Co moglibyście powiedzieć o Mistrallu Amundson 9 m .Ciekawi mnie to ponieważ chce zakupić jakiegoś bacika na następny sezon . Zwrócił moją uwagę swoją ceną oraz dość dobrymi parametrami . Jeżeli mieliście jakiś kontakt z tą firmą będę wdzięczny jeśli mi pomożecie.
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
Też właśnie o tym myślałem ale zmieniłem decyzje bat 9 metrów jest nie wygodny przy zaczepieniu leszcza albo karpia sam nie podbierzesz ryby stąd mój pomysł na http://www.wedkowanie.net...kase-vt2726.htm poczytaj
_________________ "Na lądzie wędkarzy tłum a w wodzie jeden sum"
Myślę podobnie jak Maverik, Jeżeli chcesz wydać tyle kaski na bacika, to może lepiej zainwestować w bolonke np. 7 metrów - jak dla mnie dużo praktyczniejsza podczas holu i podczas wędkowania jakoś lepiej mi się łowi bolonką niż batem.
_________________ Catch and Release for Yourself...
Właśnie wiem chociaż czy ja wiem napewno tyczka jest wygodniejsza bo podczas holu tak długiego bata nie da się podczas holu skrócić jak nasadówki jednak fundusze mi troche utrudniają tą sprawe no bo podest rolki grzebienie itd za to moge mieć zaje... bata. A ty jak przymierzesz się teraz do kupna tyki to masz zamiar kupowac podest i te inne rzeczy . Zastanawiałem się jescze na tym trabucco którego kiedys mi polecałeś ale niewiadomo jak będzie z funduszami i te 9 m przy wadze 511 g jest całkiem przyzwoite . A na tyczke chyba jescze poczekam bo nawet z tym całym sprzętem cieżko sie zabrać . A jak ja na ryby jeżdze z 3 osobami małym samochodem to już całkiem , więc tyczka w moim uniemaniu jak dla mnie narazie odpada.
To już zależy od upodobań KOSA jak dla mnie nie ma lepszej wedki niż bat bolonką owszem łowiłem ale nie bylo tak dobrych efektów jak na bata chcociaż napewno dobrą bolonkę kupie taniej i jest bardziej praktyczna ale jak bym miał wybierać to bat i tyka niz więcej
Nie będe kupował podestu wszystko powoli rolki to nie aż takie drogię zobacz na allegro tyczki jest york fajny za 390 na licytacji 11 metrów albo cormoran 9 m za 350 zł ale wszystko nasadowe i możliwość montowania topów ja ostatnio zapiełem leszcza 1,5 kg na bata 8 metrów nie wyciągłem go tak kombinowałem chodziłem w kółko aż w końcu przypon nie dał rady a tyczka nasadowa skracasz i wyciągasz a poza tym zawsze to coś innego ja osobiście napaliłem się strasznie na tyczkę i cały czas grzebie na allegro w necie i wszędzie
No akurat wiem dobre rolki kosztują z 8 dyszek. A co do bata no ja też niestety straciłem 2 życiowe rybki jedna to był leszcze kolo 2 kg i a drugiej nawet nie widziałem . W sumie masz racje bo tyle ładnych rybek zrypałem na bacie w tym roku . No ja mam właśnie taki dylemat . Chociaż spróbował ym na bacie dluższym połowić z gumą może było by lepiej , chociaż wiadomo tyczka bardziej sie wkręca . NA początek do tyczki chyba starczą same rolki dobre krzesełko i z 2 podpórki . Ale trzeba to wszystko najpierw rozsądnie przemyśleć
do bata się nie stosuje amorów chyba że króciutkie gumy do tyczki bo podczas ściągania częśći zyłka zostaje bez napięcia i za to odpowiada amortyzator ja straciłem dużo rybek tak szczególnie na zawodach gdy podchodził leszcz i karp ładny rolki jak rolki są po 300 zł i po 40 zł ja kupie te za 40 zł rolki ryb nie łapią mają spełniać swoją role i myślę że te tańsze spełnią akurat do pierwszych ciepłych dni myślę że powoli sobię nazbieram po drodze jeszcze mikołaj i urodziny heh w miesiącu można kupić jedną żecz:)krzesło jak krzesło gumaki zakładam i siadam w wodzie ^^ bez podestu za 2000 zł rolki grzebień mata do odkładania powoli się kupi
dodam że w przyszłym sezonie jak już będzie ciepło musimy się koniecznie wybrać na rybki razem mamy do siebie 40 km w sumie tylko
_________________ "Na lądzie wędkarzy tłum a w wodzie jeden sum"
No w sumie to masz rację chociaż niektórzy stosują gumy do batów inni nie to już chyba trzeba sprawdzić samemu . Pewnie że się kiedyś trzeba wybrać razem na rybki. Ja się będę jeszcze zastanawiał nad tymi opcjami . Bo jak patrze co mój wujas wyczynia z tyczką jak łapie leszcze po 1,5 kg a ja z takim to się mecze ja cholera i jeszcze mi sie spina na powierzchni to szlag człowieka trafia . Tyle ze mój wujek łowi już wyczynowo 10 lat i sprzęt też ma z...bisty.
Witam, właśnie czytam ten temat i myślę, że to tylko od Ciebie zależy czy chcesz kupić tyczkę czy bata. Batem ciężko podebrać dużą rybę?! Od kiedy... Tylko trzeba używać podbieraka i problemu nie ma. A co do tyczki to owszem metoda o wiele precyzyjniejsza od bata, i w ogóle inne emocje związane z łowieniem. Ale pamiętaj, że pierwsza tyczka to wydatek rzędu 500zł minimum. Wędka około 400 złotych, rolki 50zł(ja jeżdżę po swoich tyką za 2 tyś i nie mam zamiaru kupować lepszych rolek ) dodatkowo przydała by się na początek najzwyklejsza podpórka z wkręconym tulipanem albo wąsami. Kombajn nie jest potrzebny.
Lecz ciągle wybór zależy od Ciebie. Ale powiem szczerze łowić tak długim batem nie jest w cale łatwo. Wręcz trudniej niż tyczką. Chociaż rekreacyjne łowienie tyczką nie jest u nas popularne to nic nie stoi na przeszkodzie byś tak nie wędkował. Zapewniam - tyczka wciąga. No ale z kolei dobre posługiwanie się batem to podstawa by w ogóle zacząć wędkowanie tyką. Cóż... nie wątpię trudny wybór...
Więc dobrze się zastanów. Pozdrawiam.
A co do tego Mistrala to jest to świetny kijek, wręcz jeden z najlepszych(w tej cenie).
_________________ Bartek - okręg Olsztyn
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.