Wybieram się na Pławniowice na tydzień ( z łódką ). Łowił ktoś z Was tam w tym sezonie ? Wiecie jak wygląda cennik pobytu w "stanicy wędkarskiej" ? Może ktoś powiedzieć gdzie dokładnie się ona znajduje? Czy opłaca się łowić o okolicy "stanicy" ? (chodzi mi o drapieżniki spinning/żywiec/mięso )
Pozdrawiam!
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
Cześć mój kolega ma tam domek i siedzę już tam 2 tygodnie i efekty 5 szczupaków parę sandaczy i od groma okonia takiego już na patelnie 25-35 cm.ja bylem 1.08 08 na Dzierznie Dużym od Rzeczyc na noc, bo słyszałem od kolegów, że karp bierze, ale niestety nic nie brało przez cala noc, ale rano zmieniłem na woblera i 15 takich fajnych okoni złapałem po 35 cm.pozdrawiam
Żeby dojechać na stanice przy jeziorze Pławniowice musisz się kierować na Pławniowice Małe, musisz przejechać zakaz wjazdu (jak Cię zatrzymają to powiedz, że jedziesz do stanicy) jedziesz wzdłuż P. Małych (po ubitym piasku) dojedziesz do lasu i są dwie drogi - wybierasz tą, która odbija od P. Małych i zaczynasz jechać wzdłuż Pławniowic Dużych na końcu tej drogi jest brama a za nią stanica wędkarska.
Zanim znajdziesz odpowiednią drogę możesz troszkę pokluczyć, ale nie martw się w sezonie jest tam mnóstwo ludzi i będziesz się miał kogo zapytać - gdyby ktoś nie umiał Ci wskazać drogi na stanicę pytaj się o policję (mają przy stanicy swoją budkę).
Ps. raczej nie stawiaj samochodu przy wodzie bo możesz dostać mandacik - w weekend jest tam dużo plażowiczów i wjeżdżają a Policja nie zwraca na nich uwagi ale w tygodniu wędkarzom umilają czas i dzielą punktami karnymi.
czesc zdrapek.ja tez jezdze na rzeczyce i niestety taki duzych karpi jeszcze tam nie zlapalem.mozesz mi napisac mnie-wiecej w ktorym miejscu tam takie biora i na co.pozdrawiam
Najlepiej od strony gdzie jest zapora wyrównawcza i po drugiej stronie jak jest plaża kierować się w prawo jakieś 200-300m(trzeba rzucać na ok. 70-80m) - bliżej grasują te mniejsze. Musisz trafić na spad pod wodą co już nie jest proste.
Fajne sztuki zdażają się też od strony, gdzie razbici są flejaże ale ja tam nie ukulałem więkrzego niż 3kg (trzy czy cztery lata temu padł tam prawie 18 kilowy), ale za to można ogromniastego leszcza wyciągnąć.
Przeważnie łapie na kukurydze, ale jak karasie biorą jak głupie zakładam kulkę.
Jak nic się nie dzieje to na hak załuż oprucz kukurydzy kawałek styropianu lub ryż preparowany z tym że ryż jak namięknie to spada lub kulkę pływającą - wyprubowane.
Co do kukurydzy lepsza od puszkowej jest gotowana - ryba jest do niej przyzwyczajona.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.