Wysłany: Pią Wrz 28, 2007 20:19 Szczupak vs sandacz
Gadałem dziś z kumplem i powiedział mi, że sandacz i szczupak nie żerują w tych samych miejscach. Wspominał, że szczupak woli dno porośnięte a sandacz kamieniste i że nie ma szans aby polować na oba te gatunki w jednej miejscówce.
Czy to prawda Domyślam się, że te ryby mają różne ulubione miejsca ale czy aż tak sandacz unika miejsc gdzie jest szczupak i odwrotnie, tak, że w jednym miejscu możliwy jest do złapania tylko 1 z tych gatunków
_________________
Reklama ta nie wyświetla się osobom zarejestrowanym, Zarejestruj się.
Nie kusti w rzece spokojnie mozesz złapać szczupaka w miejscach stania sandaczy lecz sandacza juz nie zlapiesz w miejscach gdzie jest miejsce typowego szczupakowego miejsca...
troche zawiłe ale tak jest
szczupak jest uniwersalny ale sandacz nie wejdzie ci na muł chyba ze z przymusu
chociaż w nocy sandacz penetruje wszystkie miejsca w rzece w poszukiwaniu drobnicy
przymus według mnie jest taki ze sandacz wejdzie do mulistej zatoczki podczas gdy w rzece płynie mleko i stan wody jest bardzo podwyzszony lub gdy w zakolu tarło ma ukleja i nigdzie indziej na rzece ukleja sie nie grupuje wtedy sandacz korzysta z takiej sytuacji i tez wychodzi na muł ale wtedy poluje raczej tylko z toni oraz z powierzchni
Sandacz przebywa głownie na kamieniach(podczas zerowania) bo taka specyfika rzecznych łowisk szczególnie odry
Ale jak sie utarło domeną sandaczy jest piasek chociaz ja niepamiętam kiedy zlapalem sandała na piasku... na grubym zwirze i kamieniach tak ale na piasku nie pamiętam...
Ja np. większość swoich sandaczy złowiłem z dna twardego - kamienistego, ale trafiły mi się również zanderki z piasków. Nigdy nie złowiłem sandacza z mułu.
Ja na Sanie łowiłem i na piasku(podmyte burty brzegowe) i na twardym dnie (opaski) ale ogólnie sądze że sandacz nie mając stanowisk z twardym dnem musi iść na kompromis a po kamieniach, glinie i żwirze następny jest piasek ryba stara się dostosować do warunków jakie ma.
Witam,miałem przypadki że w przeciągu paru godzin na gumy wyjąłem z jednego miejsca sandacze takie60cm, szczupaki takie same i okonie po 40cm, dno kamień, piasek i korzenie. Co ciekawe z gruntu w tym miejscu brały też karpie takie 40-55cm.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za poblikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.