Powiem szczerze że nie ma dobrych teleskopów a tym bardziej niedrogich. Jedyne co przychodzi mi do głowy to teleskopy Mikado na które łowi mój ojciec już lata i nie rozsypały się jeszcze.
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
mój teleskop to dobra rzecz ale musiałem trochę podrasować.Na mojego teleskopa łowię 3 lata i tylko się skarżę na przelotki bo przynajmniej raz w roku muszę je podkleić.Chyba teleskopy nie są dobrym rozwiązaniem,wolę wędki dwuczęściowe.
Teleskop to wędka dla niedzielnego wędkarza , a jak chcesz mieć satysfakcję z połowów to lepiej pomyśl o klasycznej wędce.
Kiedyś kiedy były kije bambusowe, szczytem moich marzeń był ruski teleskop. Giął się jak chciał i kiedy chciał, dzisiaj mogę sobie wybrać co chce i dlatego tak czynię.
dencio Węgorz poczatkujący spinningowiec - spławik z zamiłowania
Pomógł: 3 razy Wiek: 12 Posty: 185 Skąd: Krapkowice
Wysłany: Sro Maj 07, 2008 20:14
No muszę powiedzieć, że jeśli mówi się o wadach teleskopu to jest mowa raczej tylko o przelotkach. Niemal wszystkie wady są związane z przelotkami; złe rozmieszczenie, słabe mocowania, być może trudność z ustawieniem przelotek w linii prostej...
Czyli posiadacz teleskopowego wędziska np. Shimano Inner Guide, za którego trzeba "trochę" pieniędzy wydać jest wędkarzem niedzielnym tylko dlatego, że kij jaki posiada jest teleskopem? Chcę się dowiedzieć czy praca teleskopa jest dużo gorsza od 2,3-składów.
Prawda jest taka ze teleskop to wędka dla wygodnych ale nie dla praktycznych. Sam łowiłem lata temu na teleskopy ale komfort i pewność łowienia na wędki dwu(trzy)składowe jest nieporównywalna. Kije dwu składowe (np.spinning) oprócz tego że mają lepiej rozłożony ciężar przy odpowiednim uzbrojeniu to jeszcze przy dużo mniejszej wadze niż teleskop są kilka razy mocniejsze konstrukcyjnie. Bardzo ważne, a w przypadku spinningu to niezastąpione jest, wyważenie wędziska, które przy kijach teleskopowch jest prawie niemożliwe, a przy częstym, kilkugodzinnym łowieniu jest to bardzo istotna cecha. Nikt nigdy nie przekona mnie do kija teleskopwego. Wyjątki stanowią jedynie bolonki i baty choć te ostatnie są też w wersjach nasadowych.
_________________ Złapać można chorobę weneryczną. Ryby się łowi!
Ostatnio zmieniony przez borys Czw Maj 08, 2008 07:18, w całości zmieniany 1 raz
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.