Od jakiegoś czasu na nowo zainteresowałem się wędkarstwem Na nowo bo w sumie łowię już od około 10 lat a lat mam 22.
Dziś z kuzynem wyruszyliśmy na nowe łowisko... zalane kamieniołomy. Miejscami głębokość sięga 40m, są tam różne dziwne rzeczy, zatopione samochody ciężarowe itd. Niestety ale kilka osób też tam gdzieś jest...
Kilka dni temu zakupiłem sobie nowego lśniącego i zdeczka ciężkiego 6m bacika za 39zł.
W domku porobiłem zestawy na Płoteczkę (najbardziej lubię je łowić )
- żyłka główna 0,10mm
- przypon 0,08
- haczyk nr. 14
I do tego wszystkiego zanęta cud z Carefour'a 2kg za 9zł.
I pojechaliśmy...
Zasiadłem na brzegu, rozłożyłem bacik, zamieszałem zanętę, bułeczka na haczyk i ...
pierwsza siedzi nie za duża bo około 14cm. Reszta już całkiem całkiem ale do domku wziąłem tylko 6 bo jedynie Babcia lubi podsmażyć . Reszta trafiła do wody
Ogółem złowiłem 17 sztuk (i zaskrońca ale to na rękę) z czego jestem bardzo zadowolony bo do tej pory kiepsko mi szło. Podszkoliłem się przy okazji w zacinaniu.
Teraz tylko oby tak dalej
Pozdrawiam i życzę taaaaaaaaaaaaaaaaaaaaakiej ryby
Ostatnio zmieniony przez Roskoczek Wto Maj 13, 2008 21:46, w całości zmieniany 1 raz
Reklama ta nie wyświetla się osobom zarejestrowanym, Zarejestruj się.
:hejka: Witaj a ta zanęta z Carefour'a to nie jest traper bo ja u siebie w mieście kupowałem w Carefourze trapera i był tańszy niż w sklepach wędkarskich xD
Nie jest to traper tylko jakaś uniwersalna na leszcze, karpie, płocie itp.
Nie możesz pisać nowych tematów Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.