szyszek, co Ty mówisz, to jeden z lepszych sygnalizatorów jakie znam i nigdy nie splątał mi żyłki, może ci wędkarze robili coś nie tak i dlatego im sie plątało.
_________________ Pozdrawiam.
Reklama ta nie wyświetla się osobom zarejestrowanym, Zarejestruj się.
Kup sobie kilka o różnej wielkości. Taki sygnalizator wpina się w żyłkę pomiędzy pierwszą i drugą przelotką /licząc od kołowrotka/ na luźnej żyłce tzn. sygnalizator wisi przy ziemi. Sznurek przywiązujesz do jednej z podpórek.
Na obydwa sygnalizatory łowiłem,nie są najgorsze ani najlepsze,trzeba się nauczyć wyłapać branie,jak jest duży uciąg wody lub duży wiatr ,lecz to jest do opanowania.
Jeśli pytasz o ten pierwszy to zakłada się go w ten sposób:
Jeśli chodzi o drugi to sznurek powinien być ponieważ w momencie zacięcia wypinasz sygnalizator i nie przeszkadza on w czasie holu a także zapobiega zgubieniu sygnalizatora.
Takiego nie używałem, wydawało mi się, że będzie mi przeszkadzał podczas holu, jego trzeba ręcznie wypinać a nie zawsze jest na to czas. Raczej nie polecam tego sygnalizatora.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.