Poprzedni temat :: Następny temat
Ryby w małej rzece
Autor Wiadomość
Piter 
Płoć


Wiek: 16
Posty: 76
Skąd: Łochów
Wysłany: Sob Paź 20, 2007 19:50   

A jak łowić na koguty? Jaki one muszą mieć ciężar?
 
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
borys 
Moderator
NADWORNY GLĘDA



Pomógł: 37 razy
Wiek: 35
Posty: 1976
Skąd: Jasło
Wysłany: Nie Paź 21, 2007 11:55   

Cięzar zazwyczaj dobierasz do głębokosci łowiska, napewno będzie większy od standardowego "zbrojenia" gumowego. Łowisz podobnie jak na cięzkie gumy, porostu "piłujesz" :P
_________________
Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
 
 
Disaster 
Płoć


Pomógł: 1 raz
Wiek: 16
Posty: 73
Skąd: Zagnańsk
Wysłany: Wto Paź 23, 2007 18:21   

jeśli chodzi o klenie to nałap koników polnych(o tej porze chyba będzie ciężko o nie)
i z malutkim spławiczkiem na długim przyponie spuszczaj go z nurtem... :wink:
konik powinien być na powierzchni więc na spławik nie patrz tylko na samą przynętę...

nie wiem jak na mniejszej rzece ale na dunajcu znalazłem łachę rozdzierającą dunajec(z jednej strony była odległość od brzegu jakieś 10m) i efekty niczego sobie...2 kleniki około 30cm :smile:
_________________
 
Piter 
Płoć


Wiek: 16
Posty: 76
Skąd: Łochów
Wysłany: Wto Paź 30, 2007 19:05   

Chcę łowić w łochowie bo tam mieszkam i tam jest taki dołek teraz na przyborze ma jakieś 3m.
 
borys 
Moderator
NADWORNY GLĘDA



Pomógł: 37 razy
Wiek: 35
Posty: 1976
Skąd: Jasło
Wysłany: Wto Paź 30, 2007 19:31   

Hmmmm.. Jeżeli woda jest wysoka to ryb szukaj raczej bliżej brzegu, w zakolach, ogólnie w miejscach w których ryby mogą "odpocząc " od rwacego nurtu. W dołku mozesz spotkac ryby przy niżówce, dołek służy wtedy jako naturalna kryjówka, dołek to także zimowisko ryb o ile jest na tyle duży i głęboki to warto się na taki wybrac u progu zimy albo na lód.
_________________
Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
 
 
Piter 
Płoć


Wiek: 16
Posty: 76
Skąd: Łochów
Wysłany: Sro Paź 31, 2007 08:38   

Ma jakieś 6na6 metrów i wogóle w okolicy 15m jest powyżej 2m a dalej to jak w liwcu 0,5-1m
 
borys 
Moderator
NADWORNY GLĘDA



Pomógł: 37 razy
Wiek: 35
Posty: 1976
Skąd: Jasło
Wysłany: Sro Paź 31, 2007 17:36   

Piter, Próbuj, nie zaszkodzi. Podejrzewam ze ryby jeszcze nie zimują :P a przy okazji możesz nadziac na hak sporą rybkę. Biore pod uwagę ze chodzi Ci o ryby spokojnego zeru bo nie piszesz na jaką rybę się nastawiasz czy jaką metodą będziesz łowił
_________________
Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
 
 
Piter 
Płoć


Wiek: 16
Posty: 76
Skąd: Łochów
Wysłany: Pią Lis 02, 2007 11:42   

Myślę o spinningu a ryba to pewnie kleń.

[ Dodano: Pią Lis 02, 2007 11:44 ]
A jak zaczynają zimować to już nie biorą?
 
borys 
Moderator
NADWORNY GLĘDA



Pomógł: 37 razy
Wiek: 35
Posty: 1976
Skąd: Jasło
Wysłany: Pią Lis 02, 2007 18:53   

Kleń to ryba wszędobylska. Jednak na pograniczu zimy schodzi z typowo letnich nurtowych kryjówek i zapuszcza się w bardziej spokojne miejsca ale w pobliżu nurtu. Zawsze klenia możesz spotkac na wypłyceniach w pobliżu brzegu zazwyczaj rano lub wieczorem bez względu na porę roku gdzie poluje na rybki.W chłodniejszych porach roku napewno nie będzie zerował tak intensywnie jak w lecie Jeżeli będziesz miał czas to spróbuj podpatrzec na jakiej wielkości rybki poluje i dostosuj przynętę do upodobań kulinarnych klenia. Jezeli nie będzie spektakularnie polował to mimo wszystko warto założyc trochę większą przynęte niż zazwyczaj. Ja zakładam woblerki 5-7cm. Wierz mi jak uwiesi się klonek na drugim końcu to będzie miał grubo ponad wymiar ochronny. Jesienią łowiłem największe klenie. Przecietny wymiar to 40cm a trafiały się i 50taki. Kiedyś spotkałem się z artykułem w necie w którym to autor opisuje łowienie kleni w rzece w której najczęściej łowię. Pisze że kleni jest dużo ale same krótkie. I chwała mu za to :lol: W końcu nie wszyscy muszą wiedziec że jest także sporo tych większych, do złowienia których trzeba się jednak przyłożyc. Bo klenie to profesory i nie łatwo wcale o tego dużego. :]

Wybierz woblerki o dużej amplitudzie drgań. Mówiąc po naszemu drobno chodzące ;P

PS. Właśnie przed chwilką wróciłem z rybek. Łowiłem w miejscu przypominającym to o którym piszesz. Wynik kilka okoni i dwa piękne klenie 43cm, i ok 50-55cm(potężny!). o ile pierwszy wyszedł z wody bez żadnych kłopotów to drugi już poszalał i uwolnił się przy samym brzegu. Obydwa wzięły na 9cm twistera w kolorze "cappucino". Zaczeły zerowac ok godz.10.
Niestety jak zawsze nie miałem ze sobą aparatu, którego żona mi użycza tylko od święta, ponieważ jest za drogi i nie zrobiłem fotek. Jednak okazji na złowienie dużego klenia będzie jeszcze mnóstwo i postaram się uwieżytelnic to o czym mówię.
_________________
Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
 
 
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
KONRAD FS2
Ukleja


Posty: 11
Wysłany: Wto Sty 01, 2008 13:45   

Przy łowieniu kleni na spining moze Ci sie trafic również jaź,brzana,boleń;)Jak możesz to napisz jakim dysponujesz sprzętem.POZDRAWIAM WSZYSTKICH FORUMOWICZÓW
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




Zbiórka funduszy na serwer
Osoby, które już nas wspomogły




Przelicznik pojemności szpuli

Mapa użytkowników
+ Wpisz się na mapę













Strony Współpracujace
Flytiers
.:: Spinning ::.
Mapa Forum

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Design by GrzegorzM www.wedkowanie.net
Hosting zapewnia provps.pl