Zapraszamy niezarejestrowanych do rejestracji.Rejestrując się dołączasz do naszego wędkarskiego grona i masz możliwość brania aktywnego udziału w dyskusji na temat pięknego sportu jakim jest wędkarstwo. Możesz również dodawać zdjęcia swoich okazów do galerii, gdzie będą one oceniane i komentowane.Jeśli forum Ci się źle wyświetla - zwiększ rozdzielczość ekranu. W przypadku wyświetlania forum na Laptopach mogą pojawić się niedoskonałości w wyglądzie górnego panelu.
Brzanę można złapać na ser żółty (wcześniej moczony kilka godzin w mleku) bądź na rosówke/dendrobene, zdarzają się też często przypadki że łapie się na ją białe. Co do leszcza to kukurydza,białe, pinka, czerwony - musisz prubować na łowisku bo jednego dnia bierze na kukurydze a drugiego już na białe, i kukurydzy nawet nie dotknie. Jeśli chodzi o zanęte to na brzane można kupić atraktor (w płynie) o zapachu sera, na leszcza to różnie - ale najchętniej wanilia itp, "słodkie" zapachy, jak i również zioła... Poczytaj w dziale "Ryby spokojnego żeru" i o leszczu i zanętach jest masa tematów.
_________________ Jeśli pomogłem kliknij "pomógł", oczywiście jeśli tak uważasz. Staram się pisać poprawnie,
lecz nie zawsze mi to wychodzi =] CATCH & RELEASE ... CHYTNI - PUST ... CAPTURA Y SUELTA ... ZŁÓW I WYPUŚĆ !!!
Witam z powrotem
Niestety okazało się że kompletna kicha przyjechałem rozejrzałem się zestawy lądują w wodzie i cały dzień nic aż tu nagle znudzony wyciągam zestaw a na końcu karp <wow> niestety max 16 cm:( ale zawsze coś a tak to przez następny tydzień kicha kompletna kicha . W dzień wyjazdu pojechałem nad rzeke bez wędek i za zaporą były ruiny jakiejś baszty (z resztą jak wszędzie we Włoszech) i tam zbierały sie śmieci typu bambusy(rosną nad rzeką),butelki,gałęzie itd. ale znalazłem tam 10 spławików na rzekę .Więc podsumowując:
Zgubione 2 koszyki zanętowe 1 guma (łowiłem nią na karpiówkę <hahaha> to był eksperyment naukowy:) )
Znalezionych 10 spławików
1 karpik max 16 cm
A co najlepsze to tam było w 1 dzień widać 5 karpi płynących na środku rzeki zaraz przy powierzchni takich co najmniej po 4 kilo minimum
Przepraszam za wszelkie błędy ortograficzne i że tak późno składam relacje ale mam zepsutego kompa i dopiero wczoraj pożyczyłem sobie laptopa od siostry
_________________ Burza gdy się zbiera w domu idź na ryby po kryjomu
Jeśli ci pomogłem użyj opcji pomógł
Nie wędka czyni mnie wędkarzem lecz umiejętności które zdobywam poprzez czasem żmłudnie zadawane pytania.
Właśnie wczoraj wróciłem z tygodniowego wędkowania we Włoszech na słynnej rzece Pad.Wraz ze znajomym Czechem wybraliśmy się na rybki w rejon miasta Porto Viro, jest to delta rzeki Pad w odległości około 50km od Wenecji.Wyjeżdzamy w zeszłą niedzielę w nocy,przed nami około 1100km,po przekroczeniu granicy naszego kraju wjeżdzamy na normalne drogi czyli autostrady i po około 12godzinach jazdy jesteśmy na miejscu,odbieramy wcześniej zamówione licencje/koszt 20euro na 3 miesiące/,w sklepie kupujemy węgorze na żywca i po paru minutach jesteśmy na rzeką.No i tutaj zaczynają się schody,po przejechaniuokoło 10 km nabrzeżem okazuje się że nie ma wolnych miejsc, wszystko zajęte przez Czechów,Słowaków i Austryjaków/zero Polaków/,ale w końcu szczęśliwie coś znajdujemy.Rozbijamy namioty i oczywiście natychmiast zestawy do wody, rozstawiamy po 5 wędek, trzy na suma i po dwa na karpie.Po pierwszym dniu wędkowania łapiemy 2 małe sumiki po około 60 cm i kilka karpi w granicach 70-90cm, oraz leszcze w przedziale 50-65cm,sumiki wzięły na kulki proteinowe.Do końca pobytu łapiemy kilkanaście karpi, największy 90cm,kilkadziesiąt leszczy/50-65cm/,i szczęśliwie udało mi się złapać 10 sumików w przedziale 70-100cm,co dziekawe sumiki łapałem na pobliskim kanale melioracyjnym na czerwone robaki z Polski,dodatkową atrakcją było łapanie na zastaw sumowy karasi/taki zestaw to hak karpiowy 1/0, przypon z plecionki 80lbs,oraz spławik o wyporności 280gr/, na hak 5-8szt czerwonych robaków i zestaw do wody, karasie o długości około 35cm potrafiły taki zestaw wciągnąć pod wodę.Ogólnie ryby żerowały bardzo słabo, na około 20 wędkarzy zostało złapanych około 10 sumów do 150 cm długości.Wyjazd oceniam bardzo pozytywnie, szczególnie ze względów edukacji wędkarskiej,poznania słynnej rzeki Pad, innej kultury nad wodą.Jeżeli wszystko będzie ok,mój następny wyjazd nad Pad na wiosnę.Jako ciekawostkę podam że koszt takiego wyjazdu to około 700zł.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.