Wysłany: Sro Gru 19, 2007 15:01 Pomoc w wyborze bata..
Elo!
Na poczatku chcialem powitac szanowne grono zapalonych wedkarzy Jest to moj pierwszy post a wiec Witam
Mam pytanie do wszystkich wedkarzy czy lepiej wybierac tradycyjna wedke z kolowrotkiem czy tzw. bata?
Czesto uczestnicze w zawodach splawikowych, a co do lowisk (bo to chyba tez jest pomocne w wytypowaniu kijka ) bede wedkowal na jeziorach, stawach, kanalach, i bardzo rzadko na rzekach o malym uciagu..
Jestem bardziej zdecydowany na bata lecz postanowilem zapytac sie Was czy dobrze wybieram..
Aaa.. tak pozatym to na bata da sie jakiegos 'sredniaka' wyjac?
_________________ Powracam z nowym doświadczeniem
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
Jeśli chodzi o łowienie na zawodach to zdecydowanie polecam bat, wędzisko tego typu jest przeznaczone do szybkiego łowienia i ja osobiście nie mogę sobie wyobrazić bym łowił na zawodach spławikowych wędką odległościową Czy da się wyciągnąć średniaka? Myślę, że się da. Już niejednokrotnie wyciągałem na bacie pokaźne płocie, leszcze a nawet liny.
_________________ Jestem Polakiem i poprawnie używam swojego ojczystego języka. A Ty? Pisz poprawnie po polsku
Masz problemy z pisownią? Jest dużo sposobów na ich rozwiązanie:
- słowniki on-line
- przeglądarka Mozilla Firefox, która podkreśla na czerwono błędnie napisane wyrazy
- programy typu Microsoft Office, Open Office, które również podkreślają błędy
Niepoprawna pisownia świadczy o twoim stosunku do tego forum i ojczystego języka.
Dziekuje za odpowiedz Respect4u
A tak propos to pare razy na zawodach lowilem odlegloscowka, ale to poprostu byla kompromitacja dla mnie jak inni na tyczki/baty ciagali wieksze ryby jak ja
Jeszcze raz dzieki za odpowiedz!
A tak propos to pare razy na zawodach lowilem odlegloscowka, ale to poprostu byla kompromitacja dla mnie
Wiem jak to jest, bo sam tak miałem I dlatego teraz na zawody spławikowe bez bata ani rusz Poza zawodami bata używam do łowienia karasków do żywcówki. Gdy nastawiam się na dużego linka albo karasia to bata odkładam jednak na bok bo jak uwiesi się taki karaś 1,5KG albo 2KG lin to już jest zabawa i bat by się nie sprawdził
_________________ Jestem Polakiem i poprawnie używam swojego ojczystego języka. A Ty? Pisz poprawnie po polsku
Masz problemy z pisownią? Jest dużo sposobów na ich rozwiązanie:
- słowniki on-line
- przeglądarka Mozilla Firefox, która podkreśla na czerwono błędnie napisane wyrazy
- programy typu Microsoft Office, Open Office, które również podkreślają błędy
Niepoprawna pisownia świadczy o twoim stosunku do tego forum i ojczystego języka.
Ostatnio zmieniony przez GrzegorzM Sro Gru 19, 2007 16:20, w całości zmieniany 1 raz
Ja dokładnie jak Ty miałem taki sam problem, też zastanawiałem się i kupiłem jednak bata - jego recenzja jest tu : http://www.wedkowanie.net/topics62/868.htm Tego bata używam na kanałach i na jeziorze, lecz na jeziorze rzadziej bo mam bolonkę.Podobnie jak ty uczestniczę w zwodach spławikowych i łowi się nim bardzo dobrze.Kocham łowienie na bata, ponieważ łowi się szybko, a to na zawodach jest rzecz pierwszorzędna.Jeśli chciałbyś bata do nauki to długości zaczynają się chyba od 6m.Więcej na temat kija masz w recenzji.Pytasz się czy da radę wyciągnąć "średniaka" i odpowiem, że tak.Bat wydaję się dość delikatny, ale to tylko złudne wyobrażenie.Ma bardzo delikatną szczytówkę, ale jest bardzo mocna.Jeśli już zakupisz jakiegoś bata to proponuję do niego wsadzić jakiś amortyzatora(ja mam 1,2mm, który bardzo pomaga np. przy dużej rybie, ponieważ amortyzuję jej zrywy i kij jest mniej "wysilony").Na ten bacik wyciągnąłem parę leszczyków w granicy 30-35cm, karpia ok. 1kg i pięknego japońca, który też miał coś ok 1kg.Również od czasu do czasu używałem go nad Wisłą i daję sobie radę ale do takiego połowu lepiej proponowałbym tyczkę, ale to nie ta bajka.Tu masz też recenzję mojej tyczki, która nadaje się do nauki: http://www.wedkowanie.net/topics62/896.htm Jednak wybór wędki to oczywiście zależy w dużym stopniu od gustu.Na zawodach właściwie wszyscy na kanałach łowią batami, mało kto proponuję łowienie odległościówką lub bolonką.
To jest tylko moje zdanie na ten temat, rób jak uważasz.To zależy jaki kij Tobie lepiej pasuję.
Maniak takze do Ciebie sle wyrazy podziekowania za pecyzyjna odpowiedz
Widze rozwniez ze jest tu spore grono wedkarzy szanujacych polow na bata lub tyczke..
Aaa.. wlasnie tyczka hmm.. nie lowilem na nia nigdy lecz kiedys bedzie trzeba sprobowac
A recenzje wg. mnie ja jasno i konkretnie napisane..
Jeszcze jest sprawa rzek chcialem zaznaczyc, ze jak pojade na rzeke raz na pol roku to bedzie dobrze wiec pozostaja mi jeziora, stawy, i od ostatniego razu kanaly (fajnie sie lowi)
Zdrowka Zycze!
Ojoj.. zapomnialem o amortyzatorze oczywiscie to w pierwszej kolejnosci ja sobie nie wyobrazam lowienia batem bez amora
[ Dodano: Sro Gru 19, 2007 21:21 ]
Ojoj!
Mam takze jeszcze pytanko w prawie amortyzatora do bata..
A mianowicie czy kazdy amortyzator jest innej srednicy no nie? Bo ja myslalem ze wszystkie takie same tylko ze wielkoscia sie roznia dobrze rozumuje? :mrgreen:
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.