Wysłany: Sob Sie 16, 2008 21:51 Co polecicie na spining
Chciałbym zacząć spiningować zabieram sie już dosyć długo ale już postanowione ale mam tylko 40zl do wydania na przynęty no może i nie wiem co na początek wybrać jakie przynęty itp .Może macie jakieś pomysły co na początek będzie dobre macie może jakieś propozycje z aukcji albo macie coś na sprzedaż jakieś dobre przynęty ?
_________________ PRZEPRASZAM ZA BŁĘDY I PROSZĘ MNIE POPRAWIAĆ
Reklama ta nie wyświetla się osobom zarejestrowanym, Zarejestruj się.
Ja na początek polecił bym Ci zainwestować w małe przynęty, głównie gumki bo są najtańsze, rozmiar 3 - 5 cm, do tego główki na hakach 6 lub 8. Dlaczego małe przynety ? Odpowiedź jest prosta, w spiningowaniu trzeba załapać o co chodzi. Małymi przynetami powinieneś polowić troche okoni, a i niespodzianka może się trafić i wtedy się "wczujesz"
_________________ Catch and Release for Yourself...
Pomógł: 1 raz Wiek: 27 Posty: 55 Skąd: Otwock/Celestynów
Wysłany: Nie Sie 17, 2008 11:09
Z taką ilością pieniędzy jak napisali poprzednicy to tylko gumki. Będziesz mógł pokombinować z kolorystyką kształtem (twistery, rippery, kopyta ...), techniką (np twister na główce, na troku), z wagą ( a więc już innym prowadzeniem przynęty). Osobiście poleciłbym ci paprochy (2, 3 cm). Za 40 zł kupisz np. tylko 3 woblery. W przypadku zerwania takiej przynęty przy ich ubogim posiadaniu odczujesz to znacznie. A nie będziesz przecież łowił w wannie. Pamiętaj stare porzekadło mówi "gdzie patyki tam wyniki".
_________________ Pozdrawiam Cię.
Mężczyźni to duże dzieci, tylko ceny zabawek się zmieniają.
To mówicie gumki to zainwestuje troszkę w gumki może jutro sobie parę zakupie i pójdę na kanał bo tam jest dużo okoni i kleni a tak z ciekawości wy to zaraz mieliście wyniki w spinningu ? Kumpel chodzi już z 1 miesiąc tak 2 wyprawy na tydzień i nic nigdy nie wyciągnął
P.S Moze macie jakieś strony internetowe czy coś gdzie mogę zakupić gumki w większych ilościach nie tylko po 1 ??
_________________ PRZEPRASZAM ZA BŁĘDY I PROSZĘ MNIE POPRAWIAĆ
Pomógł: 2 razy Wiek: 26 Posty: 261 Skąd: włocławek
Wysłany: Nie Sie 17, 2008 12:22
Moje pierwsze wyniki to było to że złowiłem kilka ładnych okoni w czasie pierwszej wyprawy na spina i oczywiście na gumki Później przyłowem były sandacze i szczupaki nie duże takie po 1 kg do 1,5 kg przy połowie na okonie bo nie nastawiałem sie na te ryby Dopiero później zacząłem regularnie łowić te gatunki Teraz już często schodzę o kiju bo ryb mało w mojej rzece i złowienie czegoś graniczy ze szczęściem
A u mnie multum drapieżnika zawsze sie ładnie rzucają i to duże sztuki ale np okoni tez jest bardzo dużo no nic zakupie sobie gumki itp i będę probował do skutku
Ma ktoś może jakieś gumki albo coś na sprzedaż?
_________________ PRZEPRASZAM ZA BŁĘDY I PROSZĘ MNIE POPRAWIAĆ
Polecam od początku zacząć od małych przynęt wielokrotnie w czasopismach pisze się o tym że na małe przynętę złowimy nawet metrówki więc najpierw małe i niezbyt ciężkie i uczymy sie precyzji rzutu która w spinningu jest bardzo ważna (często tylko rzut na granicę zaczepu kończy się braniem więc precyzja jest bardzo ważna ), dalej uczymy się prowadzić przynętę na odpowiedniej głębokości zaczynamy od płytkiego prowadzenia czyli z kijem uniesionym do góry i im wędzisko niżej tym głębiej, co do przynęt ja nie widzę zbytniej różnicy co lepsze kwestia by dobrze podać rybie a co to będzie to już nie ma znaczenia ważne by jak najdokładniej i by to wyglądało bardzo naturalnie, od razu życzę cierpliwości i stalowych nerwów w czasie zaczepów i nie podawać się szybko w tej pięknie metodzie połowu ryb, polecam poczytać nasze porady( użytkowników forum na temat połowu ryb drapieżnych i spinningu i poczytać kilka książek o spinningu to bardzo się przyda) i chyba najważniejsze siedzieć jak najwięcej nad wodą czytać to co się dzieje nad wodą i dostosować się do drapieżników które tak często zmieniają swoje zachowania i ćwiczyć a za jakiś czas poczuje się ten dryg spinningisty.
Udanych łowów.
Witaj
Zacznij od obrotówek ponieważ technika ich prowadzenia jest prostsza niż gumek. Za obrotówkę trzeba dać jakieś 4-6zl, wiec przy dobrych wiatrach kupisz ich aż 10. Wybierz rozmiary od 1-3, kolorystyka według mnie okoniowata, srebrna lub złota.
Poza tym nie zapomnij o kiju, co do zasady nie powinien mieć dużego wyrzutu
A teraz moje początki, zacząłem łowić jak miałem 12 lat, kopiłem wędkę od "ruskich" pamiętam jak dziś długość 1,6m, cw 120-160gram. To było tak sztywne ze dziś bym się załamał, a wtedy wyciągałem po 10-15 okoni dziennie, fakt ze brały niewielkie ( do 20cm ) ale jak widać da się
I nie zrażaj się niepowodzeniem, wędkowanie jest przyjemne bo jest wędkowaniem a nie rybobraniem. Stosuj C&R żeby inni też mogli się cieszyć z ryb.
Powodzenia
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.