Poprzedni temat :: Następny temat
Zatapianie żyłki
Autor Wiadomość
radeknedved100 
Ukleja


Wiek: 18
Posty: 4
Skąd: Jaros3aw
Wysłany: Pią Kwi 20, 2007 11:35   Zatapianie żyłki

Witam

Napiszcie jak zatapiacie żyłkę żeby wiatr nie ściągał spławika , nie da sie łowić jak jest wiatr :| ?? :P
 
 
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
Internetowy sklep wędkarski
Tu zrobisz najtańsze zakupy. Nie zwlekaj i zamów już teraz
GrzegorzM 
Administrator



Pomógł: 14 razy
Posty: 761
Skąd: Złocieniec
Wysłany: Pią Kwi 20, 2007 12:08   

Da sie łowić jak jest wiatr. Jak wiemy żyłka stawia opór w powietrzu, przez co leci wraz z wiatrem. Myślę, że jedynym dobrym sposobem jest niskie trzymanie szczytówki i odpowiednie naciągniecie żyłki tak, aby była ona jak najmniej nad powierzchnią wody a nawet pod jej powierzchnią.
_________________
Jestem Polakiem i poprawnie używam swojego ojczystego języka. A Ty?
Pisz poprawnie po polsku
Masz problemy z pisownią? Jest dużo sposobów na ich rozwiązanie:
- słowniki on-line
- przeglądarka Mozilla Firefox, która podkreśla na czerwono błędnie napisane wyrazy
- programy typu Microsoft Office, Open Office, które również podkreślają błędy
Niepoprawna pisownia świadczy o twoim stosunku do tego forum i ojczystego języka.
 
Kusti 


Wiek: 36
Posty: 91
Skąd: Pruszcz Gdański
Wysłany: Pią Kwi 20, 2007 12:49   

Mój znajomy - stary dobry wędkarz - zabiera nad wode dwie rzeczy do zatapiania i do przywracania pływalności żyłce. Są to płyn do mycia naczyn i wazelina kosmetyczna (bezzapachowa).
Do zatapiania używa płynu do mycia naczyn a wazeline do przywracania pływalności. Smarujemy (zwilżamy) palce preparatem jaki nas interesuje i przeciągamy je po żyłce. Nie trzeba tworzyć na niej jakiejś grubej warstwy lecz tylko przetarcie żyłki tymi środkami. Stosowałem obie metody i przyznam, że znakomicie sie sprawdzają.
_________________


 
 
mat pl 
Karaś


Pomógł: 2 razy
Wiek: 17
Posty: 83
Skąd: z zachodu
Wysłany: Pią Kwi 20, 2007 15:37   

Ja zawsze do zatapiania żyłki używam sposobu takiego jak : kij nisko przy samej wodzie i krótkie, energiczne ruchy wedką i lekkie podkręcanie kołowrotkiem. Zawsze działa ;)
_________________

 
jarogi 
Sandacz



Pomógł: 1 raz
Wiek: 44
Posty: 226
Skąd: Sosnowiec
Wysłany: Pią Kwi 20, 2007 17:37   

Więc teraz połącz wszystkie rady i masz niezawodną metode :lol: ja właśnie tak robie. I kupuję żyłki łatwo zatapialne.
_________________
najlepsze ryby to te które zostają w wodzie! "catch and release" - złów i wypuść!!!!!!
 
 
Sikor 
Ukleja


Wiek: 25
Posty: 2
Skąd: jelenia góra
Wysłany: Sob Kwi 21, 2007 10:07   

albo kupujesz żyłke tonącą albo podczas nawijania żyłki na szpule .nawijasz ją przez szmatke nasączoną "ludwikiem" z upływem czasu każda żyłka typu "soft" tonie o wiele lepiej niż na początku!
 
 
simi18
Ukleja


Posty: 3
Wysłany: Czw Kwi 26, 2007 13:52   

Wszystkie porady są dobre, od żyłki tonącej po płyn do naczyń, oczywiście gdy już wykonasz rzut wsadź szczytówkę w wodę i zakręć kilka razy aż żyłka zatonie. Pozdrawiam.



Simi błędy poprawiłem przeczytaj jeszcze raz punkt 6 regulaminu forum używaj polskich znaków :!: mod
 
Mike_Mil 
Ukleja
WSZĘDOBYLSKI


Wiek: 31
Posty: 2
Skąd: Milicz
Wysłany: Czw Lip 19, 2007 09:42   

płyn do mycia naczyń....właśnie...
ja kiedyś w telewizji podpatrzyłem patent,którego sam używałem...

do przednich widełek montowałem kawałek grubego drutu(z wieszaka na ubrania) na 2 opaski zaciskowe,na drucie montowałem kawałek gąbki,też na opaski,całość nasączałem wodą z ludwikiem...
za każdym razem przerzucałem łowisko,wsadzałem szczytówkę do wody,3-4 obroty energiczne korbką i żyłki nie ma....
przy ściąganiu zestawu,wędkę opierałem o tą gąbkę i zwijałem żyłkę,(odtłuszczałem ją) po całej długości...
napewno zwiększa to czystość żyłki co zwiększa zasięg rzutów,jak i pozwala zatopić żyłkę..... postaram sie to narysować i wkleić.....
_________________
nigdy nie kłóć się z głópcem-najpierw ściągnie Cie do swojego poziomu,a potem pokona doświadczeniem...
 
 
wodnik 
Administrator



Pomógł: 26 razy
Wiek: 42
Posty: 1328
Skąd: Besko - Podkarpacie
Wysłany: Czw Lip 19, 2007 10:37   

simi18 napisał/a:
gdy już wykonasz rzut wsadź szczytówke w wode i zakręć kilka razy aż żyłka zatonie


Ja też tak robię, z tym, że rzut trzeba wykonać odpowiednio dłuższy, żeby po ściągnięciu zestawu i zatopieniu żyłki łowić w tym miejscu, w którym się chce.
_________________
Pozdrawiam.
 
 
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
Internetowy sklep wędkarski
Tu zrobisz najtańsze zakupy. Nie zwlekaj i zamów już teraz
Darson 
Lin



Wiek: 47
Posty: 131
Skąd: Świebodzice/Irlandia
Wysłany: Czw Lip 19, 2007 19:23   

Ot i cała filozofia ;) Jeszcze będę targał jakieś płyny czy szmatki :lol:
_________________


 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




Zbiórka funduszy na serwer
Osoby, które już nas wspomogły




Przelicznik pojemności szpuli

Mapa użytkowników
+ Wpisz się na mapę






Sklep Wędkarski








Strony Współpracujace
Flytiers
.:: Spinning ::.
Mapa Forum

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Design by GrzegorzM www.wedkowanie.net
Hosting zapewnia provps.pl