Wysłany: Czw Wrz 25, 2008 19:50 Prośba o określenie wędki, do czego itp.
Witajcie dostałem wędkę, była zakupiona w Niemczech w sklepie wędkarskim. Jej wartość to około 200 zł przeliczając z euro. Osoba, która łowiła na nią, twierdziła że złowiła na nią, na kuku karpia około 60 cm. Tyle, że łowili na łowisku zamkniętym tzn. nikt tam nie łowi, ponieważ jest to ogrodzone siatką, oraz obiekt jest chroniony-stąd wierzę na słowo, że karpik tyle miał. Do rzeczy, załączę parę zdjęć i proszę może ktoś ma więcej info o tej wędce[nic nie znalazłem na googlach]. Na pierwszy rzut oka po spojrzeniu na szpulę typu match, wydaje się że jest to odległościówka. Ale jest krótka, ma około 2.60cm, 5 przelotek, małe ugięcie, powierzchnia gładka bez wybrzuszeń, wzmacniane i duże przelotki, jest 2 częściowa. Mój problem zaczyna się w tym momencie, nie wiem jakie ma cw, ponieważ nie piszę Osoba, która łowiła na nią, miała założony spławik 6 g i twierdzi, że na 30 metrów można spokojnie rzucać a jak się włoży troszkę siły to poleci dalej. Piszę dość chaotycznie ale do rzeczy.
1.Zna ktoś tą firmę ?
2.Jakie można być cw tej wędki
3.Z czego może być wykonana.
4.Czy jest to solidny sprzęt i wytrzyma ?
Kiedyś miałem kilka patyków tej firmy/nie pamiętam nazwy/,to wszystko były morskie kije do 150, 250 gr wyrzutu,ten kij na taki wygląda, a kołowrotek napewno ma średnicę szpuli 40/pojemność około 220m zyłki 0,25/.
A tak na poważnie, są jakieś przeciw wskazania, do łowienia z lądu/brzegu na spławik ? Ponoć daleko można zarzucić, wyciągnąć około 3 kg rybkę.. więc w czym problem ?
ten sprzęt prawdopodobnie służy do połowów morskich oczywiście można nim łowić na spławik ale wrażenia z holu ryby będą mizerne chyba że rybka będzie spora ,w innym wypadku będziesz miał wrażenie że holujesz rybę na kiju od miotły bezpośrednio kołowrotkiem a wędzisko nie będzie pracowało,zero amortyzacji zero wrażeń ,będzie pracowała tylko żyłka i tylko na jej wytrzymałość możesz liczyć i we hamulec kołowrotka .Zdecydowanie nie polecam ci tego wędziska do zabawy spławikiem
_________________ robert pl a mnie jest szkoda lata
ale : co dzień to bliżej wiosny
Trudno, połowie na nią-innej nie posiadam. Najwyżej założę haczyk większy typu 1,2,3, żeby drobizna nie brała. Żyłka jest chyba 0.18 ale nie jestem pewien, jak to można zmierzyć ? Żadnego pudełka ani nic od niej nie mam. Aha.. żyła się nie rozciąga czyli chyba jest do odległościówki.
Faktycznie wędzisko dosyć toporne jest do spławika nie nada sie to.Ja jakbym miał taki kij i majtał by mi sięw pokrowcy to bym go wykorzystał do dużego żywca na spławik albo na rzece na suma troche zakrótka ale na mniejsze ryby to sie nie nadaje.
_________________ "Na lądzie wędkarzy tłum a w wodzie jeden sum"
"Sama wędka wędkarzem nie czyni"
Pozdrawiam
Nagrody w minikonkursach Wygrane: Zasponsorowane:
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
Pomógł: 25 razy Wiek: 16 Posty: 843 Skąd: Nowy Sącz
Wysłany: Pią Wrz 26, 2008 12:36
Na spławik z kijkiem morskim?? To jak ja bym miał taką opcję, to wolałbym już kupić kijek od ruskich za 30 złotych, i nim łowić. Na pewno większe wrażenia z holu ryby by były, niż na tym...
I radze ci tak zrobić A z tym kijkiem, tak jak mówił maverik, na żywca.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.