Zapraszamy niezarejestrowanych do rejestracji.Rejestrując się dołączasz do naszego wędkarskiego grona i masz możliwość brania aktywnego udziału w dyskusji na temat pięknego sportu jakim jest wędkarstwo. Możesz również dodawać zdjęcia swoich okazów do galerii, gdzie będą one oceniane i komentowane.Jeśli forum Ci się źle wyświetla - zwiększ rozdzielczość ekranu. W przypadku wyświetlania forum na Laptopach mogą pojawić się niedoskonałości w wyglądzie górnego panelu.

   
Panel użytkownika
    Zarejestruj się

» Forum Wędkarskie - Wędkarstwo » Wędkowanie » Łowiska » Śląskie » Goczałkowice

Poprzedni temat :: Następny temat
Goczałkowice
Autor Wiadomość
depesz 
Płoć
KogutoMAN



Wiek: 32
Posty: 32
Skąd: Bojszowy
Wysłany: Pon Gru 29, 2008 00:55   Goczałkowice

Ostatnio byłem na "Goczałach". SZOK!!
Pomimo zakazu "wędkarze" łowią sobie na żywca i martwą.
Zwróciłem jednemu gościowi uwagę, a on mi na to że zapłacił za rooczne pozwolenie 110zł i musi przynajmniej za tą kwotę nałowić (skłusować??) ryb. Doradził mi jeszcze bym już nie machał spiningiem bo i tak na gumę nic nie bierze.
Później pojechałem na kanały do Wisły Wielkiej. To co tam zobaczyłem od razu skojarzyło mi się z polowaniem niedzwiedzi na łososie.
Płoć weszła do kanałów a na brzegu "mięsiarze" ją "łowią".
Ryb tyle że nie ma gdze zarzucić spławika. Dosłownie. Jeszcze więcej mają w siatkach i wiadrach. Tak srednio to każdy miał ok.150sztuk.
Szczytem była podsłuchana rozmowa telefoniczna. Gość dzwonił do kolegi "przyjeżdzaj bo biorą te do flajszmaszynki (maszynka do mielenia mięsa)!!!! Potem jak się domyślam robią z tego drobiazgu kulki rybne.
Zdenerwowany pojechałem do domu, stanąłem jeszcze pod sklepem w mojej miejscowości. Pani sprzedawczyni widząc mnie w stroju wędkarskim sputała po co jezdżę na ryby skoro pod sklepem jeden "wędkarz" przed chwilą sprzedał wiadro ryb za dwa piwa ....... :[
_________________
Najgorszy dzień na rybach jest lepszy od najlepszego dnia w pracy.
 

wodnik 
Administrator



Pomógł: 49 razy
Wiek: 44
Posty: 1961
Skąd: Besko
Wysłany: Pon Gru 29, 2008 10:32   

A ja się pytam, gdzie są Ci, którzy chcą wprowadzić rejestry z wpisem każdej złowionej ryby :nerwus:
_________________
Pozdrawiam.
 
 
Szrek 
Ukleja
Fishing sport


Wiek: 26
Posty: 3
Skąd: K-ce
Wysłany: Pon Gru 29, 2008 10:37   

witam mam pytanko chodzi mi o kładke w Goczałkowice-Zabrzeg w strone do Nw Bierunia czy na ten odcinek rzeki musze miec dodatkowo wykupiona licencje bo z tego co sie orientuje to od Zapory zbiornika Goczałkowice do kładki w Zabrzegu wymagane jest zezwolenie. Dzieki pozdrawiam
 
 
depesz 
Płoć
KogutoMAN



Wiek: 32
Posty: 32
Skąd: Bojszowy
Wysłany: Pon Gru 29, 2008 11:22   

Na ten odcinek do kładki, jazu w Zabrzegu do Bierunia nowego nie potrzebne jest dodatkowe zezwolenie. Jest to woda PZW. Zresztą ten odcinek rzeki jest opisany w styczniowym "Wędkarskim Świecie". Bardziej szczegółowy opis odcinka od jazu w Zabrzegu do tzw. "trzech mostów" tj. do drogi DK1 Katowice- Bielsko był opisany także w "WŚ" w 2006r.
_________________
Najgorszy dzień na rybach jest lepszy od najlepszego dnia w pracy.
 
Szrek 
Ukleja
Fishing sport


Wiek: 26
Posty: 3
Skąd: K-ce
Wysłany: Wto Gru 30, 2008 21:11   

Wieklkie dzieki Depesz mam ten nr gazety tylko chiałem sie upewnic bo napisali ze od zapory do kładki potrzeba licencje a dalej juz nic wiec okey to podlega pod okreg Katowicki ale dla pewnosci tylko sie pytałem wielkie dzieki. A jak wypadł Tobie ten sezon wędkowania mi bardzo słabo nie miałem dosc duzo czasu by smigac nad wode ale obiacałem sobie ze przyszły czyli 2009 bedzie lepszy a niebo lepszy :) szkoda tylko ze samemu musze walczyc a czasem z moja dziewczyna ktora sie opala a ja łowie. pozdrawiam do poklikania.
 
 
depesz 
Płoć
KogutoMAN



Wiek: 32
Posty: 32
Skąd: Bojszowy
Wysłany: Czw Sty 08, 2009 23:29   

Szrek pytasz jak mi wypadł sezon? Na Goczałkowicach ZERO. Wiosną polowałem na jazie na jeziorze i na kanałach. Jazi zero, parę okońków przyłowu. Od czerwca wielkie polowanie na sandacze. Łowiłem w Łące niedaleko protu rybackiego i rurociągu w tronę przepompowni. Byłem tam z dziesięć razy. I oprócz "wiadra" zerwanych gum, woblerów, kogutów - NIC!!!!!!
W 2009 roku na pewno nie będę opłacał składki na Goczałkowice. I wszystkim zainteresowanym tak samo radzę. "Mądra" dospodarka rybacka zrobiła swoje. Na tym sławnym KIEDYŚ eldorado nie ma już drapieżników. Przynajmniej w okolicach brzegów. A na jeziorze panowie rybacy też już chyba zrobili swoje!
Nie są to tylko moje opinie, ale też innych spotkanych spiningistów.!!
A tak na marginesie to ten sezon uratował mi zbiornik Łąka (Poręba). Połowiłem tam z łódki parę szczupaków i sandaczy. Końcówka sezonu była nawet bardzo dobra. M.in szczypak 76cm. Prawie wszystkie ryby złowiłem na przynęty firmy Goldfish Tomka Krzyszczyka. Szczególnie na wahadełka.
_________________
Najgorszy dzień na rybach jest lepszy od najlepszego dnia w pracy.
 
Szrek 
Ukleja
Fishing sport


Wiek: 26
Posty: 3
Skąd: K-ce
Wysłany: Sro Sty 14, 2009 07:05   

Witam Depesz no to miłeś podobny sezon jak większość wędkarzy, których i ja pytałem. Sezon marny sporadyczne szczupaki albo sandacze a w większości niewymiarowe. Teraz trochę odpoczynku uzupełni się braki a dodatkowo w chwili wolnej robię woblery może znajde złoty wobler na sezon 2009r. Pozdrawiam SZREK.
 
 
janoxyz 
Ukleja


Posty: 7
Skąd: Katowice
Wysłany: Pon Lut 23, 2009 20:44   

Witam wszystkich spragnionych wypraw na nasze kochane rybki, mam parę pytań co do odcinka Wisły w Goczałkowicach zdroju oraz samych stawów oraz jeziora Goczałkowickiego a mianowicie po primo czy mogę łowić na tym odcinku Wisły będąc z Katowic i w Katowicach mam opłaconą kartę? kolejne czy mogę wędkować na stawach w Goczałkowicach zdroju? Gdzie mogę opłacić dodatkową opłate na J.Goczałkowickie? A i bardzo proszę o jakąś drobną podpowiedź na temat dobrych miejscówek na Wiśle w tych rejonach!!!
Z Góry dziękuje życzliwcom którzy pomogą młodemu wędkarzowi w zresetowani umysłu brakiem narkotyku w postaci Wędkowania!!
 
depesz 
Płoć
KogutoMAN



Wiek: 32
Posty: 32
Skąd: Bojszowy
Wysłany: Wto Lut 24, 2009 07:58   

Na Wiśle możesz łowić ale poniżej jazu w Zabrzegu. Powyżej trzeba posiadać pozwolenie na Jezioro Goczałkowickie które można wykupić w Okręgu albo w rybaczówce w Łące. Cena 120zł ale dopiero w marcu. Stare pozwolenia są ważne do końca marca.
Co do wędkowania w stawach goczałkowickich. Są to stawy chodowlane i nie można w nich łowić.
_________________
Najgorszy dzień na rybach jest lepszy od najlepszego dnia w pracy.
 

Rizzen 
Ukleja


Posty: 10
Skąd: Bielsko-Biała
Wysłany: Sro Lip 01, 2009 15:09   

Mam pytanie: zna ktoś dobre miejsca okoniowe na tym jeziorze? Jeśli znacie to proszę o przykłady a najlepiej zdjęcia. Z góry dzięki luzik
 
Wyświetl posty z ostatnich:   

» Forum Wędkarskie - Wędkarstwo » Wędkowanie » Łowiska » Śląskie » Goczałkowice
Poprzedni temat :: Następny temat

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Styl Forum - GrzegorzM ©





Zbiórka funduszy na serwer
Osoby, które już nas wspomogły




Przelicznik pojemności szpuli

Mapa użytkowników









Strony Współpracujace
Flytiers wedkarze.info
.:: Spinning ::.
Mapa Forum

Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.

Ku pamięci Ś.P. Jarogiego


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Design by GrzegorzM www.wedkowanie.net
Hosting zapewnia provps.pl