Pare odpowiedzi mistrza,technika "opadu" czyli energiczne poderwanie wybierasz luz żyłki kołowrotkiem i kontrolujesz opad aż do uderzenia przynęty o dno potem znowu poderwanie i opad... i tak cały czas
I to jest tez moja technika lowienia sandaczy w kanalach gdzie glebokosc wody jest 4,5-6m.
Lowie na twistery Sandra 9 i 12cm,glowki od 10 do 24g.
_________________ CHLOP Z MAZUR
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
Lowca Jelczyków Ukleja Muszka,spining,czasem federek,splawik i żywcówka
Posty: 17 Skąd: z Krakowa
Wysłany: Wto Maj 06, 2008 18:35
Lowie bardzo podobnie jak kol MICHU tez grubo i ciezko. Lowie na Wisle w ok Krakowa nie ma tam wielu tamek czyli ostrog raczej lowi sie z opasek Sprzet to Byron 330 pi razy oko do 35 gr bo wedka dziwnie opisana Plecionka zolta 0.20 Power Pro na szybkim Shimano Twin Power 4000FR Tyle ze lowie glownie na koguty wlasnej roboty i na kopytka Koguty dosyc bogate w piorka kolory raczej typu oczoyebliwego czyli wsciekle zolcie seledynki pomarancze
Sandaczyki max do 2kg bo raczej przelowione lowisko
Brat namówił mnie na nocną wyprawę ze spinningami na Chańczę(okolice Rakowa w Świętokrzyskim)
wiem, że występuje tam spora ilość Sandaczy i, że najlepiej na gumki łowić...ale nie wiem jak to wszystko wygląda podczas nocy
czy Boczny Trok w nocy będzie skuteczny?Jeśli tak to jaka długość troku i przynęty od łącznika?
jakie kolory gumek?Ciemne,Jasne,Jaskrawe,Brokat itp. itd. i jaka wielość?Kopyto czy Paproch?
Na łowisku jest trochę zaczepów, więc nie wiem czy się decydować na ewentualny troczek
sporo tych pytań ale po prostu w nocy jeszcze nigdy nie spinningowałem, a wydaje mi się, że jest jakaś różnica pomiędzy nocą a dniem
Brat namówił mnie na nocną wyprawę ze spinningami na Chańczę(okolice Rakowa w Świętokrzyskim)
wiem, że występuje tam spora ilość Sandaczy i, że najlepiej na gumki łowić...ale nie wiem jak to wszystko wygląda podczas nocy
czy Boczny Trok w nocy będzie skuteczny?Jeśli tak to jaka długość troku i przynęty od łącznika?
jakie kolory gumek?Ciemne,Jasne,Jaskrawe,Brokat itp. itd. i jaka wielość?Kopyto czy Paproch?
Na łowisku jest trochę zaczepów, więc nie wiem czy się decydować na ewentualny troczek
sporo tych pytań ale po prostu w nocy jeszcze nigdy nie spinningowałem, a wydaje mi się, że jest jakaś różnica pomiędzy nocą a dniem
Co do gumek, to słyszałem, że znakomicie sprawdza się całkowicie żółty twister z czerwoną główką ołowianą od haczyka. Tylko nigdzie nie mogę jej znaleźć!
Diaster, jeżeli wybierasz się na nocne spinningowanie to musisz perfekcyjnie znać łowisko. Rzuty w nocy wykonujesz na oślep i na wyczucie. Przynęta często ląduje w krzakach lub w miejscu zupełnie nie przewidzianym przez Ciebie. Ja nie łowię z bocznym trokiem tylko używam klasycznych główek, jeżeli chcesz skusić sandała w nocy to zakładasz cięższą główkę i "obstukujesz" nią dno. w nocy przynęty nie są tak widoczne jak w dzień dlatego tutaj rybę prowokujesz na "ucho". W nocy im jaśniejsza przynęta tym bardziej widoczna, to już na chłopski rozum Wczoraj łowiłem późnym wieczorem na mętnej wodzie białym kopytem które było skuteczne bo miałem brania a także ryby. Główka 12g mimo głębokości nie przekraczającej metra!!!!!!!
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
Pare odpowiedzi mistrza,technika "opadu" czyli energiczne poderwanie wybierasz luz żyłki kołowrotkiem i kontrolujesz opad aż do uderzenia przynęty o dno potem znowu poderwanie i opad... i tak cały czas
I to jest tez moja technika lowienia sandaczy w kanalach gdzie glebokosc wody jest 4,5-6m.
Lowie na twistery Sandra 9 i 12cm,glowki od 10 do 24g.
Warto też dodać że łatwiej się nauczyć się tej techniki łowienia na rzekach ściągając przynętę pod prąd wtedy w trakcie opadu część wolej linki wybiera za nas rzeka i łatwiej wyczuć to jak ja nazywam ,,tyk" uderzenie o do a co do brania to chyba każdy się zorientuje kiedy sandacz dobrze żeruje jak telepnie szczytówką to się na cały ciele to czuje (super przeżycie i polecam spróbować) jeśli są słabe brania trzeba zacinać praktycznie wszystko co odbiega od normy każde przytrzymanie.
Co do łowienia nocą ja polecam przykosy w pobliżu kamienistych głębokich opasek które są świetne w dzień za to przykosy w ich pobliżu w nocy.
A bym zapomniał po godzinie takie łowienia może boleć ręka ale da się o tym zapomnieć
_________________
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
Diaster, jeżeli wybierasz się na nocne spinningowanie to musisz perfekcyjnie znać łowisko. Rzuty w nocy wykonujesz na oślep i na wyczucie. Przynęta często ląduje w krzakach lub w miejscu zupełnie nie przewidzianym przez Ciebie. Ja nie łowię z bocznym trokiem tylko używam klasycznych główek, jeżeli chcesz skusić sandała w nocy to zakładasz cięższą główkę i "obstukujesz" nią dno. w nocy przynęty nie są tak widoczne jak w dzień dlatego tutaj rybę prowokujesz na "ucho". W nocy im jaśniejsza przynęta tym bardziej widoczna, to już na chłopski rozum Wczoraj łowiłem późnym wieczorem na mętnej wodzie białym kopytem które było skuteczne bo miałem brania a także ryby. Główka 12g mimo głębokości nie przekraczającej metra!!!!!!!
co do łowiska to typowa plaża...dno piaszczyste...tylko ponoć sporo zaczepów...
wiem, że brat nie bawi się w trok i jigowanie...tylko rzut i zwijanie...sam umiem tak średnio jigować ale będę się starał
mam chyba 2 białe kopytka i jednego perłowego paprocha to chyba powinno wystarczyć z jasnych jakbym zerwał to ewentualnie jaskrawa zieleń
czyli główka ma wbijać się w dno ?(może jakiś odważnik przywiążę ^^)
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.