędzie twierdzac, ze silstar jest lepszy. Moze Ci sie na niego lepiej łowic, ale to juz kwestia gustu...
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
Jeśli marewel uważasz że ten mikado jest gruby to chyba jaxona nie widziałeś miałem dwa jexony jeden sie złamał bo o trawe zahaczyłem (kępke trawy) a drugi pękł na zaczepie.Fakt mikado nowe nie są jakieś super kosmiczne ale o niebo lepsze od jaxonów.Marewel nawet rzuciłeś kilka razu tym kijek no to super ale ja ten kij mam dłuższy czas i chyba wiem o nim troche więcej niż ty a sztywny ci sie pewnie wydawał bo łowiłeś na paproszka z główką 5g lub mniej pamiętaj że to nie jest wklejanka.
Otoz to. Wiekszosc takich niezbyt biegłych w temacie patrzy na cw jak na wyznacznik czym moze rzucic. Ma wędke podane cw od 3 do 18g wyrzutu, to sobie mysli O! rzuce i paprochem, ale i duzą obrotówką. Otóż nie! Przykładowo, moja wklejanka ma wyrzut od 3 do 18 i w zyciu bym nie zalozyl na nią nic wiekszego niz 10g bo poprostu szkoda tej wklejanej szczytówki. Owszem blank to wytrzyma, ale ze szczytówką juz troche gorzej...
W sumie nie dziwie sie ze boisz sie zalozyc przynety ktora nawet nie jest rowna maxymalnemu cw,bo tez bym sie bal ze takie mikado mi sie polamie.Kazda normalna firma robi wedki z zapasem mocy.
Dorzucę swoją opinię na temat może nie konkretnie tego modelu wędki co opisujecie, ale konkretnie Golden Bay 150Pilk. Muszę z przykrością stwierdzić, że nie jest to najlepsza wędka kiedy się łamie na rybie... Przy zacięciu szczupaka złamała się szczytówka, na szczęscie przy umiejętnym holu wyjąłem go z wody... Generalnie nie polecam tego kija, ewentualnie tylko na Dorszowe wyprawy!
Każdy z Was ma po trochu racji. Ja już któryś sezon łowię na wklejankę mikado lexus sensitive i nie narzekam. Mam też złamanego jaxona na którego bardzo przyjemnie się łowiło ale niestety krótko. Nie tak dawno przyglądałem się nowym kijkom mikado i nie zachwycały. Jak Qba słusznie zauważył to nie jest to mikado co kiedyś. Jednak nadal są dostępne starsze,sprawdzone modele które można (po dokładnych oględzinach )kupowac w ciemno
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
Tylko coraz rzadziej można je dostac :cry: przeszukałem całe miasto za matrixem 888 ul i nie znalazłem... kupiłem za to kongera maxim spinn twist i mysle, ze dokonałem dobrego wyboru
Ostatnio wszyscy zachwycaja sie Dragonami wec moze to jest zloty srodek.Oczywiscie z cena nie jest juz tak fajnie bo ponad 200zl.Moim zdaniem nie ma tez co oceniac firmy"bo mi sie polamala na 1 wyprawie"-bo mogla sie rownie dobrze uszkodzic w transporcie a pekla dopiero nad woda.
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
Qba jeśli cię to zainteresuje to jest taki matrix 888 dostępny przez internet na www.sklepws.pl
a żeby nie było offtopu.Powtarzam po raz kolejny że ten mikado to nie wklejanka a zapas mocy posiada.Może się nie uginać jak wklejanka na paproszku ale świetnie przekazuje drgania i uderzenia w przynęte.
_________________
Ostatnio zmieniony przez Marcin_Gda Sob Sie 18, 2007 08:21, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.