To gdzie ty to łowicie
Jak nigdy takich rzeczy nie wyciągałem, oprócz muszelek a łowie na Wiśle :wink:
W tym roku mój kumpel na wachadłówke wyciągnął zdechłego, rozkładającego się sandacza :neutral:
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.