Na jerkowaniu się nie znam ale z tego co pamiętam z artykułów to polega ono na podszarpywaniu przynęty /w prawo, w lewo, szczytówka w górze, w dole i tak na zmianę/.
Cały czas musisz mieć napiętą żyłkę /lub plecionkę/, maksymalny kontakt z przynętą.
To wszystko co wiem o jerkach i wcale nie muszę mieć racji
też nie mam za dużego doświadczenia w jerkach ale najlepiej będzie ci się operowało wędką z pazurem i multiplikatorem. Przydaje się do takiego łowienia łódź albo pomosty, na rzece to nie zdaje egzaminu. Najlepiej krótka wędka 1,80m do 2,10m do lepszej kontroli przynęty i pewnego zacięcia ... może przy holu jest trochę gorzej, ale idzie to wypraktykować. (kup albo ściągnij sobie film "king of jerkbait" tam masz wszystko czarno na białym)
_________________ mów mi ZBH jeśli potrafisz ... and system SALMO !!
Ja próbowałem troche jerku.No to tak krótki sztywny kij(175m-210m, cw 40-90g), tu masz link do skompletowania sprzętu http://jerkbait.pl/?p=132 od razu mówie że większość kiji jerkowych ma pazur na multiplikator, ale można znaleźć także take bez niego Jerkuje sie nie tylko przynętami bez sterów, używa się także takich ze sterami. Jerk ma coś w sobie z castingu, a tu link jak jerkować na płyciznach http://www.jerkbait.pl/?p=154 .
Metoda jerkowa jest przede wszystkim nastawiona w stronę castingu. Wg. niektórych umożliwia lepszą kontrolę nad przynętą, swobodę oraz więcej sposobów prezentacji wabika niż tradycyjny zestaw spinningowy
Reklamy nie wyświetlają się osobom zarejestrowanym.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
Administracja nie odpowiada za materiały publikowane przez użytkowników. Użytkownik rejestrujac się na forum w pełni odpowiada za publikowane przez siebie wiadomosci. Wszelkie roszczenia w sprawie opublikowanych tresci prosimy zgłaszać do ich autorów.