Poprzedni temat :: Następny temat
Święta
Autor Wiadomość
GarbatyOkoń 
Sandacz
Cenię każdą rybę, nawet tą najmniejszą.


Wiek: 17
Posty: 268
Skąd: Southampton-UK / Nysa-PL
Wysłany: Pon Gru 10, 2007 22:06   Święta

Idą święta i w związku z tym mam pytanie: Czy na wigilię macie zamiar złowić karpika czy po prostu zakupic. Myślę że zdania będą podzielone z tego względy iż nasze wody są mniej lub bardziej zarybione. Ja karpia będę miał napewno kupionego bo niestety nie mam tak dobrych wód z tymi rybami oraz nie potrafię ich łapać :P
_________________
Nie mam na koncie wielkich okazów,
lecz mam przyjemne chwile spędzone nad wodą!
 
 
Reklama ta nie wyświetla się osobom zarejestrowanym, Zarejestruj się.
Maverik 
Sandacz
Pasja na całe życie:-)



Pomógł: 12 razy
Wiek: 22
Posty: 376
Skąd: Żagań
Wysłany: Pon Gru 10, 2007 22:10   

Raczej nie specjalizuje sie w karpiach hoc czasem latem wybieram sie na karpia ale w tym takie zimno napewno nie moje wędki czekaja do marca w garazu teraz:) u mnie bedzie karpik z targowiska wybiore sie w piatek przed wigilia na targ odrazu sprawdze czy pozadek jest w wannach zrybami i niema jakies lewusów co by sprzedawali np szczupaki itd;D

[ Dodano: Pon Gru 10, 2007 22:11 ]
do tego bedzie jesce ryba po grecku świetna jakby ktos chcial przepis to pisac naprawde super potrawa i moze pstrąg z farszem:) zrybek:)
_________________
"Na lądzie wędkarzy tłum a w wodzie jeden sum"

"Sama wędka wędkarzem nie czyni"


Pozdrawiam



Nagrody w minikonkursach
Wygrane:
Zasponsorowane:
 
 
GarbatyOkoń 
Sandacz
Cenię każdą rybę, nawet tą najmniejszą.


Wiek: 17
Posty: 268
Skąd: Southampton-UK / Nysa-PL
Wysłany: Pon Gru 10, 2007 22:22   

Ryba po grecku jest też bardzo smaczna i również na moim stole się znajdzie :) u mnie raczej wszystko będzie w porzątku związanego ze sprzedażą ryb (bynajmniej w tamtym roku tak było) :)
_________________
Nie mam na koncie wielkich okazów,
lecz mam przyjemne chwile spędzone nad wodą!
 
 
Maverik 
Sandacz
Pasja na całe życie:-)



Pomógł: 12 razy
Wiek: 22
Posty: 376
Skąd: Żagań
Wysłany: Pon Gru 10, 2007 22:30   

Mojim przysmakiem są jeszcze uszka babci takie z grzybkami i barszcz czerwony ja sie tym skatuje jak zawsze Mniam :P Czekam caly rok na to hehe
_________________
"Na lądzie wędkarzy tłum a w wodzie jeden sum"

"Sama wędka wędkarzem nie czyni"


Pozdrawiam



Nagrody w minikonkursach
Wygrane:
Zasponsorowane:
 
 
GarbatyOkoń 
Sandacz
Cenię każdą rybę, nawet tą najmniejszą.


Wiek: 17
Posty: 268
Skąd: Southampton-UK / Nysa-PL
Wysłany: Pon Gru 10, 2007 22:49   

Chłopie bądź łaskawy i nie mów mi o takich przysmakach mhmmm :P jejku jak ja bym już chciał wigilię po tmy co powiedziałeś :D
_________________
Nie mam na koncie wielkich okazów,
lecz mam przyjemne chwile spędzone nad wodą!
 
 
maniak 
Szczupak


Pomógł: 8 razy
Wiek: 18
Posty: 756
Skąd: Tczew
Wysłany: Pon Gru 10, 2007 22:54   

Właściwie u mnie co roku karp jest kupowany, lecz nie przepadam na tą rybą(oczywiście chodzi mi o smak).
_________________
 
GLOTOX 
Sandacz
GLOTOX



Pomógł: 1 raz
Wiek: 43
Posty: 255
Skąd: Toruń
Wysłany: Pią Gru 14, 2007 16:17   

Karp na wigilię oto jest pytanie, pewnie nie w tym roku jakoś mi było nie po drodze z karpiami. Od kilku lat u nas w domu jest taka tradycja, że rybki wigilijne są przeze mnie złowione osobiście, oczywiście mówię tu o głównej rybie, a nie śledzikach.

Były karpie, liny, miętusy a w tym roku są dorsze. Żonka cosik wymyśli, ale pewnie w dzwonka pokroi i tradycyjnie usmaży i koniec.

Nigdy rybcia wigilijna kupiona w sklepie nie będzie taka dobra jak złowiona osobiście. :)
_________________
Gdy insektów plaga www.glotox.com
 
 
Lisek 
Szczupak
pstrąg



Pomógł: 6 razy
Wiek: 20
Posty: 462
Skąd: Lębork
Wysłany: Pią Gru 14, 2007 20:09   

A ja za karpiem nie przepadam, więc nie będzie. Będzie za to własnoręcznie złowiony i wyfiletowany dorsz po grecku.
_________________

 
 
wodnik 
Administrator



Pomógł: 23 razy
Wiek: 42
Posty: 1154
Skąd: Besko - Podkarpacie
Wysłany: Pią Gru 14, 2007 23:42   

A u mnie karpia też nie ma, za to będzie szczupak i sandacz. Za karpiem nie przepadam ale rok temu miałem kilka karpii i sobie postanowiłem je uwędzić i wiecie co :?: niebo a ziemia tak, że teraz jak mi się zdarzy jakiś karp to od razu do wędzarni :okok:
_________________
Pozdrawiam.
 
 
domin 
Ukleja



Wiek: 28
Posty: 7
Skąd: Grodzisk Maz
Wysłany: Sob Gru 15, 2007 18:59   

A nie lepiej kupić rybkę, która i tak i tak dostanie w łeb o ile w ogóle jeszcze żywa a złowione rybcie puścić z życiem niech rosną i się mnożą :)

U mnie co roku karp na stole gości ale tylko hodowlany :P

Pozdro
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  




Zbiórka funduszy na serwer
Osoby, które już nas wspomogły




Przelicznik pojemności szpuli

Mapa użytkowników
+ Wpisz się na mapę













Strony Współpracujace
Flytiers
.:: Spinning ::.
Mapa Forum

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Design by GrzegorzM www.wedkowanie.net
Hosting zapewnia provps.pl